PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Rolnictwo precyzyjne - krok po kroku

Zapewne niespełna sto lat temu hasło "mechanizacja rolnictwa" musiało wzbudzać tyle emocji, co dziś "rolnictwo precyzyjne". Czy tego chcemy czy nie, automatyzacja i systemy elektroniczne kryjące się za tym sloganem są obecnie jedną z najskuteczniejszych dróg do maksymalizacji wydajności. Kto jeszcze się tym nie zainteresował, temu podpowiadamy, na czym to polega i od czego zacząć.



Ztematem rolnictwa precyzyjnego związanych jest wiele sfer działania: od prowadzenia maszyn po polu, poprzez zmienne dawkowanie azotu, badanie zasobności gleby i wilgotności, mapowanie plonu w trakcie żniw, precyzyjne dawkowanie środków ochrony roślin, a na prowadzeniu dokumentacji i nadzorowaniu parku maszyn kończąc. Generalną ideą rolnictwa precyzyjnego jest zwiększanie dokładności wykonywania różnych prac, co pozwala m.in. uzyskiwać większe plony bez zwiększania zużycia środków do produkcji (paliw, nawozów, środków ochrony). Obecnie najpopularniejsze są systemy rolnictwa precyzyjnego pozwalające na tzw. jazdę równoległą, nadzorowanie wykonywania oprysków czy nawożenia. W urządzeniach rolnictwa precyzyjnego warto widzieć nie tylko narzędzie do podnoszenia wydajności, ale również sposób na poprawę komfortu pracy operatorów maszyn (mogą pracować dłużej i wydajniej) czy też znaczne ułatwienie zarządzania gospodarstwem, dzięki pomocy chociażby w opracowaniu dokumentacji.

POCZĄTEK PRZYGODY Z NAWIGACJAMI POLOWYMI

Wstępem do rolnictwa precyzyjnego, który nie jest zbyt kosztowny, a jednocześnie zdecydowanie poprawia komfort pracy, jest zakup prostej nawigacji do jazdy równoległej. Ceny najprostszych urządzeń zaczynają się już od ok. 3500 zł (np. TeeJet Centerline 220), jednakże dopiero od ok. 5000 zł uzyskamy dostęp do wielu ciekawych i pomocnych funkcji (TeeJet Matrix 430 - ok. 5300 zł, Topcon X5 - ok. 6000 zł). Decydując się na najbardziej podstawowe urządzenia, otrzymamy szereg bardzo przydatnych funkcji, które często są niedoceniane przez rolników, którzy nigdy nie mieli z nimi do czynienia, ale w praktyce dość szybko się do nich przekonują.

Jeżeli mamy w planach sterowanie za pomocą nawigacji GPS rozsiewaczami czy opryskiwaczami lub innymi maszynami, trzeba wydać nieco więcej. Ceny urządzeń pozwalających na sterowanie maszynami zewnętrznymi, a także mogących uwzględniać sygnały zewnętrzne, startują od ok. 9,5 tys. zł (np. AG Leader - 9700 zł, TeeJet Aeros 9040 - ok. 8900 zł czy X14 z Topconu w podobnej cenie). Do tego należy dodać jednak koszt specjalnych modułów pozwalających na "komunikację z maszynami". Ceny zestawów, które umożliwiają automatyczne sterowanie maszyną, zaczynają się od ok. 20 tys. zł. Przy wyborze komputera warto zwrócić uwagę na przekątną ekranu (co wiąże się z ceną). Im większy ekran, tym więcej i w bardziej czytelny sposób może być na nim przedstawionych informacji. Ekrany są na ogół dotykowe, więc im większe, tym większe są okna poszczególnych funkcji i łatwiej je wybrać palcem podczas pracy. A przecież wciągniku najczęściej trochę trzęsie.

MNIEJ ZNANE, ALE WAŻNE FUNKCJE

Żeby w pełni korzystać z możliwości rolnictwa precyzyjnego, zaleca się sporządzenie dokładnych map zasobności gleby w składniki mineralne czy badanie odczynu pH.

