PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Rostselmash zastępuje wysłużoną Nivę

Autor: Grzegorz Szularz

Dodano: 09-12-2016 08:30

Tagi:

Po ponad czterech dekadach nieprzerwanej produkcji kombajn Niva odchodzi na zasłużoną emeryturę. W tym samym czasie na horyzoncie pojawia się już "zmiana warty" – kombajn Nova.



Zapewne znajdą się głosy, że tak jak w przypadku wycofania z produkcji Łady 2107, tak i wycofanie Nivy jest błędem. Ale czy do końca? Wszak Łada Vesta, która zastąpiła wysłużoną poprzedniczkę radzi sobie coraz lepiej. Można więc podejrzewać, że podobnie potoczą się losy nowego kombajnu.  Zwłaszcza, że Nova wcale nie jest efektem "upiększania" starego modelu o plastikowe obudowy i nową kabinę. To model opracowany od podstaw z zastosowaniem sprawdzonych i markowych podzespołów.

Układ napędowy

Rosyjski producent stawia na rasowe amerykańskie jednostki napędowe produkcji Cummins. Nie inaczej jest w modelu Nova, gdzie znajdziemy czterocylindrową, turbodoładowaną jednostkę Cumminsa o mocy 180 KM. Jak zapewnia producent, przy przeciętnym zapotrzebowaniu kombajnu na moc, motor dysponuje 20% nadwyżką mocy, a to dobry znak zwłaszcza, gdy poszukujemy maszyny, której nie będzie straszy pagórkowaty teren.

Oczywiście w granicach zdrowego rozsądku, Rostselmash przyznaje, że ich nowy kombajn ma być maszyną prostą, która nie będzie wymagała wiele od operatora w kwestii obsługi za to odwdzięczy się prostotą użytkowania, serwisu i optymalnymi kosztami utrzymania. W standardzie znajdziemy jednak napęd na cztery koła, realizowany poprzez przekładnię hydrostatyczną o trzech zakresach. Jeśli chodzi o liczbę przełożeń, to właściwie standard w tym segmencie, ale biorąc pod uwagę napęd 4x4 - to już jest coś "ponad".

Część robocza

Jako, że maszyna ma otwierać ofertę rosyjskiego producenta, nie należy spodziewać się rekordów znanych z większych braci i sióstr, nie mniej jest nieźle. Model Nova ma być dostosowany do współpracy z hederami o trzech szerokościach roboczych: 4, 5 i 6 metrów. Dalej, skoszone zboże, podajnikiem łańcuchowo-listwowym trafi do serca głównego zespołu roboczego kombajnu, a więc omłotowo-czyszczącego.

Ośmio-cepowy bęben młócący w najmniejszym Rostselmashu ma szerokość 1185 mm i średnicę 600 mm, a jego prędkość obrotową można regulować w zakresie od 400 do 1190 obr/min. Dodatkowo do zbioru rzepaku lub kukurydzy przewidziano możliwość dołożenia dodatkowego reduktora, który umożliwia zmniejszenie i zablokowanie obrotów na poziomie 290 obr/min.

Dalej znajdziemy cztery wytrząsacze o długości 3,6 metra (łączna ich powierzchnia to 4,3 m2), do tego dwa sita do oczyszczania ziarna (łączna powierzchnia oczyszczania 3,59 m2) wspomagane 6-łopatkowym wentylatorem z regulacją obrotów od 350 do 1200 obr/min. Zbiornik ziarna ma pojemność 4500 litrów i można go opróżniać z prędkością około 50 l/s do wozideł których wysokość nie przekracza 4 metrów.

W standardzie operator będzie miał do dyspozycji komputer pokładowy Adviser II znany z większych maszyn, z możliwością wyświetlania m.in. skoszonego areału, prędkości wentylatora, bębna, zapełnienia zbiornika, parametrów pracy maszyny itp., a także dżojstik za pomocą którego odbywa się obsługa zespołu żniwnego.

Jak widać, rosyjski producent przygotowując „prostą maszynę dla chłopa” nie zapomniał o tym by zadbać o jego komfort. Dla tych co znają Nivę, Nova będzie prawdziwym skokiem technologicznym.

A co z ceną? Cóż, na terenie Federacji Rosyjskiej, plany zakładają sprzedaż za około 4,7 mln rubli, w Polsce cena będzie znana w 2017 roku.

Oficjalna premiera miała miejsce podczas targów w Moskwie 4-7 października.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (11)

  • ahim1p 2018-05-04 15:33:36
    Cena 310 to brutto
  • paweł 2016-12-14 15:46:07
    Wartości kombajnu to nie całe 300 tys zł
  • gruby 2016-12-10 12:12:43
    jakoś mi się nie chce wierzyć, że zakończą produkcję Nivy, na bank przeniosą ją do jakieś innej fabryki, chin czy cuś, jednak nivka to nivka
  • gracz 2016-12-10 01:12:18
    a jaki to cudo ma przerób w tonach czystego ziarna na godzinę?
  • nika 2016-12-09 16:17:45
    @Ciapek super.
    Znam wielu co mając 60-70ha kupiło niebieskiego rekorda i ma go do dziś bo mając go od nowości i robiąc naprawy na bieżąco to nie jest zły sprzęt. Nie widzą uzasadnienia ekonomicznego aby wymieniać go na nowy a że często ziemi przybyło i jest koło setki to powoli zaczynają się rozglądać za czymś większym ale tylko ci co przekroczyli 100-150ha.
    Poza tym pamiętam, że kiedyś w którejś z gazet rolniczych było policzone że aby zwrócił się zakup Bizona rekorda musi obrobić rocznie ciut ponad 100ha.

    @rola$
    marzenie, przy cenie do 200 tysia braliby go jak ciepłe bułki ;)
    Bo jednak 310tysia to trzeba byłoby go dobrze obejrzeć i sprawdzić przy obecnych cenach skupowych i dochodowości w rolnictwie.
  • rola$ 2016-12-09 14:26:25
    Jakby już się pokończyły te sztuczne pompowania cen, to 150-200 za takiego ruska można brać, pod warunkiem, że przy okazji przestaną wspomagać upowców i ceny w skupach wrócą do normy
  • T.B. 2016-12-09 13:54:36
    Dobry dla kilkudzięsięciohektarowych gospodarstw, lub dla nawet małych nastawionych na usługi. O ile będzie dobra dostępność części zamiennych, ten kombajn może sporo namieszać konkurencji. Nie wszędzie są pola po naście hektarów. Na mniejsze pola w sam raz. Jeśli ktoś rozważa zastąpienie bizona, i nie chce używanego z zachodu, nie chce przepłacić za markę, to powinien przynajmniej wziąć go pod uwagę. Napęd 4x4 w standardzie:)
  • Kill 2016-12-09 13:09:37
    Ok. 310 tys przy dzisiejszym kursie
  • Zdzisiek 2016-12-09 12:11:50
    mercatorem 50 koszę co roku 38 ha. Na zarobek nie jeżdżę. Cześci w brud, mało pali, drobne awarie do ogarnięcia. Spłacil się kilka razy. I po co nowy? Żeby wnuk spłacał?
  • Ciapek Super 2016-12-09 10:54:44
    A kto dziś przy 100 ha robi bizonem?
    Chyba tylko koneser.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.195.140
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!