Zanim na dobre rozpoczęła się masowa produkcja pierwszych ciągników rolniczych z silnikami spalinowymi z przekładniami póki co niesynchronizowanymi, wielu konstruktorów zaczęło myśleć daleko w przód, właśnie nad umożliwieniem zmiany przełożeń w trakcie pracy ciągnika, czyli pod obciążeniem.

RÓŻNE POMYSŁY NA SPRZĘGŁO

Taka czynność w przypadku klasycznej przekładni, nawet synchronizowanej, jest praktycznie niemożliwa. Opór, jaki stawia narzędzie uprawowe, grunt oraz mała prędkość poruszania się ciągnika powodują, że gdy tylko uruchomimy sprzęgło, maszyna niemal natychmiast zatrzyma się - zanim zdołamy włączyć kolejny bieg. Wprawdzie dzisiaj moglibyśmy sobie wyobrazić zrobotyzowaną przekładnię ręczną, sterowaną cewkami, w której system automatyki poradziłby sobie z szybką zmianą biegu za pomocą siłowników hydraulicznych, pneumatycznych lub elektrycznych, jednakże w latach 20. i 30. ubiegłego wieku inżynierowie nie mieli do dyspozycji tak zminiaturyzowanych sterowników, dlatego skupiono się na znalezieniu kompletnie innej drogi. Choć geniusz ówczesnych konstruktorów nie pozwolił na porzucenie także i tej drogi, czego efektem jest chociażby skrzynia typu Saxomat, którą możemy spotkać w niektórych starszych modelach BMW, Opla czy DKW. Jednak najbardziej znanym autem wyposażonym w taką przekładnię był Trabant w wersji Hycomat. W tym typie przekładni za zmianę biegów (skrzynia synchronizowana sprzęgłami odśrodkowymi) odpowiadał układ elektryczny zwalniający operatora z konieczności włączania i wyłączania sprzęgła głównego. Następcą Saxomatu jest skrzynia zrobotyzowana (zautomatyzowana), w której włączaniem i wyłączaniem sprzęgła zajmuje się komputer sterujący sprzęgłem za pomocą siłownika hydraulicznego lub elektrycznego.

PODWALINY POD POWERSHIFT

Rozwiązanie problemu zmiany biegu pod obciążeniem - jak większość znanych dziś udogodnień czy to w ciągnikach, czy samochodach - pochodziło od Forda. Wystarczyło je jedynie zaadoptować na potrzeby ciągnika rolniczego. Mowa, oczywiście, o zastosowanej chociażby w Fordzie T przekładni planetarnej (obiegowej), której najważniejszą zaletą z racji budowy jest fakt, że nie trzeba rozłączać jej od silnika, aby dokonać zmiany przełożenia. Co więcej, przekładnia planetarna może być w pełni obciążona w czasie dokonywania zmiany biegu. W uproszczeniu: przekładnia obiegowa składa się z czterech podstawowych elementów: kół zębatych (słonecznego, obiegowych zwanych satelitami oraz koronowego), jarzma, które stanowi element łączący satelity, obudowy oraz sprzęgieł i hamulców. Rolą tych ostatnich jest łączenie w pary poszczególnych elementów przekładni.