Koreańskie ciężarówki Kia, średniej wielkości auta dostawcze, znane są na naszym rynku od wielu lat. Od końca 2005 r. w ofercie jest nowy model K2500 – ładniejszy i z nowoczesnymi rozwiązaniami konstrukcyjnymi.

K2500 jest podwoziem do zabudowy trzema rodzajami kabin – standardową, wydłużoną i podwójną. W dwóch pierwszych mogą podróżować trzy osoby, z tym, że w tej dłuższej za fotelami jest niewielka przestrzeń na dodatkowy bagaż. W kabinie podwójnej mieści się sześć osób.

Wnętrze kabiny wykonano przyzwoicie. Stylistyką Kia przypomina nieco samochód osobowy. Deska rozdzielcza jest czytelna i ergonomiczna. Spora powierzchnia szyb oraz duże lusterka zapewniają kierowcy dobrą widoczność. Fotele „zewnętrzne” są wygodne i szerokie. Środkowy jest węższy, co niestety wpływa na komfort jazdy i pozwala podróżować raczej na krótszych trasach. Nie jest to jednak siedzisko bez zalet. Oparcie tego fotela można po złożeniu wykorzystywać jako podręczny stolik, w którym ulokowano m.in. uchwyty na kubki czy klips na dokumenty.
Do napędu K2500 służy czterocylindrowy, ośmiozaworowy silnik z wtryskiem bezpośrednim. Ten turbodiesel o pojemności 2,5 litra osiąga moc 94 KM. Jest on elastyczny i odznacza się dobrą dynamiką przy średnim zużyciu paliwa 10 l/100 km. Jego wada to umiejscowienie – pod podłogą kabiny, za przednią osią. Choć silnik jest dobrze wyciszony, a jego praca nie przeszkadza, położenie to utrudnia czynności obsługowe (np. sprawdzenie poziomu oleju) oraz podróżowanie pasażerom, szczególnie w wersji sześcioosobowej (wystaje kanał silnika).

Samochód ma dość miękkie zawieszenie, które może zaskoczyć kierowcę pojazdu dostawczego. Jednak przy transporcie towarów wrażliwych na wstrząsy takie zawieszenie może  okazać się zdecydowaną zaletą. Mile zaskakuje również zwrotność auta. Średnica zawracania, na poziomie auta osobowego, wynosi zaledwie 9,9 m. „Delikatność” K2500 wynika z konstrukcji zawieszenia – z przodu jest niezależne, na podwójnych wahaczach, z tyłu sztywny most zawieszony na resorach piórowych. Rozwiązaniem spotykanym już tylko u koreańskich producentów są różne wielkości kół – z przodu większe (195 R14), z tyłu mniejsze (145 R13), bliźniaki. Trzeba więc mieć dwa koła zapasowe.