PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Wymienić lub zregenerować zużyte sprzęgło

Wymienić lub zregenerować zużyte sprzęgło

Autor: Wojciech Densiuk

Dodano: 09-04-2013 09:28

Tagi:

Sprzęgło to element eksploatacyjny, który po pewnym czasie musi się zużyć. Niestety, jego wymiana bywa czasami bardzo droga, głównie ze względu na koszt nowych części. Na szczęście można to zrobić taniej, oddając zużyte sprzęgło do regeneracji.



Żywotności sprzęgła w ciągniku rolniczym nie da się precyzyjnie określić, gdyż zależy ona od zbyt wielu czynników: od warunków eksploatacji, indywidualnego stylu jego użytkowania, a także od jego konstrukcji. W większości nowych ciągników do połączenia silnika ze skrzynią biegów stosuje się sprzęgła mokre, które charakteryzują się znacznie wyższą odpornością na zużycie niż popularne w starszych konstrukcjach ciągników - sprzęgła suche.

Klasyczne sprzęgło przez nieumiejętną eksploatację można spalić bardzo szybko, nawet w kilka minut. Jednak nawet poprawna eksploatacja nie pomoże, jeśli charakter prac w gospodarstwie zmusza sprzęgło do ciągłego załączania i rozłączania. Ma to miejsce na przykład podczas pracy z ładowaczem czołowym. W takich warunkach sprzęgło suche może wymagać wymiany już po dwóch latach. W tych samych warunkach sprzęgło mokre wytrzymuje zazwyczaj kilkakrotnie dłuższy okres eksploatacji. Warto to wziąć pod uwagę, wybierając nowy ciągnik - okazuje się, że sprzęgło mokre to nie tylko komfort korzystania z bezsprzęgłowego rewersu, ale też niższe koszty eksploatacji.

Problematyczne sprzęgło główne

Niestety, większość ciągników pracujących w polskich gospodarstwach to maszyny kilkunastoletnie, w których problemy ze sprzęgłem okazują się coraz częstsze. Jakie są tego objawy?

W skrajnych przypadkach, mimo włączenia biegu i puszczenia pedału sprzęgła, ciągnik nie jedzie, albo jedzie tylko bez obciążenia. Zazwyczaj jednak już wcześniej zapowiada to coraz "głębiej" biorące sprzęgło, a także poślizgi przy dużych obciążeniach, na przykład podczas orki - obroty silnika rosną, a prędkość pozostaje niezmieniona.

W przypadku sprzęgieł suchych wymiana zazwyczaj nie jest trudna i większość użytkowników może ją wykonać samodzielnie lub przy pomocy znajomego mechanika we własnym garażu.

Oprócz standardowych kluczy przyda się do tego wózek, na którym po rozpołowieniu odsuwa się przednią część ciągnika, solidne (bezpieczne) podparcie skrzyni biegów wraz z kabiną oraz sworzeń pomagający wyosiować tarczę sprzęgła. Zanim jednak zaczniemy rozbierać ciągnik, sprawdźmy, czy problemy ze sprzęgłem nie wynikają na przykład z wadliwego sterowania, które może być spowodowane m.in. brakiem luzu.

Profesjonalna diagnoza jest niezbędna zwłaszcza w ciągnikach z mokrym sprzęgłem, w których może ono źle działać z powodu wad elektryki lub układu hydraulicznego. Jeśli jednak wszystko wskazuje na sprzęgło i tak poczekajmy z zakupem nowych części do momentu wyjęcia starego i sprawdzenia, co tak naprawdę się zużyło.

Zazwyczaj wystarcza wymiana samej tarczy, ale często zużyty jest też docisk i łożyska oporowe. Koszt nowej tarczy do popularnych polskich Ursusów nie przekracza 200 zł, ale do maszyn zachodniej produkcji waha się od 500 do nawet 4 tys. zł. Paradoksalnie najdroższe są tarcze do niektórych najstarszych i coraz mniej popularnych modeli. Na szczęście koszt naprawy sprzęgła można znacznie zmniejszyć (nawet o połowę), oddając je do regeneracji.

Zajmują się tym wyspecjalizowane warsztaty - nawet jeśli nie znajdziemy takiego w okolicy, to części można wysłać pocztą lub kurierem. Wadą tej formy jest wydłużony czas oczekiwania.

Sama regeneracja tarczy sprzęgła zajmuje od 2 do 4 godzin, jednak z przesyłką wszystko może potrwać nawet 3-4 dni. Jednak przy drogich tarczach można w ten sposób dużo zaoszczędzić.

Zmienne koszty regeneracji

Regeneracja polega przede wszystkim na wymianie okładzin ciernych oraz tłumika drgań skrętnych, jeśli sprzęgło jest w ten element wyposażone.

