O zaletach posiadania myjki wysokociśnieniowej w gospodarstwie nikogo chyba przekonywać nie trzeba. Mycie maszyn z błota, kurzu, smarów, czyszczenie budynków inwentarskich, ale także usunięcie zanieczyszczeń z podjazdu czy umycie auta - to najczęstsze, ale nie jedyne zadania wykonywane tego rodzaju urządzeniami. Aby myjka służyła długo i bezawaryjnie musi być przede wszystkim odpowiednio dobrana. Trzeba uwzględnić trzy najważniejsze czynniki:
  • rodzaj wykonywanych zadań, czyli co chcemy nią myć,
  • wielkość powierzchni, które będą czyszczone,
  • częstotliwość z jaka będzie użytkowana.

Biorąc pod uwagę specyfikę gospodarstwa rolnego, eksperci doradzają wybór urządzenia co najmniej ze średniej półki cenowej, a więc kosztujących minimum 1500-2000 zł. Tańsze myjki, których ceny zaczynają się już nawet od 300-400 zł nadają się co najwyżej do usunięcia lekkich zabrudzeń i nie mogą pracować jednorazowo zbyt długo ze względu na ryzyko przegrzania silnika. Wytrzymałość myjki i jej wydajność rośnie przede wszystkim wraz z rodzajem pompy i zwiększającą się mocą silnika. W tańszych modelach spotkamy pompy wykonywane z różnego rodzaju tworzyw kompozytowych i aluminium. Droższe będą miały metalowe - charakteryzujące się większą trwałością. - W naszych urządzeniach z linii profesjonalnej, a o takich trzeba mówić w przypadku gospodarstw rolnych, zastosowane są pompy mosiężne. Mosiądz charakteryzuje się dużą wytrzymałością mechaniczną oraz odpornością na wszelkiego rodzaju środki czyszczące - mówi Marcin Kowalski z firmy Kärcher. - Pompy z tworzyw kompozytowych i aluminiowych również są przez nas stosowane, ale w tzw. linii domowej - dodaje.

Bardzo często na reklamach i opakowaniach urządzeń, jako atut mający przyciągnąć uwagę potencjalnego nabywcy, uwypuklany jest parametr maksymalnego ciśnienia uzyskiwanego przez pompę. Jest to owszem ważny argument (jeśli oczywiście podana wartość jest w rzeczywistości taka jaką opisuje producent), ale nie jedyny. Jeśli urządzenie ma być wykorzystywane głównie do mycia maszyn rolniczych, uwagę trzeba zwrócić przede wszystkim na parametry przepływu wody - powinny być one jak najwyższe. - Parametry ciśnienia nie muszą być tutaj najwyższe. Tak naprawdę ciągniki rolnicze czy maszyny towarzyszące nie muszą być idealnie czyste. Tutaj raczej idziemy w kierunku mocnego i szybkiego spłukiwania sporych ilości brudu dużą ilością wody. Powinniśmy tu mówić o przepływie rzędu co najmniej 1000 litrów wody na godzinę - tłumaczy Kowalski.

Czy warto kupić myjkę bez podgrzewacza wody? Jaką zastosować w budynkach inwentarskich? O tym za kilka dni w kolejnej części poradnika.

Podobał się artykuł? Podziel się!