Inwestycja warta prawie 25 milionów euro została ulokowana w podkarpackim Mielcu, na terenie Specjalnej Strefy Ekonomicznej. W uroczystości oficjalnego otwarcia udział wzięli m.in. przedstawiciele władz centralnych i lokalnych.

Budowa zaawansowanej technologicznie fabryki o powierzchni 25 tys. m2 trwała tylko 9 miesięcy. Produkowane w niej są kosiarki typu rider oraz kosiarki tradycyjne. Zgodnie z założeniami, wielkość produkcji w 2011 roku osiągnie poziom 80 tys. maszyn. Obecnie jest zatrudnionych 240 pracowników.

 - Najważniejsi są ludzie, więc szukaliśmy miejsc z wykwalifikowaną siłą roboczą i znaleźliśmy się właśnie tutaj – w Mielcu. Proces wyboru był bardzo długi i skomplikowany, ale jesteśmy pewni, że wybraliśmy dobrze – powiedział Magnus Yngen, prezes koncernu Husqvarna podczas uroczystości otwarcia fabryki.

Obecnie w mieleckiej fabryce wytarzany jest sprzęt dla marek: „Husqvarna” oraz „Jonsered”. Latem 2011 r. produkcja zostanie rozszerzona o kosiarki marki „Klippo”, przeznaczone na rynek szwedzki. Fabryka została podzielona na  departamenty: Zasobów Ludzkich, Finansowy, Jakości, Produkcji, Logistyczny, Inżynierii Przemysłowej i Sprzedaży.

- Dla firmy Husqvarna, Polska jest jednym z najważniejszych rynków w Europie. Dotychczas prowadzona działalność w naszym kraju, w zakresie dystrybucji i serwisu maszyn, została rozszerzona o produkcję wybranych  urządzeń. Mielec, gdzie powstała nowa fabryka, to dogodna lokalizacja pod względem przemysłowym i komunikacyjnym – powiedział podczas otwarcia Krzysztof Wardęga, dyrektor zarządzający Husqvarna Poland Sp. z o.o.

Podobał się artykuł? Podziel się!