Maszyny do uprawy tradycyjnej i uproszczonej zagregowanej z najnowszymi ciągnikami Landini - to była bardzo dobra, praktyczna lekcja dla uczniów Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Korolówce-Osadzie. Pokaz maszyn, który odbył się 6 listopada, zorganizowała firma Master Płodowcy i Wspólnicy z Białej Podlaskiej.

Na pierwszy plan pokazów wysunęły się ciągniki z tegorocznej oferty Landini. Były to dwa modele: kompaktowy 4-090 oraz 6-160. Seria 6 ciągników Landini jest wyposażona w 4-cylindorwe silniki FPT (model 6-160 - 163 KM mocy maksymalnej), gdzie za oczyszczenie spalin odpowiada m.in. układ SCR wykorzystujący płyn AdBlue. Nie ma tutaj natomiast filtra cząstek stałych DPF.

Za przeniesienie napędu odpowiada przekładnia firmy ZF – zaprojektowana przy współpracy z inżynierami grupy ARGO - o nazwie Roboshift. 6 głównych biegów i 4 półbiegi zmienia się za pomocą tych samych przycisków "+" i "-", umieszczonych na dżojstiku. Uwagę zwraca również wyjątkowo wydajny układ hydrauliczny o całkowitym wydatku 167 l/min.

Ciągnik Landini 6-160 współpracował najpierw z 3-metrową broną wirnikową Bomet połączoną z siewnikiem Brodnica 5. Następnie traktor został zagregowany z narzędziem uprawowym Taurus.

To ciekawe narzędzie, które może być wykorzystywane zarówno w tradycyjnej uprawie orkowej jak również w uprawie uproszczonej. Sekcję roboczą Taurusa tworzą dwa szeroko rozstawione rzędy talerzy (średnica 560 mm), między którymi umieszczono rząd łap kultywatora. Mogą one pracować na głębokości do 30 cm, ale można też spłycić ich działanie do kilkunastu centymetrów np. do uprawy ścierniska. Z tyłu maszyny - na ramionach wału doprawiającego - można nabudować dodatkowo siewnik zbożowy.

Jeśli narzędzie nie będzie wykorzystywane w uprawie uproszczonej, środkową sekcję - zęby, można zdemontować, a w to miejsce zamontować tylną belkę talerzową. Następnie tylna część ramy może zostać odkręcona, a wał przełożony do przedniej części agregatu. Powstaje wówczas kompaktowa brona talerzowa.

Oprócz wspomnianych maszyn, uczniowie szkoły rolniczej mogli zobaczyć "w akcji" glebogryzarkę firmy Dexwal oraz 3-metroway agregat uprawowo-ścierniskowy firmy Agro-Lift, zaczepiony do ciągnika Case IH JXU 135 - należącym do zespołu szkół rolniczych.

Każda z maszyn została dokładnie  omówiona i zaprezentowana. Uczniowe i inni uczestnicy pokazów mieli też okazję do osobistego wypróbowania ciągników i sprawdzenia jakości pracy maszyn uprawowych.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!