Niemieckie wyroby znane są z solidności i trwałości. Nie inaczej jest z maszynami uprawowymi firmy Rabe, która jakość uznała za najważniejszą. Jeszcze do niedawna niemal wszystkie części do maszyn firma produkowała we własnym zakresie, nawet te nie pracujące bezpośrednio w glebie.

Obecnie w maszynach stosowane są podzespoły innych renomowanych producentów, a Rabe skupiła się na tym, co w maszynach pracujących w glebie najważniejsze. Własna kuźnia i dział obróbki metali pozwala kontrolować jakość zespołów roboczych i stosować oryginalne techniki ich utwardzania i hartowania. To tutaj powstają wytrzymałe korpusy płużne z Conitu i Rabeduru, a także zęby bron aktywnych powlekane Rabidem.

Wręcz przesadna dbałość o jakość kilka lat temu omal nie spowodowała upadku Rabe. Wytwarzanie dużej liczby różnych części doprowadziło do wzrostu kosztów produkcji i, przy słabnącej koniunkturze, mocno zachwiało firmą. W roku 2001 znaleźli się jednak inwestorzy, którzy uratowali Rabe przed upadkiem albo przed rozmyciem się w którymś z koncernów światowych, ostrzących sobie zęby na tak łakomy kąsek. Trudny okres dla Rabe zbiegł się z raczej symboliczną obecnością jej maszyn również w Polsce. Teraz, po kilku latach, "ptasia rodzina" spod znaku kruka (rabe to po niemiecku kruk) wraca na nasz rynek.

Sztandardowymi produktami Rabe, spotykanymi w Polsce najczęściej, są charakterystyczne pługi z odkładnicami ażurowymi. Trudo stwierdzić, czy ten rodzaj korpusów to wynalazek Rabe, ale faktem jest, że aż 75 proc. pługów opuszczających fabrykę ma listwowe odkładnice ażurowe (produkowane są także pługi z odkładnicami pełnymi). Można powiedzieć, że korpus ażurowy to niemal znak firmowy Rabe. Producent nie bez racji uważa, że ten rodzaj odkładnicy, tańszy w produkcji i naprawach (mniej materiału), przynosi również korzyści w uprawie. Zapewnia nie tylko prawidłowe odwrócenie skiby, lecz także bardzo dobre pokruszenie gleby i mniejsze opory podczas orki, wynikające m.in. z wyeliminowania oblepiania się odkładnicy glebą. Dla oporu stawianego przez pług większe znaczenie od skrzydła odkładnicy ma co prawda jej zawsze pełna pierś, lecz w pługach Rabe i ona ma optymalny profil, dzięki czemu całkowity opór orki jest niewielki. Poza tym gleba jest kruszona, ale nawet gdy jest lekka, nie przesypuje się przez szczeliny między odpowiednio ukształtowanymi listwami odkładnicy.

Nie tylko stosowany standardowo typ korpusów jest rzadko spotykany. Niezwykły jest też materiał, z którego są one wykonane. Wszystkie korpusy, przedpłużki, osłony płozów i górne listwy odkładnic ażurowych wykonane są z Conitu. Nie jest to spotykana w innych pługach stal trójwarstwowa, lecz jednolity materiał, specjalnie utwardzany na powierzchni. Dzięki temu jest on bardzo odporny na ścieranie, a jednocześnie zachowuje elastyczność i odporność na pękanie. Podobne właściwości ma Rabedur, z którego zbudowane są trzy dolne listwy odkłanic. W odróżnieniu od Conitu ma on jednakową wysoką twardość w całym przekroju, ale zachowuje przy tym elastyczność. Całości dopełnia jednoczęściowy (bez wymiennych dłut) lemiesz, zakończony potężnym dziobem. Jest on hartowany plazmowo, a utwardzona warstwa chroni nie tylko czub, lecz także całą płaszczyznę lemiesza. Czas użytkowania lemieszy hartowanych w ten sposób jest dłuższy niż dotychczas stosowanych lemieszy z dwoma wymiennymi dłutami.

