PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Prędkościomierz do ciągnika – wystarczy 50 zł

Autor: Karol Wieteska

Dodano: 31-10-2017 07:05

Tagi:

W starszych typach ciągników próżno szukać prędkościomierza, który bywa bardzo przydatny przy niektórych pracach. Rozwiązaniem tego problemu może być najprostszy licznik rowerowy, który całkiem dobrze się w tym przypadku sprawdza.



Prace takie jak opryski czy rozsiew nawozów wymagają wiedzy dotyczącej prędkości z jaką porusza się ciągnik aby dobrze ustalić ilość wypryskiwanej na hektar cieczy lub ilość nawozu jaką zamierzamy wysiać. Można to robić co prawda na przysłowiowe oko ale nie jest to w żadnym przypadku zasadne, kiedy niewielkim kosztem można ciągnik w prędkościomierz doposażyć.

Dla potrzeb takich prac całkiem dobrze sprawdza się licznik rowerowy, którego koszt nie przekroczy zwykle 50 zł. Potrzeba tylko chwilę czasu by go zamontować i odpowiednio skalibrować aby wskazywał właściwą prędkość. Ważne jest aby zakupić licznik przewodowy w którym trzeba będzie co prawda przedłużyć przewody, ale dzięki temu sygnał z czujnika zamontowanego na przednim kole będzie dopływał w sposób niezakłócony. W przypadku modeli bezprzewodowych czujnik nie może być oddalony od licznika o więcej niż 1 m, co w przypadku ciągnika jest stanowczo za krótką odległością.

Pierwszą rzeczą jaką należy wykonać jest zamontowane czujnika zliczającego obroty koła, najlepiej na przedniej osi (zwłaszcza w przypadku maszyn bez przedniego napędu). W przypadku Ursusa C-360 najlepszym miejscem do tego jest prawy przedni czop zwrotnicy, do którego należy przyspawać kawałek pręta do którego zamontujemy czujnik.

Kolejnym elementem do zamocowania jest magnes dzięki któremu czujnik będzie wiedział jak szybko obraca się koło. W naszym przypadku aby zamontować magnes należało przyspawać do obciążnika przedniego koła nakrętkę na której umieszczono magnes. W tym miejscu trzeba pamiętać aby odległość miedzy magnesem a czujnikiem nie była większa niż 5-6 mm.

Kiedy uporamy się już z zamontowaniem czujnika i magnesu, należy przedłużyć przewód pomiędzy czujnikiem a licznikiem do czego potrzeba będzie około 3,5 m kabla dwużyłowego. Ważne jest aby wszystkie połączenia były dobrze zaizolowane, do czego znakomicie nadają się osłonki termokurczliwe. Dzięki takim zabiegom licznik nie będzie wrażliwy na działanie czynników atmosferycznych i będzie wskazywał prawidłowe wartości.

W tym momencie można już montować licznik w kabinie ciągnika, co z racji tego że jest on przeznaczony na kierownicę rowerową znacznie uprości dospawanie do słupka kabiny kawałka rurki o średnicy ¾ cala. 

Ostatnią czynnością do wykonania jest skalibrowanie licznika poprzez wprowadzenie obwodu koła na którym znajduje się czujnik. Najprościej zrobić to poprzez narysowanie na dole opony pionowej kreski i przejechanie takiego dystansu aby kreska po jednym obrocie znalazła się z powrotem na dole dokładnie w tym samym miejscu. Zmierzoną odległość w mm wpisujemy do licznika i możemy się już cieszyć naszym prędkościomierzem za niewielką kwotę. Jak dokładnie wykonać powyższe czynności podaje instrukcja licznika.

Licznik przetestowaliśmy w trudnych warunkach podczas rozwożenia obornika oraz orki i podczas ponad tygodniowej pracy w takim otoczeniu nie odnotowaliśmy żadnych problemów z jego działaniem. Należy jednak pamiętać, że raz na jakiś czas dobrze jest oczyścić czujnik z brudu aby jego wskazania nie były zakłócone. 

