Ztematem rolnictwa precyzyjnego związanych jest wiele sfer działania: od prowadzenia maszyn po polu, poprzez zmienne dawkowanie azotu, badanie zasobności gleby i wilgotności, mapowanie plonu w trakcie żniw, precyzyjne dawkowanie środków ochrony roślin, a na prowadzeniu dokumentacji i nadzorowaniu parku maszyn kończąc. Generalną ideą rolnictwa precyzyjnego jest zwiększanie dokładności wykonywania różnych prac, co pozwala m.in. uzyskiwać większe plony bez zwiększania zużycia środków do produkcji (paliw, nawozów, środków ochrony). Obecnie najpopularniejsze są systemy rolnictwa precyzyjnego pozwalające na tzw. jazdę równoległą, nadzorowanie wykonywania oprysków czy nawożenia. W urządzeniach rolnictwa precyzyjnego warto widzieć nie tylko narzędzie do podnoszenia wydajności, ale również sposób na poprawę komfortu pracy operatorów maszyn (mogą pracować dłużej i wydajniej) czy też znaczne ułatwienie zarządzania gospodarstwem, dzięki pomocy chociażby w opracowaniu dokumentacji.

POCZĄTEK PRZYGODY Z NAWIGACJAMI POLOWYMI

Wstępem do rolnictwa precyzyjnego, który nie jest zbyt kosztowny, a jednocześnie zdecydowanie poprawia komfort pracy, jest zakup prostej nawigacji do jazdy równoległej. Ceny najprostszych urządzeń zaczynają się już od ok. 3500 zł (np. TeeJet Centerline 220), jednakże dopiero od ok. 5000 zł uzyskamy dostęp do wielu ciekawych i pomocnych funkcji (TeeJet Matrix 430 - ok. 5300 zł, Topcon X5 - ok. 6000 zł). Decydując się na najbardziej podstawowe urządzenia, otrzymamy szereg bardzo przydatnych funkcji, które często są niedoceniane przez rolników, którzy nigdy nie mieli z nimi do czynienia, ale w praktyce dość szybko się do nich przekonują.

Jeżeli mamy w planach sterowanie za pomocą nawigacji GPS rozsiewaczami czy opryskiwaczami lub innymi maszynami, trzeba wydać nieco więcej. Ceny urządzeń pozwalających na sterowanie maszynami zewnętrznymi, a także mogących uwzględniać sygnały zewnętrzne, startują od ok. 9,5 tys. zł (np. AG Leader - 9700 zł, TeeJet Aeros 9040 - ok. 8900 zł czy X14 z Topconu w podobnej cenie). Do tego należy dodać jednak koszt specjalnych modułów pozwalających na "komunikację z maszynami". Ceny zestawów, które umożliwiają automatyczne sterowanie maszyną, zaczynają się od ok. 20 tys. zł. Przy wyborze komputera warto zwrócić uwagę na przekątną ekranu (co wiąże się z ceną). Im większy ekran, tym więcej i w bardziej czytelny sposób może być na nim przedstawionych informacji. Ekrany są na ogół dotykowe, więc im większe, tym większe są okna poszczególnych funkcji i łatwiej je wybrać palcem podczas pracy. A przecież wciągniku najczęściej trochę trzęsie.