Do wysiewu wapna najlepiej nadają się rozrzutniki wyposażone w adaptery z pionowymi walcami, zakończonymi u dołu dużymi tarczami rozsiewającymi. Tarcze powinny mieć wymienne łopatki ze względu na dość szybkie zużywanie się tych elementów powodowane uderzaniem i tarciem wysiewanego materiału o strukturze piasku. 

Tarcze powinny być osadzone w specjalnych podstawach z zagłębieniami podłogi adaptera aby materiał nie był kierowany w innym kierunku jak do tyłu i boki. Dodatkowym zabezpieczeniem może być na przykład gumowy fartuch umieszczony za tarczami pod taśmą.

Przy wysiewie wapna warto pamiętać, że jest to materiał o wiele cięższy niż obornik. To wiąże się z ryzykiem przeładowania maszyny i uszkodzenia na przykład układu jezdnego. Drugą rzeczą związaną z wysoką masą nawozu jest duży nacisk na podłogę skrzyni. Problem z przesuwem może mieć więc przenośnik podłogowy. 

W naszych rozrzutnikach stosujemy 4 łańcuchy w związku z tym są małe odstępy na listwach. Nie ma problemu z tymi elementami. Rozrzutniki wysiewają wapno na szerokość 8-10 m - w zależności oczywiście od konsystencji wapna - mówi Marek Sękowski z firmy A-Lima-Bis.

Zbyt duży ładunek na rozrzutniku może spowodować zatrzymanie taśmy. Dlatego warto - przy najmniej kiedy wcześniej nie wysiewaliśmy wapna danym rozrzutnikiem - zaczynać od niewielkich ilości przewożonego materiału: 1/3, maksymalnie 1/2 pojemności skrzyni.

- Rolnika który kupuje u nas rozrzutnik zawsze pytamy, czy zamierza nim wysiewać wapno. Jeśli tak, to polecamy mu konfigurację z mocniejszym silnikiem hydraulicznym napędzającym taśmę. Wtedy na pewno nie będzie problemów z przesuwem. Łańcuchy i listwy są bardzo mocne i nie ma obaw o ich uszkodzenie, ale widziałem już takie przypadki w rozrzutnikach innych producentów - wyjaśnia Krzysztof Fiedorowicz z firmy Pichon.

Wapno wysiewa się równomiernie i szeroko przy szybkich obrotach tarcz, warto więc sprawdzić, czy na przykład producent rozrzutnika dopuszcza pracę z obrotami WOM na poziomie 1000 obr./min. Jeśli chodzi o ustawienie zasuwy, lepiej zostawić większą szczelinę żeby nie generować zbyt dużego nacisku przesuwającym się materiałem, ale jednocześnie na poziomie niższym niż wierzch załadowanego materiału aby wyrównywać dozowanie materiału rzucanego na taśmę - im niższej położna zasuwa - tym większa równomierność.