PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Przegląd maszyn rolniczych z całego świata - Ameryka Południowa cz.2 Argentyna

Autor: Grzegorz Szularz

Dodano: 29-12-2015 09:30

Tagi:

Amerykę Południową można z grubsza podzielić na tą mówiącą po portugalsku i tą, w której dominującym językiem jest hiszpański. Choć ta druga grupa stanowi większość, to jedno państwo zdecydowanie wyróżnia się na tle pozostałych, a jest nim Argentyna, której przemysł maszyn rolniczych może przyprawić o nie lada zdziwienie.




Republika Argentyńska

Podobnie jak pozostałe państwa leżące na kontynencie południowoamerykańskim, swoją niepodległość uzyskała od dawnego zarządcy, czyli Hiszpanii w XIX wieku, a dokładnie w 1816 r. W świecie, Argentyna, jest znana głównie z: płomiennego tanga, bardzo zdolnych piłkarzy, wyjątkowo długich i pogmatwanych telenowel (dorównujących tym z Brazylii i Wenezueli), oraz wyjątkowego pecha do bankrutowania. Pod tym ostatnim względem, można powiedzieć, że Argentyna miałaby ochotę zająć niezbyt chlubne pierwsze miejsce na liście najczęściej bankrutujących państw na świecie. Zapewne gdyby nie państwa afrykańskie oraz sąsiad - Chile, tak by się stało. Co wydaje się dość dziwne, jeżeli spojrzymy na argentyńską gospodarkę, która już od zarania dziejów tego kraju była w dość dobrej formie, a obecnie jest to jedno z najbogatszych państw obu Ameryk oraz należące do G20.

Zostawmy jednak kryzysy i ekonomiczne zawirowania, które nie są niczym niezwykłym w całej Ameryce Łacińskiej i tak szybko jak przychodzą, tak nie pozostaje po nich ślad, przynajmniej do kolejnego, można by rzec tradycyjnego, upadku.

Swojemu wyważonemu położeniu, Argentyna, zawdzięcza jedne z najbardziej różnorodnych warunków klimatycznych i glebowych. I tak na północy kraju, mamy gorący i wilgotny tropik podobny do tego w Brazylii, podczas gdy nieco poniżej od wybrzeża Atlantyku po centralną część kraju rozciąga się Pampa, z idealnymi warunkami przede wszystkim do wypasu ogromnych ilości bydła, owiec, koni.

Argentyńskie stepy Pampy to także pokaźne połacie czarnoziemów. Tylko niewielka część Argentyny (równina Chaco, część Patagonii i skalista część Andów) jest nieprzydatna z punktu widzenia rolnictwa. Nie dziwi więc fakt, iż w Argentynie znajdziemy uprawy niemal wszystkich roślin, od różnorodnych odmian ziemniaka, przez herbatę, kakaowiec, cytrusy, jabłka, pszenicę, bawełnę, warzywa, yerba mate, ryż kończąc na wieluset hektarowych polach kukurydzy, soi czy w końcu winogronach, z których powstają znane i cenione na całym świecie argentyńskie wina.

Jednak wszystko to, trzeba najpierw jakoś wyprodukować, a do tego argentyński rolnik potrzebuje maszyn. Co ciekawe, większość firm, zajmujących się produkcją maszyn i narzędzi rolniczych, w tej części świata, to firmy właśnie argentyńskie lub spółki typu joint-venture. Oczywiście, Argentyna, nie jest zamknięta na inne marki, jednak kraj ten zdecydowanie ma się czym pochwalić.

Vassalli Fabril S.A – mechanizacja żniw po latynosku

Choć prekursorem rozwoju maszyn żniwnych w Argentynie była firma Rotania, niestety nie zdołała przetrwać próby czasu i w 1995r. zakończyła działalność po 80 latach produkcji. Lecz właśnie w roku uruchomienia produkcji w zakładach Rotanii w Sunchales, Santa Fe, na świat przyszedł Don Roque Vassalli, twórca Vassalli Fabril. Jego firma, również działa w Santa Fe i od 1947 r. wytwarza maszyny do zbioru zbóż. W tym roku, firma świętowała setną rocznicę narodzin założyciela. Obecnie ofertę firmy stanowią trzy rodziny maszyn: AX, L oraz RV sygnowane jako Don Roque.

Vassalli Fabril AX 7500 lider – nowoczesny kombajn dla nowoczesnych „los agricultores”

Model AX7500 Lider, jest jednym z najnowocześniejszych produktów w ofercie firmy. Napędza go wysokoprężny, sześciocylindrowy, turbodoładowany silnik Cummins o pojemności 8,9 l i mocy 350 KM. Układ napędowy (hybrydowy - bezstopniowy) bazuje na połączeniu napędu hydrostatycznego i przekładni planetarnej zapewniającej trzy mechaniczne przełożenia (zakresy jazdy). Prędkość kombajnu na poszczególnych zakresach wynosi od 0 do 7,5 km/h, od 0 do 12 km/h lub od 0 do 28,5 km/h.

