W poprzedniej części sprawdziliśmy, co możemy znaleźć w ofercie między innymi Ursusa, John Deerea, Valtry oraz Case IH. W tej części zajrzymy do oferty SDF, Kuboty, Zetora, a także LS Tractor.

 Zetor Major 80

Zetor Major to model szczególnie popularny i bardzo chętnie wybierany. W Polsce właśnie Major 80 jest lokomotywą napędzającą sprzedaż Zetora. Zawdzięcza to głównie prostocie, niezawodności oraz zaufaniu klientów, którzy po prostu od lat są przywiązani do tej marki.

Istotnym atutem Majora jest ergonomia i przemyślane rozwiązania, jakie spotkamy w kabinie. Wygodna pozycja za kierownicą, łatwy dostęp do dźwigni rewersu, bez względu na ustawienie fotela, dobra widoczność wszystkich zegarów, lekko działający pedał sprzęgła czy w miarę precyzyjnie działający drążek zmiany biegów. W porównaniu do innych budżetowych ciągników, Majora z pewnością można ustawić pod tym względem na podium. A firma usilnie pracuje nad awansem z segmentu budżetowego. Widać to chociażby w poprawie spasowania elementów, używanych materiałów czy zastosowanych nowych komponentów, np. wprowadzeniu silników Deutza.

Skoro jesteśmy przy silniku, w wersji Major 80 (jak i 60) znajdziemy właśnie turbodoładowany silnik Deutza o pojemności 2900 cm3, czterocylindrowy, oferujący 75 KM mocy znamionowej i 300 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Warto dodać, że w tym silniku znajdziemy ośmiozaworową (prostszą w budowie) głowicę, a zatem możemy liczyć zarówno na dobrą dynamikę już od niższych obrotów, jak i niższe koszty remontu jednostki. Ponadto, w tym rozwiązaniu mamy do czynienia tylko z zaworem EGR oraz reaktorem DOC.

Skrzynia biegów również nie zawiedzie zwolenników prostych rozwiązań. W Majorze znajdziemy prostą synchronizowaną przekładnię o czterech przełożeniach, trzybiegowy reduktor oraz mechaniczny rewers poprawiający komfort pracy. To daje nam układ 12 biegów do przodu i 12 do tyłu z maksymalną prędkością jazdy 30 km/h. W prawdzie nie jest to wymarzone rozwiązanie dla kogoś, kto pracuje dużo z ładowaczem, jednak Major z założenia ma być uniwersalny i prosty. Niewątpliwie przydałaby się możliwość doposażenia przynajmniej w bez sprzęgłową przekładnię nawrotu, choć wtedy taka wersja z pewnością nie byłaby już tak "budżetowa".