Produkowane są przede wszystkim pługi obracalne zawieszane i półzawieszane, o pięknych nazwach Albatros, Kormoran i Marabu. Są także pługi zagonowe Milan, z ramą o przekroju 180 mm, wyposażone w 6-8 korpusów, przeznaczone do orki zwłaszcza na długich polach. Pługi obracalne mogą mieć od 3 do 6 korpusów i ramę o przekroju 110, 120, 140 lub 160 mm (Albatrosy), od 5 lub 6 korpusów i ramę 160-milimetrową (Kormorany) oraz od 6 do 10 korpusów i ramę o przekroju 180 mm (Marabu). Te ostatnie to potężne pługi z podwoziem transportowym i łamaną ramą, umożliwiające orkę również "on land" (ciągnik jedzie po caliźnie, a nie w bruździe)Pługi wyposażone są w zabezpieczenia przeciwkamieniowe, działające non-stop: hydrauliczne lub sprężynowe. W tym pierwszym rozwiązaniu akumulatory olejowo-gazowe są przy każdym korpusie, dzięki czemu zabezpieczenia pracują indywidualnie, z siłą odchylającą odwrotnie proporcjonalną do wychylenia, co chroni korpusy przed przeciążeniem. Siłę odchylającą można regulować z kabiny. Zwraca uwagę jej duża wielkość maksymalna: 2300 kg, która maleje w miarę wychylenia (do 1200 kg). W zabezpieczeniach sprężynowych sprężyna śrubowa umieszczona jest poziomo w ramieniu grządzieli zdwojonych korpusów. Przy tym zabezpieczeniu siła wyzwalająca wynosi ponad 2600 kg i również maleje w miarę wychylenia korpusu. Sposób zamocowania korpusów w obu rodzajach zabezpieczeń pozwala na ich odchylanie się przed przeszkodą nie tylko do góry, lecz także w pewnym zakresie na boki. Dzięki temu, gdy kamień nie jest zbyt duży, nie następuje wychylenie korpusu. Oprócz tego każdy korpus jest zabezpieczony dodatkowo kołkiem ścinanym.

Pługi mogą być wyposażone oprócz zabezpieczeń w bezstopniową regulację szerokości orki, w zakresie 32-53, ustawianą hydraulicznie z kabiny, także podczas pracy (4-stopniowa regulacja jest stosowana jedynie w Albatrosach i Kormoranach). Pozwala to orać niekształtne pola, omijać przeszkody na polu bez wykonywania dodatkowych manewrów ciągnikiem, szybko dostosować szerokość orki do aktualnego stanu gleby.

Dodatkowe wyposażenie pługów to różne rodzaje przedpłużków, krojów tarczowych lub płozowych, ścinaczy listwowych, a także takie "wynalazki", jak spulchniacz podeszwy płużnej czy poszerzacz bruzdy. Wówczas można używać szerszego ogumienia, bez obawy o gniecenie skiby.

Pługi to tylko początek technologii uprawy gleby. Rabe produkuje także szeroką gamę maszyn do uprawy i siewu, w tym stosowanych w systemach uproszczonych i bezorkowych. Podorywkę oraz wstępną obróbkę ściernisk, przygotowującą do siewu uproszczonego, umożliwiają klasyczne kultywatory dwu- lub trzybelkowe Blue Bird, o szerokości od 3 do 6 m, agregaty talerzowe Field Bird, o szerokości 3-8 m i agregaty mulczowe Fire Bird, o szerokości 3-6 m.