Heder współpracujący z tym kombajnem może mieć 9,1 m lub 10,5 m szerokości całkowitej. Do obu producent przewidział transport na dołączanej do kombajnu przyczepie, montaż hedera jest całkowicie zautomatyzowana i wymaga od operatora jedynie prostopadłego ustawienia maszyny.

W skład zespołu młócącego, wchodzi wzdłużnie (osiowo) ustawiony bęben młócący, oraz elektrohydraulicznie regulowane klepisko z trzema sekcjami przygotowanymi do na różne rozmiary ziarna, powierzchnia omłotu wynosi 1 m2.

Bęben młócący ma kształt ściętego stożka i jest napędzany przez silnik hydrauliczny (produkcji Linde), jego średnica wynosi 750 mm a długość 3150 mm. Dostępne są dwa zakresy prędkości 175-785 obr/min oraz 175-1020 obr/min. Powierzchnia wytrząsaczy bębnowych wynosi 1,45 m2. Oczyszczanie ziarna odbywa się na dwóch zespołach sit, pierwszy zespół ma 2,64 m2 powierzchni, natomiast drugi zespół 2,14 m2.

AX7500 wyposażony jest w zbiornik o pojemności podstawowej 6100 litrów (4880 kg), która po rozłożeniu wzrasta do 8500 litrów (6800 kg)

 Agroindustrial San Vicente S.A - Bernardin – nowoczesne opryskiwacze i nie tylko.

Firma Bernardin, to działające od 1925 r. przedsiębiorstwo zajmujące produkcją maszyn rolniczych. Początki firmy to przede wszystkim konne kombajny zbożowe, opryskiwacze, rozlewacze nawozów i narzędzia jakich używano na pierwszych dużych nowoczesnych farmach.

W latach 50 i 60, firma zaczęła produkować maszyny z napędem spalinowym na skalę masową, rozpoczynając eksport do sąsiadów (Brazylii, Boliwii, Urugwaju, Ekwadoru, Kolumbii itd.) Obecnie Bernardin skupia się na produkcji samojezdnych opryskiwaczy, rozsiewaczy nawozów, sieczkarni oraz młynków do pasz.

Bernardin Orion 3500TM – opryskiwacz dla wymagających

Bernardin to firma, która w Argentynie jak i całej Ameryce Południowej, cieszy się dobrą opinią. Orion 3500TM, to największy opryskiwacz w ofercie firmy. Napędza go sześciocylindrowy silnik Mercedesa o mocy 165 KM. Skrzynia (Eaton 4205) biegów ma pięć przełożeń do przodu i jeden bieg wsteczny. Napęd trafia na koła tylne za pośrednictwem przekładni łańcuchowych. Zawieszenie wszystkich kół jest w pełni niezależne, pneumatyczne z możliwością regulacji prześwitu, bazowe ogumienie to 12.4R46.

Zespół roboczy składa się z dwóch belek, o łącznej długości roboczej wynoszącej 29 metrów, każda z belek jest podzielona na siedem składanych sekcji. Belki rozkładane są hydraulicznie, natomiast sterowanie nimi jak i dyszami jest elektroniczne. Pojemność zbiornika wody wynosi 3600 litrów i jest on wyposażony w hydraulicznie napędzane mieszadło. Natomiast zbiornik do płukania, ma pojemność 180 litrów.

W Orionie zastosowano dysze typu Quintijet, rozstawione co 350 mm, tak aby w trakcie składania nie uderzały o konstrukcję belki. System, w jaki wyposażono opryskiwacz to Arag Bravo 400S. Masa pojazdu, gotowego do pracy wynosi 10,5 t.

W podstawowej wersji, kabina jest dość bogato wyposażona, w skład standardowego wyposażenia wchodzi klimatyzacja, izolacja od ciepła i hałasu, pneumatycznie amortyzowany fotel operatora. Sterowanie funkcjami maszyny odbywa się za pośrednictwem dżojstika.

Omega 5000 – samobieżny rozsiewacz nawozu

W krajach takich jak Argentyna, gdzie potrzeby rolnictwa są duże, duże muszą być także maszyny. W związku z czym, nawet tak proste narzędzie jakim jest rozsiewacz nawozu, może awansować na samodzielną maszynę. Przykładem ze stajni Bernardin jest Omega 5000.

Napędzana brazylijskim sześciocylindrowym silnikiem MWM o mocy 185 KM może zabrać na pokład 5000 litrów nawozu i to wprost z pryzmy, gdyż jest wyposażona we własny system załadunku.

