Lemken Vega 12 jest pierwszym, zaprojektowanym w pełni samodzielnie przez inżynierów z niemieckiego Alpen, opryskiwaczem, z którym producent wiąże spore nadzieje.

Patrząc na opryskiwacz, w oczy rzuca się kompaktowa sylwetka z aluminiową belką składaną pionowo z tyłu i zintegrowaną z ramą (dostępnej w szerokości od 15 do 24 m, ale producent już zapowiedział zwiększenie szerokości roboczych), która nie wystaje poza obrys maszyny, a podczas pracy może być uniesiona na wysokość 3 m.

Zbiorniki w nowej Vedze 12 oferują pojemności 3, 4 lub 5 tys. litrów i zaprojektowano je tak, aby umożliwić łatwe i dokładne czyszczenie. Ponadto jak informuje producent, dzięki przemyślanej konstrukcji zbiornika opryskiwacz ma niski środek ciężkości, pomimo dużych opon i wysokiego prześwitu, co pozwala na zachowanie lepszej stabilności nawet przy wysokich prędkościach transportowych z pełnym zbiornikiem (opcjonalnie do 60 km/h).

Sprzyjać temu mają m.in. takie rozwiązania, jak: opcjonalne, pneumatyczne zawieszenie osi czy amortyzowany hydraulicznie skrętny dyszel (na górny lub dolny zaczep). Producent nie oferuje skrętnej osi, a właśnie skrętny dyszel, gdyż uważa, że dzięki takiemu rozwiązaniu maszyna jest bardziej stabilna i umożliwia osiąganie większych prędkości na drodze.

Jeśli chodzi o obsługę i napełnianie opryskiwacza, to centrum sterowania jest zintegrowane z lewej strony zbiornika. Poprzez terminal sterujący możemy płynnie regulować ilość pobranej cieczy czy też sterować elektrycznymi zaworami. Oczywiście te same czynności możemy również wykonać poprzez terminal CCI-200 z poziomu kabiny ciągnika lub po prostu z poziomu terminala ciągnika wyposażonego w system Isobus, gdyż opryskiwacz jest przygotowany do jego obsługi.

Istotną kwestią, którą akcentowali przedstawiciele firmy Lemken jest stały obieg cieczy w belce roboczej, który zapobiega niedopryskaniu pola przy rozpoczynaniu zabiegu. Ponadto dzięki temu, że zawory są bezpośrednio zintegrowane z układem rur, na belce resztkowe ilości pozostającego w systemie płynu są minimalne. Dodatkowo filtry ssące są umieszczone, tak aby mogły pracować na sucho w celu zmniejszenia pozostałości cieczy.

Każda dysza na belce (rozmieszczenie co 50 cm) może być również indywidualnie sterowana za pomocą systemu Eltec Pro, który w połączeniu z GPS pozwala na płynne i dokładne zarządzanie szerokością roboczą belki opryskowej i unikaniu nakładek lub miejsc nie opryskanych.

Opryskiwacz Lemken Vega 12 pomimo, że jest bardzo młodą konstrukcją, to w naszym kraju jak informują przedstawiciele Lemken Polska nabywców znalazły już 3 maszyny, które wkrótce zaczną pracę.

Podobał się artykuł? Podziel się!