Warto to zrobić, o ile zależy nam na precyzyjnym nawożeniu, bowiem bez znajomości struktury gleby trudno jest określić, jakie składniki i w jakich ilościach należy dostarczyć w konkretnym fragmencie pola. Niemniej, rolnictwo precyzyjne ma też wiele aspektów, które nie wymagają zaangażowania laboratorium. Wszak każde działanie, które sprawia, że nasza praca jest bardziej usystematyzowana i dokładniejsza, a my efektywniej wykorzystujemy nasze maszyny, jest krokiem w stronę uprawy precyzyjnej.

Dokumentacja powierzchni pola - choć każdy gospodarz wie, ile ma ziemi, to dobrze jest mieć narzędzie, dzięki któremu nasza wiedza może być poparta wiarygodnym i dokładnym pomiarem. Co ważne, przedmiotem pomiaru może być nie tylko ogólny areał, ale także udział poszczególnych upraw, co w połączeniu z archiwizacją takich danych stanowi bardzo poręczną historię naszej pracy. A skoro już mowa o dokumentowaniu pól, przydatną funkcją jest chociażby możliwość zarejestrowania punktów z przeszkodami, takimi jak słupy, studzienki melioracyjne, hydranty, a także wyorane duże kamienie i zarejestrowanie miejsca, gdzie na przykład zakończony został siew, bo zabrakło nasion lub miejsca, w którym w wyniku braku wody lub awarii przerwano oprysk. Dzięki korzystaniu z nawigacji, możemy oznaczyć takie miejsce, by z łatwością móc do niego powrócić.

Dokumentacja pracy - konieczność sporządzania szczegółowych dokumentacji przeprowadzonych zabiegów potrafi spędzić sen z powiek, zwłaszcza gdy nie dokonywaliśmy ich na bieżąco, a pamięć ludzka bywa zawodna. I właśnie tu pojawia się jedna z najważniejszych zalet tego typu urządzeń, które już od najprostszych wersji potrafią zdjąć z użytkownika ciężar sporządzania notatek. Wystarczy wprowadzić do urządzenia szczegóły zabiegu, jaki mamy zamiar przeprowadzić i ruszyć w pole. Po skończonej pracy, gotowy raport możemy przenieść za pomocą pamięci USB do komputera i wydrukować lub zarchiwizować na dysku. Droższe modele umożliwiają bezpośredni przesył danych do komputera przez internet (moduły GSM, WiFi) nawet prosto z pola.

Ścieżki technologiczne - nawigacja przyda się tam, gdzie nie ma wyznaczonych ścieżek technologicznych, a trzeba wykonać oprysk lub rozsiew nawozów (na przykład nie pozwalał na to przestarzały siewnik). Tu z pomocą może przyjść nawet prosta nawigacja, która wyznaczy ścieżki technologiczne lub wykorzysta ścieżki zapisane w jej pamięci. Wystarczy wczytać ostatnią trasę lub zapisany profil pola i nawigacja poprowadzi nas wirtualnie wyznaczonymi ścieżkami technologicznymi. W przypadku ogólnie dostępnych sygnałów można liczyć na dokładność do 30 cm, co w przypadku pracy rozsiewacza czy opryskiwacza wydaje się wystarczająco dokładne.

Wyrównane nawożenie przedsiewne - polowa nawigacja umożliwiająca jazdę równoległą pozwala nam na równomierne nawożenie przed siewem. Bez tego w przypadku maszyn o dużej szerokości roboczej, np. 28- 36 m, trudno jest utrzymać równomierny odstęp między kolejnymi przejazdami, w wyniku czego mogą występować miejsca przenawożone lub odwrotnie. Dzięki wytyczonym ścieżkom przez sygnał satelitarny, będziemy mogli wykonać przejazdy w jednakowych odstępach.

Równomierny oprysk - to samo dotyczy oprysków. Nawet bez automatycznego sterowania sekcjami, dzięki podglądowi na żywo tego, co już zrobiliśmy, a co pozostało do zrobienia, możemy unikać podwójnego opryskiwania, wyłączając lub włączając odpowiednie sekcje ręcznie. Oczywiście jeżeli sterowanie sekcjami będzie automatyczne, nasza praca zyska na płynności i dokładności - zwłaszcza podczas pracy na klinach i uwrociach. Większość komputerów do nawigacji polowej posiada taką funkcję, trzeba tylko wyposażyć odpowiednio opryskiwacz - wymagany zestaw automatyki do opryskiwacza to koszt rozpoczynający się od 8-10 tys. zł.