Przy użyciu najtańszych syntetycznych okładzin koszt regeneracji może wynieść na przykład 200 zł, ale regeneracja podobnej tarczy z płytkami ceramicznymi może kosztować już 700 zł. Dlatego niektórzy proponują zamiast ceramicznych wstawić zwykłe okładziny.

Lepiej jednak tego nie robić. Płytki ceramiczne mają inną wytrzymałość, współczynnik tarcia, odporność na wysokie temperatury, a tym samym są zdolne do przenoszenia większych momentów obrotowych.

Kształt i materiał okładzin jest ściśle związany z przenoszonym obciążeniem.

Od obciążenia zależy m.in. temperatura, jaka się wytwarza w sprzęgle.

Standardowo wynosi ona 100-150 stopni, ale chwilami może wzrosnąć do nawet do 600. Niestety, im wyższa temperatura, tym szybsze jest zużycie tarcz. Wysokie temperatury źle znoszą zwłaszcza klasyczne tarcze z materiałów syntetycznych - dlatego często stosuje się zamiast nich inne materiały, w tym właśnie spieki ceramiczne.

Ich struktura nie zmienia się tak łatwo pod wpływem ciepła, ale z kolei powodują szybsze zużycie współpracujących z nimi elementów. Dlatego tam, gdzie są okładziny ceramiczne, trzeba zazwyczaj przetaczać koło zamachowe i docisk. To dodatkowy, ale niezbędny koszt. Bez tego nowa tarcza nie popracuje długo - przylegając do nierównej powierzchni bardzo szybko się zużyje.

Ważnym elementem tarczy sprzęgła jest też tłumik drgań skrętnych. Uszkodzony element ma przede wszystkim wpływ na głośność pracy skrzyni biegów.

Weryfikacji trzeba poddać przede wszystkim stan sprężyn i w razie potrzeby wymienić je.

Olej przyspiesza zużycie okładzin ciernych

W przypadku sprzęgła suchego przed montażem nowych elementów lub zregenerowanych trzeba zwrócić uwagę, czy przypadkiem w jego okolicy nie ma wycieków oleju. Jeśli dostanie się on do tarczy, może bardzo szybko doprowadzić do jego ponownego zużycia. Częste są na przykład wycieki przez uszczelniacz wału korbowego. Przy montażu sprzęgła, a konkretnie jego docisku, należy pamiętać, aby śruby dokręcać tak, by na całym obwodzie powstawał równomierny nacisk. Przed ostatecznym dokręceniem docisku za pomocą dobranego sworznia należy wyosiować tarczę sprzęgła z otworem w kole zamachowym, co zdecydowanie ułatwi wprowadzenie w nią wałka sprzęgłowego i zsunięcie obu części ciągnika.

Na koniec należy wyregulować luz na dźwigni sprzęgła.

Najlepiej w oparciu o instrukcję serwisową konkretnego modelu, ale można też przyjąć uniwersalną zasadę, że powinien wynosić on 10-20 mm mierzonych na końcówce pedału sprzęgła.

trwalsze, ale bardziej skomplikowane

Naprawa lub wymiana sprzęgieł mokrych wymaga większego doświadczenia i lepiej ją zlecić specjalistom. Tak jak wspominaliśmy wcześniej, w tym przypadku problemy ze sprzęgłem nie muszą oznaczać zużytych tarcz, ale na przykład niedrożne kanały olejowe lub szwankujące sterowanie. Trzeba więc zacząć od diagnostyki, a do tego często potrzebny jest specjalistyczny sprzęt, m.in. komputer z odpowiednim oprogramowaniem.

Budowa sprzęgła mokrego ma niewiele wspólnego z typowym sprzęgłem suchym. Tak naprawdę składa się ono z dwóch sprzęgieł wielopłytkowych pracujących w oleju. Pod wpływem ciśnienia hydraulicznego włączane jest odpowiednio sprzęgło odpowiadające za jazdę do przodu lub do tyłu. Przełączając kierunek jazdy dźwignią rewersu, powodujemy włączenie jednego sprzęgła, wyhamowanie wałków i rozłączenie drugiego sprzęgła. Odbywa się to za pomocą ciśnienia oleju hydraulicznego, który przez tłok ściska płytki sprzęgłowe, które charakteryzują się wysoką odpornością na zużycie. Oczywiście, zdarzają się przypadki, że i one wymagają wymiany. Wtedy zazwyczaj wymienia się komplet tarcz, tłok i uszczelnienia.

Niezbędne części w zależności od ciągnika mogą kosztować od 3 do ponad 10 tys. zł. Wysokie ceny wynikają m.in. z tego, że można je dostać zazwyczaj tylko jako oryginalne podzespoły. W tym przypadku tłumik drgań skrętnych jest elementem znajdującym się poza sprzęgłami, najczęściej na wałku sprzęgłowym, zaraz za kołem zamachowym.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.119.26
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!