Podstawą klasycznych agregatów uprawowo-siewnych są maszyny aktywne: brony wirnikowe Corvus i Corvex o szerokości od 2,5 do 8 metrów (większe są składane hydraulicznie). Mocną stroną tych maszyn są zęby. Mogą być powleczone dwumilimetrową odporną na ścieranie supertwardą powłoką Rabid, która znacznie wydłuża ich żywot. Zęby w wirnikach mogą być ustawione "atakująco", czyli zagięciem w kierunku obrotów wirnika, lub odwrotnie - wówczas są wleczone. Ten pierwszy sposób z agresywnie działającymi zębami, umożliwia pracę w trudnych warunkach, a także uprawę ściernisk (Corvex). Z kolei zęby wleczone nadają się do przygotowania roli do siewu po orce. Brona z takimi zębami jest też odporna na kamienie. Gdy trafi się większy (mniejsze są wyrzucane przez wirniki), maszyna po prostu unosi się nad nim i przechodzi dalej (zęby wleczone wspinają się po kamieniu). Wymianę zębów z atakujących na wleczone i odwrotnie umożliwia dostępny na życzenie system szybkiej wymiany (w bronach Corvex). Aby wyjąć oba zęby, wystarczy zwolnić bolec blokujący i przekręcić specjalny pałąk.

Brony zależnie od szerokości roboczej mają od 12 do 24 wirników i mogą mieć skrzynki przekładniowe z przestawnymi kołami zębatymi lub obsługiwane dźwignią, umożliwiające wybór prędkości obrotowej wirników. Interesujący jest wybór wałów doprawiających. Oprócz tradycyjnych pełnych zębatych i strunowych rurowych jest także szereg wałów pierścieniowych. Ogumione pierścienie tych wałów wykonane z tworzywa, montowane są na pełnym walcu stalowym. Przestrzeń pomiędzy pierścieniami wypełniają wkładki również z tworzywa odpornego na ścieranie i nie oblepiającego się glebą.

W zestawach mogą pracować dobrze wyposażone już w standardzie siewniki mechaniczne Multidrill (szerokość 2,5-4 m) i MegaDrill (3 m, do siewu w mulcz) lub pneumatyczne nabudowane Turbodrill (3-6 m). Siewniki mechaniczne mają dokładny kołeczkowy system wysiewu, ze specjalnymi wkładkami umożliwiającymi dopasowanie wydatku aparatów wysiewających do wielkości nasion. Prędkość wałka wysiewającego reguluje się bezstopniowo za pomocą skrzynki przekładniowej pracującej w oleju. Siewniki pneumatyczne mają centralny system dozowania nasion grubych i drobnych za pomocą podwójnego wałka roweczkowego.

Wśród maszyn do siewu zwraca uwagę kombajn siewny Mega Seed. Ta potężna półzawieszana maszyna, o szerokości od 3 do 6 m, ma budowę modułową i służy do siewu przy każdym rodzaju uprawy lub bez wstępnej obróbki ścierniska. Centralną część zajmuje siewnik pneumatyczny ze zbiornikiem o pojemności 2300-3500 l. Drugim modułem jest zespół wysiewający z redlicami talerzowymi i szerokimi kółkami ugniatająco-kopiującymi typu FarmFlex oraz broną sprężynową-zagarniaczem. Zamiast rzędowego modułu wysiewającego MegaSeed może być wyposażony w pneumatyczny siewnik punktowy. Belka, na której zamocowane są równoległobocznie sekcje wysiewające, unoszona jest hydraulicznie, niezależnie od podnoszenia całej maszyny. W tej wersji maszynę można wyposażyć w talerzowe lub zębowe redlice wprowadzające nawóz. Trzeci moduł stanowi zespół uprawowy, pracujący przed siewnikiem, zbudowany z różnych wymiennych maszyn i wałów. Zależnie od potrzeb i warunków glebę mogą spulchniać: zespół talerzy mulczujących, spulchniacz obrotowy, trzyrzędowy kultywator z zębami sprężystymi, a nawet brona wirnikowa. Cała maszyna wspiera się podczas transportu na dwukołowym podwoziu, które w polu jest podnoszone.

Źródło: "Farmer" 06/2005

Podobał się artykuł? Podziel się!