PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Sprawny opryskiwacz - nie tylko na papierze

Autor: Michał Zabost

Dodano: 09-04-2017 07:04

Tagi:

Większość rolników chce wykonywać opryski sprawnym, przebadanym opryskiwaczem. A jeśli nawet ktoś nie chce, to musi, bo takie są wymagania stawiane przez obowiązujące prawo. Niestety, nie zmienia to faktu, że wielu użytkowników opryskiwaczy czeka z wizytą w stacji kontroli opryskiwaczy do ostatniej chwili, a maszyna trafia tam nieprzygotowana do badania. Wtedy często na jaw wychodzą ukryte awarie, za naprawę których przeważnie trzeba zapłacić.



Ustawa o Ochronie Roślin Uprawnych nakłada na wszystkich posiadaczy sprzętu do ochrony roślin obowiązek cyklicznego (3-letniego) badania technicznego aparatury. Brak dokumentu poświadczającego ważne badanie może skutkować karą w postaci mandatu nałożonego przez inspektora PIORiN (mandat karny w wysokości od 50 do 500 zł). Przed wizytą w stacji kontroli opryskiwaczy trzeba dokładnie przygotować opryskiwacz do czynności diagnostycznych, bo tylko w takim przypadku badanie przebiega sprawnie. Pozostawienie opryskiwacza diagnostom w stacji, by wykonali za nas niezbędne czynności obsługowe i naprawcze jest możliwe, ale wiąże się z zapłatą rachunku odpowiedniej wysokości. A cała procedura przygotowania nie jest aż tak skomplikowana, by nie można było poradzić sobie z nią samemu.

KROK 1: UMYJ OPRYSKIWACZ

Opryskiwacz należy dokładnie umyć z zewnątrz i od wewnątrz, o ile czynność nie została wykonana po sezonie. Przy myciu zewnętrznym zadbajmy o dokładne umycie pompy, która często bywa zabrudzona mieszaniną wyciekającego oleju i błota. Sprawę zwykle załatwia użycie myjki wysokociśnieniowej ze środkiem ułatwiającym rozpuszczanie tłuszczu. Następnie przystępujemy do mycia wnętrza zbiornika. Na ściankach i dnie gromadzą się osady z resztek środków chemicznych i gdy użytkownik opryskiwacza zapomina o dokładnym płukaniu po każdym zabiegu, na powierzchniach wewnętrznych zbiornika tworzy się warstwa trudna do usunięcia za pomocą zwykłych metod. Tutaj również mogą pomóc delikatny detergent i woda (dobrze, jeśli jest ciepła) z myjki wysokociśnieniowej.

Na koniec płuczemy przez ok. 10 minut cały opryskiwacz, łącznie z belkami polowymi (bez założonych rozpylaczy). Dalej opryskiwacz napełniamy wodą w ilości ok. 150 l. Podczas tej czynności możemy zdiagnozować wycieki ze złączy hydraulicznych, pękniętych lub uszkodzonych węży.

KROK 2: SPRAWDŹ ZBIORNIK

Przede wszystkim musimy sprawdzić szczelność zbiornika. Jeżeli stwierdzimy jakiekolwiek przecieki, powstałe na przykład w wyniku przypadkowych uszkodzeń mechanicznych lub w miejscach zgrzewów, należy je zakleić np. za pomocą klejów do tworzyw sztucznych. Polietylenowe zbiorniki można również pospawać (tzw. spawanie plastiku). Gdy nieszczelności występują na przyłączach przewodu ssącego, mieszadła hydraulicznego, zaworu spustowego, sprawdzamy stan uszczelek i w razie potrzeby wymieniamy na nowe. Można też uszczelkę posmarować elastycznym uszczelniaczem silikonowym i dokładnie przykręcić do zbiornika. Warto przy tym sprawdzić szczelność pokrywy zbiornika oraz działanie odpowietrznika.

Przyjrzyjmy się także działaniu zaworu spustowego, a przede wszystkim jego szczelności po zamknięciu. Mając napełniony zbiornik, możemy sprawdzić sprawność zewnętrznego wskaźnika cieczy roboczej. Od środka zbiornika możemy ocenić jakość pracy mieszadła hydraulicznego - oczywiście ,zawsze przy włączonym mieszadle i wszystkich rozpylaczach. Jeżeli stwierdzimy brak efektu mieszania lub będzie on niezadowalający, sprawdźmy, czy nie jest zapchany wkład filtra mieszadła (pod warunkiem, że nie ma miejsca spadek wydajności pompy) - to jedna z najczęstszych przyczyn niedostatecznego działania mieszadła. Wkład filtracyjny wystarczy dokładnie oczyścić i można go ponownie zamontować.

KROK 3: ZADBAJ O SERCE… OPRYSKIWACZA

Bez sprawnie działającej pompy nie może być mowy o opryskiwaczu dobrze przygotowanym do pracy. Wydajności pompy opryskiwacza nie jesteśmy w stanie ocenić sami, tym bardziej na oko. Można tego dokonać na specjalistycznej aparaturze w stacji kontroli opryskiwaczy. Gołym okiem można za to zauważyć objawy spadku wydajności. Świadczą o tym choćby trudności w osiągnięciu wymaganego ciśnienia roboczego oraz niezadowalające działanie mieszadła. Przyczyną mogą być niesprawne zawory oraz wadliwe, na przykład przepuszczające przepony. Naprawa polega na wymianie zaworów i przepon. Samodzielnie możemy też sprawdzić stan oleju w pompie oraz jego konsystencję. Gdy na bagnecie kontrolnym lub w zbiorniczku widać białawą emulsję wodno-olejową, świadczy to o nieszczelności pomiędzy układem smarowania a cieczowym. W takim przypadku należy bezwzględnie wymienić przepony i uszczelki pokryw bocznych. Dobrze jest również przed sezonem wymienić olej.

