Dziś (02.07.2015) na terenie stadniny koni w Walewicach (woj. łódzkie) firma SaMasz rozpoczęła próbę ustanowienia rekordu Guinessa w koszeniu użytków zielonych. Próba rozpoczęła się o godzinie 10.00 i zgodnie z planem zakończy się po 8 godzinach pracy.

- Jesteśmy pierwszą firmą w branży, która próbuje ustanowić taki rekord. Do tej pory takie wydarzenia dotyczyły tylko maszyn uprawowych - mówi Norbert Pawluczuk z firmy SaMasz.

Wyzwanie polega na skoszeniu jak największej ilości użytków zielonych w czasie 8 godzin. Próba odbywa się na terenie stadniny koni w Walewicach na łące o powierzchni około 135 ha. 

Do bicia rekordu wybrano zestaw kosiarek dyskowych SaMasz KDD 941 (tylne boczne) oraz kosiarkę czołową SaMasz KDF 340. Zestaw jest sprzęgnięty z ciągnikiem Deutz-Fahr 7250 TTV, który współpracuje z nawigacją satelitarną.

Łąka, na której SaMasz dokonuje swojej próby jest łąką naturalną, na której występuje sporo drobnych nierówności, kretowisk i chwastów. 

- Warunki do bicia testu nie są idealne, ale chcieliśmy sprawdzić nasze maszyny w ich naturalnym środowisku pracy - podsumowuje Pawluczuk.

Pierwszym operatorem zestawu jest wiceprezes firmy SaMasz, Maciej Stolarski. Kolejno za kierownicą ciągnika Deutz-Fahr zasiądą również przedstawiciele firm Same Deutz-Fahr oraz Agromarket Jaryszki, które są partnerami wydarzenia.

Więcej informacji o wstępnych wynikach testu kosiarek SaMasz przedstawimy jeszcze dzisiaj wieczorem.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!