Dla wszystkich mamy bardzo dobre informacje: - Jeszcze przez jakiś czas te ceny będą na niskim poziomie. Do końca roku będą dalej spadać. Dziś jest bardzo ryzykowne tworzenie prognoz długoterminowych, natomiast raczej w ujęciu rocznym ten nowy rok nie powinien być gorszy od tego – powiedziała nam Urszula Cieślak, ekspert z rynku paliw z BM REFLEX.

Obecnie średnia cena za litr oleju napędowego wynosi 4,14 zł. Oznacza to, że w ciągu ostatnich 7 dni staniała ona o 9 gr, a w porównaniu do zeszłego roku spadła aż o 50-55 gr.

4,14 zł za litr ON to bardzo uśredniona cena, która w zależności województwa w którym mieszkamy różni się o kilkanaście groszy. Postanowiliśmy sprawdzić w hurtowniach jaka jest cena oleju napędowego w różnych częściach Polski zaznaczając, że jesteśmy zainteresowani kupnem1000 l, które trzeba dowieźć do miejscowości oddalonej o 15 km.

Najwyższą cenę zaproponowano nam w Lubaniu Śląskim. Cena za 1 litr w przypadku zamówienia 1 m3. wynosi aż 4,10 zł. W porównaniu do Kielc była ona wyższa o 26 groszy. Dwie hurtownie paliw w stolicy województwa świętokrzyskiego przy zamówieniu 1000 litrów życzyły sobie 3,84/l.

W Koluszkach od pani przyjmującej zamówienie dowiedzieliśmy się, że ruch jest spory, bo wszyscy obawiają się wyższych cen, które zawsze idą w górę pod koniec miesiąca. Tam rolnik średnio za litr zapłaci 3,75 zł. Niższą cenę zaoferowano nam w w Radomiu – 3,68 zł/l, a w Białej podlaskiej ceny oscylowały nawet przy 3,5 zł/l.

- Ceny w poszczególnych województwach są różne z prostej przyczyny – tłumaczy Urszula Cieślak. – Są zależne od liczby i rodzajów stacji benzynowych w danym województwie. Im jest ich więcej, w szczególności tych z tańszego segmentu czyli tych marketowych, samoobsługowych tym cena w danym województwie jest niższa.

Słowa eksperta z BM REFLEX potwierdza Międzynarodowa Agencja Energetyczna. Na początku grudnia zapowiedziała, że nadpodaż ropy na świecie prawdopodobnie utrzyma się również w przyszłym roku. 

Podobał się artykuł? Podziel się!