Na Półwyspie Apenińskim, niedaleko Wenecji, mieści się siedziba włoskiej firmy Laverda, poducenta dostępnych również w Polsce kombajnów zbożowych, które zgrupowano w trzech głównych seriach: M, LCS, REV. Przeglądając ofertę maszyn Laverdy, można natknąć się na szereg skrótów, jak: PFR, MCS czy GSA. To symbole rozwiązań, które są atutami i zarazem dumą włoskiego producenta. PFR to bęben dozujący ściętą masę, odpowiedzialny za równomierne podawanie materiału z hedera na bęben młócący. MCS (Multi Crop Separator) oznacza wielokrotny system omłotowy. Za oddzielanie ziarna od słomy odpowiedzialne są tutaj trzy bębny młócące (zasadniczy, odrzutnik słomy, domłacający). GSA to system automatycznego poziomowania hedera. Warto zwrócić również uwagę na system Terra Control odpowiedzialny za utrzymywanie stałej wysokości cięcia hedera.

Dla mniejszych i średnich gospodarstw przygotowano maszyny z serii LCS i REV. W kombajnach tych stosowane są silniki Sisu i Iveco o mocy od 245–275 KM (seria LCS) i 210–245 KM (seria REV). Czerwone kombajny z symbolem M są większe i mocniejsze (245–335 KM), w których pojemność zbiornika wynosi 8200–9000 l.

Na targach SIMA 2007 Laverda zaprezentowała najnowszy model kombajnu z serii REV. Laverda REV 200 – taką nazwę nosi najnowszy produkt włoskiej firmy. Maszynę wyposażono w silnik o stosunkowo niewielkiej mocy – 180 KM, spełniający normę emisji spalin Tier III. Zbiornik na ziarno może pomieścić 5200 l zboża. Laverda REV 200 jest dobrym rozwiązaniem dla małych i średnich gospodarstw. Dodatkowym atutem może być fakt, że włoskie maszyny mają 2-letnią gwarancję.

Źródło: Farmer 14/2007