Turbosprężarki w silnikach ciągników rolniczych pojawiły się już dosyć dawno. Początkowo stosowano je tylko w modelach o dużej mocy, z czasem jednak trafiły również do małych ciągników, znajdując dzisiaj właściwie powszechnie stosowane. Oczywiście, jest to rozwiązanie, które w jakimś stopniu komplikuje budowę silnika, a także podnosi koszty jego eksploatacji - nawet jeśli turbosprężarka nie ulegnie awarii, dodatkowe wydatki związane będą z częstszą niż w silniku wolnossącym wymianą oleju silnikowego i filtrów powietrza.

TURBINA NIE TYLKO DLA MOCY

Niestety, turbiny nie są wieczne, a ryzyko ich uszkodzenia znacznie wzrasta jeśli użytkownik ciągnika zapomina o kilku podstawowych zasadach eksploatacji turbodoładowanego silnika. Bywa, że żywotność tego elementu wynosi kilka, a czasami nawet kilkanaście tysięcy motogodzin. Zróżnicowany jest też koszt naprawy oraz wymiany. Najdroższe są turbosprężarki o zmiennej geometrii i z elektronicznym sterowaniem wydajnością, stosowane w nowoczesnych ciągnikach.


Można się zastanawiać, po co tak kosztowny i wrażliwy na uszkodzenia element montuje się w silnikach pojazdów rolniczych, skoro powinny być one przede wszystkim niezawodne i bardzo trwałe? Na pewno nie jest to złośliwość konstruktorów.

Doładowanie przy pomocy turbosprężarki ma wiele zalet. Przede wszystkim pozwala przy tej samej pojemności silnika uzyskać dużo większą moc, a jednocześnie obniżyć zużycie paliwa. Jest to możliwe dzięki temu, że turbina wtłacza do komory spalania większą ilość powietrza, czyli tlenu. Dzięki temu można w tym samym momencie spalić więcej paliwa uzyskując tym samym wyższą moc.


Bardzo istotne jest również to, że turbodoładowanie daje inżynierom większy wpływ na kształtowanie procesu spalania, możliwe jest m.in. spalanie mieszanek ubogich (z dużym nadmiarem powietrza), dzięki czemu uzyskuje się niższą emisje szkodliwych substancji.

Z praktycznego punktu widzenia duże znaczenie ma też większy moment obrotowy, a także jego korzystniejszy przebieg - wysoką wartość osiąga już przy niskich obrotach. Podsumowując: silniki z turbodoładowaniem są mocniejsze, oszczędniejsze, czystsze ekologicznie oraz osiągają wyższą sprawność termodynamiczną i z całą pewnością nie znikną z maszyn rolniczych.

KLUCZOWE JEST WŁĄCZANIE I WYŁĄCZANIE SILNIKA