Kompaktowe brony talerzowe cieszą się niesłabnącą popularnością na polskim rynku. Nie dziwi zatem szerokie grono producentów, którzy oferują takie konstrukcje. Jedną z firm, która działa na tym rynku stosunkowo krótko, bo od 1999 r., a oferuje ciekawe maszyny z dużymi możliwościami konfiguracyjnymi, jest Tolmet ze Świnic Warckich. Przetestowaliśmy najmniejszą bronę talerzową tego producenta - o szerokości 2,5 m.

6 MODELI, SZEROKOŚCI DO 4 METRÓW

Serię kompaktowych bron talerzowych Tolmet Astat tworzy 6 modeli o szerokościach roboczych: 2,2, 2,5, 2,7, 3, 3,5 oraz 4 m. Jedna z najmniejszych bron tej serii - Astat 250, którą mieliśmy okazję testować, w standardowej wersji wyposażenia, kosztuje 11,5 tys. zł (w artykule podajemy wszystkie kwoty brutto).

Brona Astat 250 oparta jest na solidnej ramie z elementami o przekroju kwadratu o wymiarach 100x100 mm, wykonanymi ze stali konstrukcyjnej o podwyższonej wytrzymałości, o grubości ścianki 6 mm. Po spawaniu rama jest czyszczona i odtłuszczana, a następnie malowana warstwą antykorozyjną i dwiema warstwami lakieru. Co ciekawe, w bronie znajdziemy również kilka ocynkowanych elementów, np. ekrany boczne czy układ zawieszenia i regulacji wałów. W tym pierwszym przypadku chodzi o to, aby wydłużyć czas ochrony antykorozyjnej elementów mających bezpośredni kontakt z glebą. W drugim, aby ułatwić np. regulację położenia wału i przekładanie sworzni (warstwa cynku jest bardziej trwała, a zatem zmniejsza się ryzyko odkształcenia otworów).

Co ciekawe, talerze mocowane są indywidualnie na solidnych słupicach, które są spawane i mają profil o przekroju trójkąta. Jak zapewnia producent, dzięki temu talerze mają stały kąt pracy, a brona zachowuje się stabilnie nawet podczas talerzowania pól z dużą ilością kamieni. Aby zabezpieczyć elementy robocze brony, pomiędzy słupicami a ramą nośną talerzy (70x70x6 mm) zastosowano gumowe elastomery. Nie mamy żadnych zastrzeżeń do słuszności zapewnień firmy - słupice są bardzo sztywne, a kąt pracy talerzy nie zmienia się nawet przy ich skrajnym wychyleniu na bezpiecznikach. Co ważne, talerze mogą wychylić się dość wysoko, a podczas gdy się to dzieje, praca pozostałych elementów przebiega bez zakłóceń.