Warto też dodać, że przy typowych prędkościach roboczych rzędu 5-12 km/h, wskazania takiego licznika są dokładne (o ile jest oczywiście prawidłowo skalibrowany) i stabilne, czego nie można powiedzieć o wszelkiej maści najprostszych nawigacjach samochodowych czy aplikacjach w smartfonach.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (20)

  • Szymon 2018-05-28 17:57:10
    A może predkosciomierz na Androida?
  • naiwny 2017-11-01 09:31:00
    INNOWACJA CAŁĄ GĘBĄ.Z NAUKI DO PRAKTYKI. BĘDĄ DOTACJE Z UE, BO PONOĆ JEST JAKIŚ PROGRAM POMOCOWY?
  • maniek 2017-10-31 21:06:12
    dobry patent, może lepiej jechać rowerem obok i odczytywać wartośc prędkośći, zawsze to mniej roboty z przekładaniem licznika
  • rolnik222 2017-10-31 17:55:30
    Opryskiwacz kalibruje się raz do danego ciśnienia i wydatku końcówek. A prędkość jazdy jest podana w instrukcji obsługi. Co prawda dla obrotów znamionowych, ale to można przeliczyć z proporcji. Wyrysować tabela i pilnuje się tylko obrotów silnika. Sam mam takie tabele tak od 150 do 400l dla jednej wartości ciśnienia.
  • GPS 2017-10-31 15:47:46
    Jak chce się jeszcze bardziej dokładny pomiar to należy używać smartfonów z GPS-A ale i bez tego pomiar jest OK . Jedynie pomiar GPS jest mierzony w odstępach czasu i wyniki pokazują się skokowo a nie płynie ale licznik rowerowy także pomiar właściwy poda po każdym obrocie koła czyli np.1,5 a nawet 3 metry więc też płynności tam nie ma , chyba że tak jak radził kolega dać dwa magnesy albo i kilka .
    Jeśli komuś źle działa GPS to należy go włączać odpowiednio wcześniej a nie jak już zaczynamy pomiar , namierzanie musi chwilę potrwać .Osobiście sprawdzałem to w opryskiwaczu pryskając pod spore wniesienia gdzie bywa duży poślizg kół i prędkość spadała nawet o jeden km/h więc należało dać po garach by uzyskać prędkość :) oczywiście zawsze jedno z kół przednich jest lekko uniesione bo waga opryskiwacza zawieszanego robi swoje a i czasem hamulcami należy utrzymywać prosty tor jazdy :) jak to w rolnictwie .
  • luk 2017-10-31 15:39:00
    takie badziewia montowało się 10 lat temu. Troche błota czy w zimie jedna zaspa i można to wyrzucić... a montowanie większej ilości magnesów.... tak tak tylko rozstaw je co do milimetra bo inaczej licznik głupieje
  • niejaki 2017-10-31 13:12:43
    w moim nowym Ursusie szybkościomierz raz działa a raz nie (podczas jazdy ) , jestem już przekonany że z dobrych jakości materiałów traktor jest wykonany tylko że za dziesięć lat na złom trzeba będzie to wywalić
  • mega 2017-10-31 13:01:05
    Mam takie rozwiązanie od trzech lat. Aby poprawić dokładnośc przy małych prędkościach zastosowałem dwa magnesy.
  • rolas 2017-10-31 11:51:23
    zaraz zaraz... GPS jest faktycznie dobry i miarodajny ale jak jedziesz z dużą prędkością... dużą czyli tak ze 20 km/h w górę... właśnie dlatego jak robisz poważne treningi rowerowe to możesz odpuścić sobie licznik i bazować na apce... choć prawdziwi cykliści nigdy nie zrezygnują z dobrego licznika, zwłaszcza takiego z czujnikiem kadencji, więc proszę nie pisać głupot. Dobrze pomierzona średnica rzeczywista, z możliwością wklepania jej co do mm i właściwe ustawienie i GPS się chowa... A już na pewno gdy mowa o prędkościach rzędu 5-10 km/h. Jedyne do czego można by się przyczepić to zadbanie o zabezpieczenie elementów (wspomniane owinięcie przewodów, niczym nieosłonięty czujnik). Pomysł dobry tylko trzeba go zmodyfikować pod kątem długotrwałego użytkowania bez konieczności ciągłego użerania się z błotem i uszkodzeniami.
  • robert 2017-10-31 11:46:35
    to nie lepiej sobie skale nanieść na obrotomierz... albo wstawić taki od ruska ? Koszt podobny a nic nie trzeba dorabiać
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.2.123
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!