PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ochrona fungicydowa – zastosuj odpowiednią dyszę

Ochrona fungicydowa – zastosuj odpowiednią dyszę

Skuteczność oprysku fungicydowego w dużej mierze zależy od wyboru dyszy. Nie ma dyszy uniwersalnej.



Najlepszym rozwiązaniem jeśli chodzi o dobór dysz w zależności od zabiegu, jest wyposażenie opryskiwacza w kilkupozycyjne korpusy. W nowoczesnych opryskiwaczach jest to właściwie na wyposażeniu standardowym.

Gro rolników stosuje jednak ciągle jeden rodzaj dyszy do każdego zabiegu. Nie jest to dobrym rozwiązaniem, bo wymagania poszczególnych zabiegów są różne. Zazwyczaj w korpusach wielogłowicowych znajdują się rozpylacze:
*herbicydowy,
*fungicydowy,
*rozlewowy - przede wszystkim do RSM.

W chwili obecnej na polach trwa intensywna ochrona roślin przeciw chorobom grzybowym. Przy takich zabiegach ciecz robocza powinna być jak najmocniej rozpylona, ponieważ fungicydy działają zazwyczaj kontaktowo lub parasystemicznie. Nie zawsze drobna kropla jest możliwa do zastosowania ze względu na wiatr. Wtedy trzeba się zastanowić nad nieco większą.

- Z oferty TeeJet najważniejszym produktem w tym zakresie jest rozpylacz AI 3070, tzw. fuzaryjny. Oznaczenie AI (Air Induction) 3070 oznacza, że jest to rozpylacz eżektorowy, dwustrumieniowy. Pierwszy wachlarz jest kierowany do przodu pod kątem 30 stopni, drugi do tyłu pod kątem 70 stopni od pionu. Ma to zapewnić pokrycie roślin z obydwu stron. Pierwszy wachlarz odpowiada za pokrycie tylnej części - zwłaszcza kłosa i górnych części, tylny strumień pokrywa przednią część roślin - wyjaśnia Jan Śpitalniak regionalny szef sprzedaży produktów firmy TeeJet.

Jak ocenia ekspert z TeeJet, najgorszym rozwiązaniem było stosowanie dysz wirowych. W tym przypadku następują zderzenia sąsiednich wachlarzy i powstaje duża nierównomierność poprzeczna oprysku. Każdy pas pola ma inną dawkę. Większość użytkowników przeszła na rozpylacze wachlarzowe, które się zakładają, a nie zderzają.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • nick-rolnick 2014-05-29 01:34:10
    Moim zdaniem końcówki wirowe to jedno z najlepszych rozwiązań jeśli chodzi o ochronę grzybową plantacji, przy optymalnych warunkach jednak to one dają najdrobniejszą kroplę, dlatego też uważam, że błędem jest pisanie o tym, że to najgorsze rozwiązanie. Sam nie stosuję tych końcówek z uwagi na występujące coraz częściej silne wiatry ale czy to złe rozwiązanie, z tym bym się nie zgodził.
  • jasiek 2014-05-28 22:35:26
    fragment artykułu .........najgorszym rozwiązaniem było stosowanie dysz wirowych. W tym przypadku następują zderzenia sąsiednich wachlarzy i powstaje duża nierównomierność poprzeczna oprysku............. wprowadza w błąd, ponieważ odpowiednia odległość od powierzchni "pryskanej" by stożki się nie zderzały już daje prawidłowy oprysk, ale trzeba też pamiętać o wydatku danej "końcówki", by nie było zbyt dużo "pyłu" czyli drobnych kropel i odwrotnie zbyt grubych kropel (zbyt niskie ciśnienie cieczy)
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.166.172.180
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!