KROK 4: WYMIEŃ FILTRY

Każdy opryskiwacz musi być wyposażony w co najmniej dwa systemy filtracji oprócz sita wlewowego i filtrów indywidualnych rozpylaczy. Wszystkie wkłady filtracyjne dobrze jest przed zimą wyjąć z opryskiwacza, umyć i przechowywać w suchym miejscu. Niestety, to tylko życzenie, dlatego przed wyjazdem na badanie sprawdźmy stan wkładów filtracyjnych; uszkodzone siatki dyskwalifikują ten element i podlega on wymianie.

Osobnym problemem są zanieczyszczenia wkładów filtracyjnych. Niektóre dają się dość łatwo usunąć poprzez umycie, inne zaś oblepione skorupą pozostałości środków ochrony roślin i osadów wodnych stają się niemożliwe do umycia. Tutaj warto zastosować metodę moczenia przez 24 godziny w wodnym roztworze octu lub zastosowanie preparatu rozpuszczającego osady. Nigdy nie należy zeskrobywać zanieczyszczeń ostrymi narzędziami. W ten sposób można bardzo łatwo uszkodzić wkłady filtracyjne i trzeba będzie je wymienić.

KROK 5: OGLĘDZINY BELKI

Belka robocza opryskiwacza, choć wygląda na jeden z najsolidniejszych podzespołów maszyny, jest wyjątkowo narażona na uszkodzenia mechaniczne. Praca na nierównościach, ewentualne zahaczenia o powierzchnię pola lub inne przeszkody, mogą powodować pęknięcia spawów, zgięcia i skrzywienia konstrukcji. Należy dokładnie przejrzeć belkę na całej szerokości, pospawać pęknięcia, a elementy uszkodzone naprawić lub wymienić. Co ważne, trzeba zwrócić uwagę na węże i inne elementy armatury, które nie mogą nigdzie zawadzać podczas rozkładania i składania ramion belki. Sprawdźmy również możliwość wychylenia ramion belki do przodu i do tyłu, gdyż zabezpiecza to opryskiwacz przed uszkodzeniem po trafieniu na przeszkodę.

Bardzo ważne jest też prawidłowe działanie układu podnoszenia belki. Układ linowo-krążkowy powinien być przesmarowany, a hydrauliczny - szczelny, bez wycieków oleju z siłownika. Sprawdźmy również zakres podnoszenia belki: powinno dać się ją unieść na wysokość co najmniej ok. 1,5 m od podłoża. Po wykonanych pracach naprawczych i spawalniczych belki należy sprawdzić jej równoległość do podłoża.

KROK 6: SPRAWDŹ ZAWORY STERUJĄCE

Nie wszystkie elementy zespołu rozdzielacza możemy sprawdzić samodzielnie. Prawidłowość wskazań manometru ujawni dopiero badanie w stacji kontroli, czyli porównanie go z manometrem wzorcowym. Dobrze jest sprawdzić w trakcie płukania reakcję poszczególnych sekcji na włączenie i wyłączenie. Może się zdarzać, że zawory sekcyjne po okresie spoczynku zimowego zacinają się. Kilka kropel oleju maszynowego pomaga najczęściej rozwiązać ten problem. To samo dotyczy zaworu regulacji ciśnienia. Dobrze jest przy tym sprawdzić stabilność i powtarzalność ciśnienia, tzn. gdy na ustawionym ciśnieniu wyłączymy i ponownie włączymy zawór główny, ciśnienie powinno po chwili wskazywać wartość wcześniej ustawioną. Aby sprawdzić stabilność, wystarczy obserwować wskazania manometru przy ustawionym ciśnieniu przy stałych obrotach pompy. Zmiany te nie powinny być większe niż na poziomie 7 proc.

KROK 7: PRZEGLĄD ROZPYLACZY

Po okresie zimowym nie warto samemu wykonywać kalibracji rozpylaczy, tym bardziej że jedziemy na przegląd. Badanie wydatku dysz należy do zakresu czynności przeglądowych i nie ponosimy za to dodatkowej opłaty. Dopiero wymiana dysz pociąga za sobą skutki finansowe. Warto zabrać ze sobą na przegląd wszystkie komplety rozpylaczy, gdyż obowiązkiem diagnostów jest zbadanie wszystkich, niezależnie, czy są zamontowane w opryskiwaczu, czy przyjechały w kieszeni rolnika. Ten etap jest chyba najistotniejszy z całego zakresu, gdyż sprawność rozpylaczy najbardziej decyduje o jakości oprysku.

Artykuł pochodzi z marcowego numeru miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • T. B. 2017-04-10 13:51:55
    Płacą trolowi, więc trol pisze. A jak nie płacą to fanatyk. Dzisiaj z pewnością na obchodach. Powinien być spokuj.
  • ajato 2017-04-09 23:28:37
    @mistrz to nie portal polityczny, tylko rolniczy...
  • Mistrz 2017-04-09 19:40:53
    Na szKODniki trzeba pryskać, by szKODnik nie zniszczył Dobrych Zmian!
  • Zwykly 2017-04-09 19:38:41
    Sprawny opryskiwacz to rolnikowi powinno zależeć ,to dobrze wykonany zabieg ,sprawnym to można "pole mierzyć" jak wszystko skalibrowane i wyregulowane ..
  • Roman 2017-04-09 12:27:47
    Nikt tego nie sprawdza martwy przepis w mojej wsi jeden rolnik ma te badania
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.145.83.79
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!