Każdy opryskiwacz podlega okresowej kontroli przeprowadzanej przez jednostki organizacyjne Głównego Inspektoratu Ochrony Roślin. Takie badanie sprowadza się jednak właściwie do wzrokowej oceny, czy pryskanie nim jest bezpieczne dla ludzi i środowiska. Polega m.in. na sprawdzeniu szczelności oraz tego, czy opryskiwacz ma zamontowane wszystkie wymagane elementy we właściwym miejscu, np. filtry. Dlatego obowiązkowe badanie nie daje pewności, że stan opryskiwacza pozwala na precyzyjne dozowanie środków ochrony roślin. A jest to bardzo ważne, ponieważ niewłaściwe ciśnienie czy zwiększona wydajność pojedynczych wtryskiwaczy może obniżyć skuteczność oprysku lub sprawić, że zaszkodzi ona chronionym roślinom.

RÓWNOMIERNA DAWKA NA CAŁE POLE

Każda substancja chemiczna ma określone dopuszczalne dawki. Jeśli będą one zbyt małe, ryzykujemy tylko tym, że oprysk nie zadziała lub zadziała w niezadowalającym stopniu. Groźniejsza jest jednak zbyt duża dawka. Może ona powodować spowolnienie rozwoju chronionej rośliny lub doprowadzić do jej uszkodzenia. Ponadto niektóre środki podane w zbyt dużych dawkach mogą mieć negatywny wpływ na kolejne rośliny uprawiane na danym stanowisku, i to przez kilka lat. Takie sytuacje są dość częste, ale na ogół nikt nie wiąże ich z nieprawidłowo wykonanym opryskiem rok czy dwa lata wcześniej. Tym bardziej że wielu użytkowników opryskiwaczy nie jest świadomych ich wad i niedoskonałości.

Na ogół udaje się im utrzymać właściwą dawkę wody i środka chemicznego na hektar, ale często bywa tak, że pierwsza część pola dostaje jej za dużo, potem następuje korekta ciśnienia lub prędkości jazdy i na drugiej połowie pola dawka jest za mała. Problemem są również różnice w wydajności poszczególnych rozpylaczy, które niestety podczas pracy ulegają zużyciu. Można je też rozkalibrować poprzez nieumiejętne czyszczenie twardymi narzędziami. Nierównomierność dawkowania powstaje również na skutek zbyt dużych wahań belki roboczej. To szczególnie istotny problem w przypadku opryskiwaczy o dużej szerokości. Gdy odległość od ziemi wzrasta, pokrycie się zmniejsza, natomiast gdy maleje rozpylacze nie pokrywają całej powierzchni i następuje zbyt duża koncentracja środka chemicznego.