PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Naprawa układu napędowego przedniego mostu ciągników MTZ

Autor: farmer.pl/K.Hołownia

Dodano: 23-05-2013 10:44

Tagi:

Przyczyn nie działającego napędu przedniego mostu w ciągnikach MTZ może być kilka. Często wystarczy jego odpowiednie wyregulowanie, ale zdarzają się też i poważniejsze usterki – najczęściej w wyniku nieprawidłowego użytkowania.



Napęd przednich kół zarówno w starszych, jak i obecnie oferowanych ciągnikach MTZ 82 Pronar lub Belarus i pochodnych, jest załączany mechanicznie za pomocą dźwigni umieszczonej w podłodze z prawej strony siedzenia operatora.

Trzy położenia dźwigni umożliwiają wybór jednego z trzech trybów pracy napędu kół:

  • wyłączony (dźwignia na dole),
  • automatyczny (położenie środkowe),
  • wymuszony (położenie górne).

W przypadku włączenia zakresu automatycznego załączania się napędu, jego działanie jest uzależnione od poślizgu tylnych kół. Jeżeli zaczynają się one obracać nieco szybciej niż przednie (przy prawidłowo zsynchronizowanych kołach), sprzęgło jednokierunkowe w skrzyni rozdzielczej załącza napęd wału napędowego wyprowadzonego w stronę przednich kół. W tym trybie, przednie koła nie będą „ciągnęły" wstecz.

W najwyższym położeniu dźwigni, a więc w trybie wymuszonym, napęd jest załączany na stałe, to znaczy że działa niezależnie od stopnia poślizgu tylnych kół oraz także przy poruszaniu się do tyłu. Wieniec zębaty tulei włączającej zazębia się z tuleją sprzęgła, która z kolei bierze napęd z koła wału pośredniego wychodzącego ze skrzyni biegów. Dzięki temu napęd na przód jest przekazywany „1:1"

REGULACJA CIĘGNA

Jeśli nie działa tryb automatyczny, po pierwsze trzeba sprawdzić czy „automat" nie działa przypadkiem przy załączeniu drugiego trybu - wymuszonego. Można to zrobić w prosty sposób: włączyć stały zakres napędu i wsteczny bieg i ruszyć gwałtownie na nieutwardzonym podłożu. Jeśli zauważymy wyraźne buksowanie wyłącznie tylnych kół, będzie to oznaczało iż przedni napęd prawdopodobnie jest załączony w właśnie w trybie automatycznym, co oznacza to po prostu zbyt krótkie cięgło dźwigni. To często pojawiający się problem. Aby go wyeliminować, wystarczy odpowiednio wyregulować (skrócić) cięgno.

Analogicznie należy postąpić jeśliby na przykład tryb napędu wymuszonego działał już w położeniu automatycznym. Wtedy dźwignia powinna zostać wydłużona. Warto raz na pewien okres czasu sprawdzić prawidłowość działania trybów napędu, gdyż po prostu z czasem w mechanicznym układzie załączania mogą wyrobić się niektóre elementy (na przykład powstać luzy na tulejach dźwigienek), czy pojawić się przypadkowe uszkodzenia.

AWARIA SPRZĘGŁA JEDNOKIERUNKOWEGO

Jeśli układ dźwigni działa bez zastrzeżeń, a nie funkcjonuje napęd automatyczny, konieczny jest demontaż skrzyni rozdzielczej (do której podłączona jest dźwignia - pod kabiną z prawej strony) i sprawdzenie działania sprzęgła jednokierunkowego.

Przystępując do demontażu trzeba pamiętać o spuszczeniu oleju ze skrzyni rozdzielczej (przystawki). Po odkręceniu śrub mocujących i zdjęciu obudowy z zawartością, w pierwszej kolejności powinniśmy sprawdzić, czy nigdzie nie występują luzy, nie uległy zużyciu żadne łożyska, lub w sporadycznych przypadkach - tryby lub wielokliny. Dalej sprawdzamy sprzęgło wielokierunkowe. W przypadku jego uszkodzenia możemy kupić je w całości lub poszczególne jego elementy.

Aby zdiagnozować usterkę, trzeba poznać zasadę działania sprzęgła jednokierunkowego. Napęd do skrzyni rozdzielczej jest przekazywany ze skrzyni biegów wałkiem pośrednim, na którym jest umieszczone koło zazębiające się tuleją sprzęgła wielokierunkowego. Z chwilą gdy prędkość obrotowa piasty sprzęgła w stosunku do tulei zewnętrznej spadnie (koła tylne ciągnika zaczynają się ślizgać, wałki wewnątrz sprzęgła zaklinowują piastę z tuleją i następuje załączenie napędu przedniego mostu. Jeśli tylne koła przestaną się ślizgać prędkość obrotowa piasty przewyższa obroty tulei - wałki są wypychane z rowków i napęd zostaje rozłączony.

