Przechodząc pomiędzy stoiskami na tegorocznej Opolagrze 2017, naszą uwagę przykuł jeden z produktów czeskiego przedsiębiorstwa, a mianowicie opryskiwacz przyczepiany MGM serii 3000, który dostępny jest ze zbiornikami o pojemnościach 2, 2,5 oraz 3 tys. l.

Obecnie produkowane maszyny stanowią już czwartą, od 1995 r., generację opryskiwaczy produkowanych przez firmę MGM. W prostej zaś linii wywodzą się ze znanych z pewnością polskim rolnikom opryskiwaczy RTS, firmy która obecnie należy do Lemkena.

Stylistyka maszyny może nie jest zbyt wyszukana, ale solidność z jaką został wykonany czy to zbiornik czy też rama lub belka może przekonać poszukujących dobrze wykonanej maszyny w korzystnej cenie.

Do budowy producent użył jednych z najlepszych podzespołów na rynku, takich jak np. pompy Annovi Reverberi, opraw rozpylaczy z dyszami Lechler czy też komputerów sterujących Muller Electronic pozwalających na sterowanie od 5 do nawet 13 sekcjami.

Belki opryskowe mogą mieć w tej maszynie szerokość od 18 do 28 m i są zawieszone na równoległoboku oraz hydraulicznie składane i podnoszone w zakresie 0,6-2,2 m. Za pochylenie belki na skłonach odpowiadać może siłownik elektryczny lub hydrauliczny.

Dla rolników oczekujących najwyższej precyzji, firma proponuje montaż nawigacji GPS, która będzie automatycznie sterować sekcjami opryskiwacza.

-Do chwili obecnej na polskim rynku sprzedaliśmy już kilkadziesiąt sztuk opryskiwaczy MGM, głównie na terenie południowej Polski, ale odnotowujemy coraz więcej zapytań także z innych rejonów kraju. Rolnicy doceniają solidne wykonanie tych maszyn i prostotę obsługi- mówi Krzysztof Migacz z firmy AgroCar będącej dystrybutorem w Polsce firmy MGM.

W maszynie nie znajdziemy co prawda skrętnej osi, a dyszel może być skręcany tylko mechanicznie ale te niedogodności wynagrodzi z pewnością cena, która w przypadku maszyny o pojemności 2 tys. l i belce 18 m rozpoczyna się od około 100 tys. zł netto, a w przypadku większych pojemności jest nieznacznie wyższa.

Podobał się artykuł? Podziel się!