Zimą może się zdarzyć sytuacja, że ciągnik nie chce ruszyć z miejsca mimo, że dźwignia rewersu przestawiona jest w położenie jazda do przodu lub do tyłu. Na szczęście nie jest to awaria, a skutek działania bardzo niskiej temperatury. Oczywiście dotyczy to tylko ciągników z zawansowanymi technicznie układami przekazania napędu, które zazwyczaj są sterowane elektrohydraulicznie.

Nawet w przekładniach mechanicznych próba jazdy zanim jeszcze olej przekładniowy zdąży się rozgrzać jest dość ryzykowna – przełączanie biegów może powodować uszkodzenie synchronizatorów (nie dotyczy wszystkich konstrukcji). W najnowszych ciągnikach z bardzo zaawansowanymi skrzyniami biegów elektronika samoczynnie zabezpiecza ciągnik, przed zbyt pośpiesznym kierowcą.

Przy bardzo dużych mrozach niektóre funkcje sterowane hydrauliką nie dadzą się załączyć dopóki olej się nie rozgrzeje. Nie zdziwmy się więc, że po mroźnej nocy nowoczesny ciągnik z rewersem hydraulicznym nie chce ruszyć z miejsca, a kontrolki na wyświetlaczu dziwnie migają. To świadome działanie elektroniki, która dopiero po osiągnięciu przez olej odpowiedniej temperatury pozwala na uruchamiania pewnych trybów pracy.

W niektórych przypadkach olej hydrauliczny kierowany jest na specjalne dysze, które przyspieszają jego rozgrzanie, a w innych montowane są specjalne elektryczne grzałki do oleju. Zmrożony olej jest bardzo gęsty i nie dociera tak szybko jak trzeba np. do tarcz sprzęgłowych odpowiedzialnych za półbiegi. Początkowo musiałyby one pracować na sucho, co wiąże się z ryzykiem przyspieszonego zużycia. Dlatego w praktyce często zdarza się, że w ciągnikach z półbiegami początkowo nie można ich uruchomić – jednocześnie wyświetlacz biegów migocze lub się wygasza (różnie w zależności od marki). Dlatego, jeśli ciągnik ma podobne rozwiązania dajmy mu się rozgrzać zanim ruszymy nim z miejsca.

Kilka minut rozgrzewki na wolnych obrotach jest dobre również dla silnika. Olej w warunkach zimowych potrzebuje nawet kilkadziesiąt sekund by dotrzeć do najdalszych punktów smarowania, a w szczególności do wirnika turbosprężarki, która występuje już w większości jednostek napędowych maszyn rolniczych. Jeśli od razu wciśniemy mocno gaz wirnik nabierze bardzo wysokich obrotów zanim dotrze do niego olej, co grozi przyspieszonym zużyciem.

Podobał się artykuł? Podziel się!