Praca w nocy - łączy się głównie z zabiegiem oprysku, gdyż właśnie w godzinach nocnych często bywa on najbardziej efektywny. Lecz co, gdy w połowie pola wyczerpiemy zapas cieczy w zbiorniku? Można posiłkować się metodą "na oko" lub na chorągiewkę. Ale gdy dysponujemy nawigacją, po prostu możemy rozpocząć pracę od miejsca, w którym ją poprzednio skończyliśmy - jest to zaznaczone na ekranie.

Oszczędność paliwa i wody - obie oszczędności będziemy mogli zaobserwować, gdy zabierzemy nawigację do ciągnika podczas prac uprawowych, zwłaszcza gdy dysponujemy agregatem o dużej rozpiętości. W tym przypadku nawigacja może znacząco zminimalizować liczbę przejazdów, w których "urabiamy" uprzednio uprawianą glebę, czyli tzw. zakładek. Podstawowa korzyść to oszczędność paliwa wynikająca z unikania dużych nakładek. To ważne szczególnie w przypadku dużych maszyn i dużych powierzchni. Druga korzyść to oszczędność wody zgromadzonej w glebie - w miejscach dwukrotnej uprawy następuje silne przesuszenie. Do tego dochodzi również mniejsze zużycie elementów roboczych, które jest nasilone w niesprzyjających warunkach pogodowych - głównie podczas suszy.

NAWIGACJA - NIE TYLKO DO NOWYCH MASZYN

Wywołane do tablicy precyzyjne wykonywanie nawożenia i ochrony roślin oraz związane z tym korzyści są hasłami, które mają za zadanie przyciągnąć jak największą rzeszę klientów do zakupu różnego rodzaju nawigacji. Jednak marna to zachęta, jeśli nie dysponujemy np. rozsiewaczem, który byłby w stanie zapewnić nam zmienne, automatyczne dawkowanie. Oczywiście w takim przypadku znajdzie się i na to rozwiązanie, bowiem już za 12-16 tys. zł zdołamy przerobić zwykły rozsiewacz na taki, który umożliwi zmianę dawki. Takie usługi świadczy wiele firm, m.in. Pawrol. - Jesteśmy w stanie przerobić praktycznie każdy rozsiewacz. Jedynym ograniczeniem jest w zasadzie tylko wolne miejsce, jakim będzie dysponowała maszyna. Jeżeli jest gdzie rozmieścić elektronikę i silniki, to nie ma problemu, aby dostosować sprzęt do wymogów automatycznego sterowania. W przypadku opryskiwaczy jest nawet łatwiej, ponieważ większość producentów już od dłuższego czasu stosuje elektroniczne sterowanie sekcjami - mówi Henryk Pawelec, właściciel firmy Pawrol.

Bez względu na to, czy mamy nową czy zmodernizowaną maszynę starszą, połączenie tych dwóch elementów (nawigacja i możliwość zmiany dawki), otwiera przed nami drzwi do tego, co będzie miało istotny wpływ na nasz plon. Jednakże nim zaczniemy liczyć zyski, powinniśmy uzbroić się w najpotężniejszą broń - wiedzę.

EFEKTYWNE NAWOŻENIE - "WYWIAD"