Skrzynia biegów, pięciobiegowy Eaton 4205, przekładnie łańcuchowe, są takie same jak w opryskiwaczu Orion, jedynie przełożenie główne zostało zmniejszone w celu uzyskania większych prędkości jazdy. Również zawieszenie (pneumatyczne) jest analogiczne jak dla opryskiwaczy Bernardin. Obowiązkowym elementem wyposażenia jest wydajny przeciwpyłowy filtr na wejściu do klimatyzacji.

W skład systemu rozsiewającego wchodzą dwa dyski z asymetrycznymi łopatkami, są napędzane poprzez mechaniczną przekładnię. Elektro-hydraulicznie sterowany system dawkowania, umożliwia regulowanie dawki rozsiewanego nawozu za pomocą komputera w kabinie operatora. Wobec czego zasięg rozsiewania może obejmować od 14 do 44 metrów.

Pauny – jak feniks z popiołu

Gdy w 2002 roku Argentyna po raz kolejny okazała się niewypłacalna, wiele firm nie zdołało przetrwać tego upadku. Jednym z takich przedsiębiorstw był Zanello S.A. działający od 1959 roku w branży rolniczej jak i budowlanej, transportu publicznego, produkcji urządzeń transportu bliskiego itp.

Niemal natychmiast, grupa pracowników, z oddziału odpowiedzialnego za produkcję maszyn rolniczych, wzięła sprawy w swoje ręce i tak narodziła się firma Pauny S.A. Nowe przedsięwzięcie było inicjatywą nie tylko kadry kierowniczej ale przede wszystkim zwykłych pracowników zakładów, do których dziś należy spora część akcji.

Pauny szybko zatarł niemiłe wspomnienie upadku dawnej legendy i w przeciągu niespełna kilku lat rozszerzył sprzedaż na inne kraje, między innymi Rosję, Ugandę, Norwegię, Brazylię czy Ruminie.

Obecnie, firma oferuje osiem serii ciągników oraz jedną serię ładowarek (do zastosowań rolniczych).

Seria Evo – nowocześnie i solidnie jak przed laty

Wieloletnie doświadczenie w budowie ciągników sprawiło, że Pauny ma w swojej ofercie produkty, które śmiało można nazwać premium, jak na warunki południowoamerykańskie. Seria Evo, to ciągniki o mocach od 120 do 180 KM, napędzane sześciocylindrowymi silnikami Cumminsa. Najsłabszy model (120KM), nie posiada turbosprężarki, pozostałe dwa warianty są już turbodoładowane a model 180KM jest dodatkowo wyposażony w chłodnicę powietrza.

Specyficzne wzornictwo sprawia, że gdy raz zobaczy się produkty Pauny, już zawsze będzie się rozpoznawało tę markę bez najmniejszego trudu. Choć pierwsze wrażenie, głównie przez kolor, przywodzi na myśl raczej maszyny budowlane.

Poza nowoczesnym silnikiem, do serii Evo, trafiły także wytrzymałe przekładnie o 10 przełożeniach do przodu i 2 do tyłu (przekładnie typu powershift nie są popularne w tej części świata, a przynajmniej nie w rodzimych konstrukcjach).

Układ hydrauliczny bazuje na pompie o maksymalnym wydatku 112 l/min i ciśnieniu roboczym 18 MPa. Podstawowe wersje dysponują 3-sekcyjnymi rozdzielaczami, jednak każdy model można doposażyć w dodatkowe rozdzielacze oraz podnośnik czołowy. WOM dysponuje dwiema niezależnymi prędkościami 540 oraz 1000.

Przyzwoicie prezentuje się wyposażenie kabiny, w skład którego wchodzą między innymi: filtr przeciwpyłkowy, automatyczna klimatyzacja, fotel operatora, amortyzowany pneumatycznie z regulacją oparcia i wysokości siedzenia oraz regulowana (w dwóch płaszczyznach) kolumna kierownicy. Każdy ciągnik z serii Evo, jest wyposażony w dwa zbiorniki paliwa, po 170 litrów każdy.

Ceny maszyn w Argentynie nie należą do najniższych, związane jest to głównie ze słabym kursem peso argentyńskiego (0,3 zł za 1 ARS) jak i licznymi perturbacjami na rynku wewnętrznym. Przykładowo za ciągnik serii Evo o mocy 180 KM trzeba zapłacić około 1,2 mln peso (około 360 tys zł). Z drugiej jednak strony Pauny, jest uważana za markę premium, której najważniejszą zaletą jest niezawodność i prosta konstrukcja. Najtańszym ciągnikiem Pauny jest 83 konny model 180A, który średnio kosztuje około 105-130 tys. zł w zależności od wyposażenia dodatkowego.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.167.216.239
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!