W przypadku, który akurat mieliśmy okazję analizować w warsztacie naprawczym, problemem niedziałającego trybu automatycznego okazała się niedziałająca prawidłowo część popychaczy wałków. Popychacze są umieszczone w tulei sprzęgła, aby je zdemontować konieczne jest wyciągnięcie kosza sprzęgłowego z obudowy skrzyni, a następnie zdjęcie obejmy blokującej je. Przy tej czynności należy uważać na możliwość „wystrzelenia" korków oporowych i sprężyn dociskających popychacze.

Okazało się, że niektóre z popychaczy były zakleszczone w tulei, przez co nie dopychały wałków odpowiedzialnych za blokowanie tulei z piastą podczas poślizgu. Biorąc pod uwagę, iż wcześniej napęd funkcjonował, a usterka zaczęła się pojawiać stopniowo w dłuższym przedziale czasu, awaria najprawdopodobniej mogła być wynikiem zbyt niskiego stanu oleju w skrzyni rozdzielczej lub używania tego trybu napędu w sytuacjach niedozwolonych, tzn. przy prędkości powyżej 15 km/h. W przypadku opisanej awarii, wymieniono zestaw popychaczy ze sprężynkami i korkami oporowymi. Kosz zakupu tych elementów wyniósł 170 zł.

WAŻNE SPRZĘGŁO POŚREDNIE

Częstą przyczyną niedziałającego napędu przednich kół lub jego działania w ograniczonym zakresie, jest poślizg sprzęgła umieszczonego w podporze pośredniej między wałami przekazującym moment obrotowy na przedni most. W takim przypadku usterka dotyczy pracy zarówno w trybie automatycznym jak i wymuszonym. Poślizgowi sprzęgła zazwyczaj towarzyszy charakterystyczny pisk.

Największe obciążenia sprzęgła występują podczas dużej prędkości jazdy - w szczególności podczas transportu. Obroty wału napędowego mogą być wtedy na poziomie 2800 obr./min.

- Nawet gdy napęd jest rozłączony, podpora ze sprzęgłem rozgrzewa się do wysokiej temperatury, takiej że nie można na niej utrzymać ręki. Temperatura rzędu 90 stopni to zjawisko normalne - mówi Jan Siemieniu z serwisu gwarancyjnego firmy Pronar.

- Gdy dodatkowo jest załączony przedni napęd, obciążenia są jeszcze większe. Prędkość obrotowa wału pochodząca z przednich kół jest zawsze nieco inna w porównaniu do tej wychodzącej ze skrzyni biegów. Różnice wynikają choćby ze stopnia zużycia opon przednich i tylnych, innego poziomu ciśnienia w ogumieniu itp. W podporze pośredniej jest nie wielka ilość oleju (około 150 g) i trzeba przede wszystkim pilnować żeby zawsze był na odpowiednim poziomie. Jeśli nastąpi ubytek oleju, a będziemy używali przedniego napędu, tarczki na pewno się zużyją lub zapieką - dodaje serwisant.

Niewielkie zużycie tarczek w podporze pośredniej jest zjawiskiem normalnym. Dlatego warto, na przykład przed każdym sezonem prac lub raz do roku, zdemontować wał i dokręcić nakrętkę dociskową z odpowiednim momentem obrotowym.

Tarczki i podpora pośrednia ulegają uszkodzeniu szczególnie gdy używany jest niezgodnie z przeznaczeniem wymuszony tryb załączenia przedniego mostu. Mechanizm szybko się wtedy zagrzewa, uszczelniacze tracą swoje właściwości i olej wycieka. Ostatecznie uszkodzeniu może ulec wał napędowy, a jeśli nie, możemy zaobserwować luzowanie się śrub mocujących kołnierze wału do podpory i skrzyni rozdzielczej.

- Bardzo ważną rzeczą jest okresowe sprawdzanie tych połączeń, co jest zaznaczone również w instrukcji obsługi. Jeśli to przegapimy, możemy liczyć się z uszkodzeniem wału lub zerwaniem kołnierzy. Wtedy wał urywa się i obracając się może uszkodzić na przykład misę olejową - tłumaczy Siemieniuk.

Aby przedni napęd działał bezproblemowo należy:

  • kontrolować poziom oleju w podporze pośredniej,
  • okresowo regulować docisk nakrętki sprzęgła w podporze pośredniej,
  • używać napędu zgodnie z przeznaczeniem: tryb automatyczny wyłączać jeśli prędkość jazdy przekracza 15 km/h.
Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • Ds 2016-09-18 11:55:04
    Ten poradnik dotyczy najstarszego przedniego napędy w mtz ?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.189.255
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!