Gleba to podstawa, a kto o tym zapomniał, nie powinien się dziwić, dlaczego efekty bywają niezadowalające nawet przy zastosowaniu najnowocześniejszych maszyn. Dlatego też, chcąc pójść dalej, zagłębiając się w temat rolnictwa precyzyjnego, nasze działania powinny nas doprowadzić do stacji chemiczno-rolniczej lub firmy zajmującej się usługowym badaniem gleby. Już znajomość tak podstawowego parametru jak odczyn pH da nam wskazówki dotyczące zdolności do przyswajania azotu (przy pH około 4, przyswajane jest zaledwie 25-30 proc. azotu, podczas gdy przy pH 5,8 - aż około 70 proc.). Do tego oczywiście dochodzą przynajmniej tak podstawowe składniki jak: fosfor, potas czy magnez. Samodzielne badanie gleby nie jest drogie, ale też nie spełnia wymagań rolnictwa precyzyjnego. Warto wspomnieć, że takie badanie wcale nie jest drogie (jedna próbka to koszt 12-16 zł). Niestety, w ten sposób trudno jest stworzyć mapę przydatną dla komputerów i pozwalającą na zmienne nawożenie. Licząc na to, trzeba skorzystać z usług firm, które oferują kompleksowe badanie gleby połączone z tworzeniem map zasobności - wykorzystują one m.in. skanery glebowe. - Skaner umożliwia stworzenie dokładnej mapy z informacjami na temat zmienności struktury gleby. Co ważne, taka mapa będzie zawsze aktualna i dzięki niej będziemy mogli pobrać próbki w oparciu o zaplanowane jednorodne parcele - mówi Paweł Kowaliński z firmy Agro Technology, która zajmuje się między innymi profesjonalnym przygotowywaniem map zasobności gleby.

Drugim ważnym źródłem informacji może być skanowanie roślin w poszczególnych fazach wzrostu. Takie badanie można przeprowadzić np. za pomocą dronów wyposażonych w odpowiednią aparaturę, dzięki której otrzymamy informacje o wilgotności, wyleganiu, ale także - dzięki kamerom na podczerwień - o tym, w których częściach pola rośliny są niedożywione. Na podobnej zasadzie, także w oparciu o podczerwień, działają skanery zawieszane na ciągniku. Przykładem takiego rozwiązania jest Claas Crop Sensor. Crop Senor jest uzbrojony w dwie głowice. W każdej znajdują się cztery diody elektroluminescencyjne pracujące w podczerwieni. Długość fal, jakie są wysyłane przez każdą z diod, jest znana. Fala po odbiciu się od chlorofilu (gdzie następuje częściowe pochłanianie wiązki) wraca do czujnika, który przekazuje te dane do komputera sterującego, wyposażonego w odpowiedni algorytm. - Na podstawie pochłaniania wiązki przez rośliny, a także wprowadzonych wcześniej danych (rodzaj uprawy, stadium wzrostu), algorytm dokonuje wyliczenia, jaką dawkę nawozu należy podać, aby uzupełnić braki lub - w przypadku właściwego stopnia odżywienia -aby zaoszczędzić niepotrzebnego przenawożenia - mówi Krzysztof Gomolla z Agrocom Polska.

Nieważne, którą drogą zdobędziemy informacje, ważne, że dzięki nim otrzymamy mapę, która po wgraniu do bardziej rozbudowanej nawigacji umożliwi przygotowanie właściwych dawek nawozu.

Trzecim ważnym źródłem informacji o naszych uprawach może być uzyskany plon. Choć przygotowanie kombajnu do mapowania plonu - wyposażenie w odpowiednie czujniki i oprogramowanie - to wydatek rzędu 30 tys. zł, i to pod warunkiem, że nie jest to zbyt leciwa maszyna, to warto chociażby zapytać przedstawiciela firmy świadczącej usługi koszenia, czy dysponuje taką funkcją w swoich maszynach. Mapa plonu pozwoli nam ocenić, które fragmenty pola wymagają większej uwagi, gdzie jest szansa zwiększyć plony, a gdzie nie warto stosować aż tak dużo nawozu. Taka wiedza doskonale uzupełnia informacje uzyskane z badania gleby czy skanowania roślin.

Pewną nowością są systemy monitorowania plonu zbieranego sieczkarnią samojezdną. Firma John Deere proponuje w tym zakresie optyczny czujnik wchodzący w skład systemu HarvestLab, który na bieżąco może pokazywać nam, jaka jest wilgotność sieczki (wariant podstawowy za około 80 tys. zł netto) lub zawartość składników odżywczych (około 100 tys. zł netto). - Tak jak w innych urządzeniach rolnictwa precyzyjnego, zebrane dane możemy przenosić na pamięci USB lub za pośrednictwem internetu do systemu myjohndeere.com. Podobnie jak w przypadku monitorowania plonu zbóż, tak i dzięki systemowi HarvestLab można planować zmienne dawkowanie - mówi Paweł Kamiński z John Deere Polska. Jak widać, dróg do oszacowania zapotrzebowania roślin na składniki odżywcze jest wiele.

KOMPATYBILNOŚĆ I SERWIS

Bardzo istotnymi kwestiami przy doborze nawigacji polowej, bez względu czy będzie to wariant podstawowy czy rozszerzony, są: kompatybilność z maszynami, które posiadamy oraz dostępność serwisu. O obie kwestie zapytaliśmy Piotra Latanowicza z firmy TPI, dystrybutora sprzętu Topcon. - Jeżeli chodzi o maszyny wyposażone w Isobus, nie ma najmniejszego problemu - nasze konsole będą współpracowały z każdym modelem. W przypadku maszyn, które nie posiadają Isobus, możemy połączyć się z komputerem siewnika czy rozsiewacza. W większości przypadków efekt będzie pozytywny i uzyskamy kontrolę nad dawkowaniem czy sekcjami. Szkolenia dla operatorów są częścią usługi, tak samo jak konsultacje telefoniczne. Istnieje także możliwość przeprowadzenia ponownego szkolenia - wyjaśnia Latanowicz.

Decydując się na zakup nawigacji polowej, warto dokładnie wypytać, jak w przypadku awarii będzie wyglądała reakcja serwisu: kontakt telefoniczny, sposób usuwania problemu, szybkość dojazdu, tak by w razie trudności nie być zmuszonym do niepotrzebnych przestojów. Ponadto powinniśmy pamiętać o tak prozaicznych rzeczach, jak chociażby przekątna ekranu, aby współpraca z urządzeniem była po prostu komfortowa.

 

Artykuł ukazał się w numerze 3/2016 miesięcznika "Farmer"

Zamów prenumeratę

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (14)

  • Armaniiii 2017-01-26 12:04:57
    Przyznam szczerze, że mam nadzieje, że kiedyś z biegiem lat rolnictwo precyzyjne stanie się standardem. Ciekawą ofertę w tym zakresie ma firma Polski Farmer. Za ich pośrednictwem można zamówić m.in. nawigację równoległą Trimble. Tego rodzaju rozwiązania bardzo ułatwiają pracę, niezależnie od sezonu.
  • Wnuk Rolnika 2016-04-18 20:34:19
    Ja zastosuję, gdy precyzja prowadzenia będzie 1 milimetr i nie będę siedział w ciągniku, ale przed komputerem, w fotelu i przy kominku (ekologicznym).
  • grzesiekk 2016-04-17 07:49:34
    max ag leader jet najdrozszy ale najlepszy, konkurencja daleko w tyle
  • Max 2016-04-16 19:48:20
    :) po dokładnej analizie rynku w te urzadzenia cztery lata temu wybrałem Ag leader Verse z korekcja do 30 cm tylko pokazywała ścieżki przejazdu :). Rok później juz był założony kompletny system do jazdy równoległej dokładność do 2cm i sterowanie prowadzeniem ciagnika hydrauliczne. I tylko taka opcja mimo że jest najdroższa najbardziej opłaca się :)
  • ogrodnik 2016-04-16 16:47:31
    Panowie zaczelo padac ostudzmy glowy.Dobrego odpoczynku.
  • trzodx 2016-04-16 16:19:53
    Ten artykulik zawiera wiele błędów a to już jest wielbłąd.
  • dziad 2016-04-16 16:10:58
    Bardzo dobry kierunek - rolnictwo precyzyjne - należy inwestować bo na horyzoncie pszenica po 450 zł!!!!!
    Albo inaczej - pasza dla krów co dają mleko po 50 gr!!!!
    IGNORANCI
  • elektronik 2016-04-16 15:51:47
    Panie Grzegorzu, piątka za użycie określenia dioda elektroluminescencyjna zamiast parszywej konstrukcji dioda LED (LED oznacza diodę świecącą/elektroluminescencyjną, ale gawiedź nie zwraca na to uwagi). Oby tak dalej.
  • ja 2016-04-16 15:26:26
    Szeryf, skąd wiesz że Afr2257 to kobieta lub dziecko???
  • znawca 2016-04-16 14:19:30
    Szeryf
    Pomarzyć zawsze można.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 66.249.66.213
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!