Ustalenie terminu wywiadu i zrobienie zdjęć ciągnikowi New Holland T7.270 AC w gospodarstwie rolnym Rusko k. Jarocina nie było łatwym zadaniem, bo obiekt jest niemal non stop w ruchu i na plac gospodarstwa zajeżdża najczęściej tylko na krótkie chwile. W końcu się jednak udało. - Traktor pracuje na dwie zmiany i jeździ nim trzech operatorów. Jest w ruchu praktycznie dzień i noc. Przerwy są właściwie tylko na tankowanie, serwisowanie i ewentualne naprawy - mówi Przemysław Majchrzak, dyrektor gospodarstwa.

ZUŻYWAJĄ SIĘ PRZEDE WSZYSTKIM OPONY

90 proc. czasu pracy traktor spędza w transporcie, pracując z wozem asenizacyjnym, 3-osiową przyczepą wielozadaniową oraz lawetą. Przez miesiąc maszyna zużywa średnio 5-6 tys. l paliwa. Do ciągnika zaczepiane są maszyny, na których przewożony jest ładunek o masie do 30 t. to spore wyzwanie dla ciągnika - nie tylko dla silnika, lecz także dla opon, układu napędowego czy hamulcowego. Najszybciej zużywają się opony. W przypadku ogumienia na przedniej osi "kręci się" już czwarty komplet opon. Jeden wytrzymuje ok. 4 tys. h. Na tylnych kołach - z racji większej średnicy, a tym samym wolniejszego zużywania się - jest zamontowany trzeci zestaw.

Zobacz wideo

Jeśli chodzi o pozostałe elementy, które zużywają się przy intensywnej pracy, trzeba wspomnieć na przykład o końcówkach drążków układu kierowniczego i tarczkach hamulca postojowego przy skrzyni biegów. Te elementy były wymieniane kilkukrotnie. Dla przeciwwagi obciążenia generowanego przez zaczep beczki, a tym samy zwiększenia uciągu traktora i jego stabilności, na przednim TUZ zaczepiony jest obciążnik o masie 1500 kg. Niestety, drugą stroną medalu zalet wynikających z zastosowania obciążnika jest szybsze zużywanie się łożysk przedniej osi - wymieniano je już siedmiokrotnie.

SILNIK I PRZEKŁADNIA

Jak podkreśla Przemysław Majchrzak, nie można mieć żadnych zastrzeżeń co do silnika czy bezstopniowej przekładni, w których nie odnotowano żadnych usterek, przecieków, a nawet "zapoceń". Faktycznie, ani na silniku, ani na pozostałych podzespołach nie widać śladów oleju. 6-cylindrowy silnik FPT o pojemności 6,7 l dysponuje mocą znamionową 228 KM i maksymalną (chwilową, załączaną przez elektroniczny system zarządzania mocą EPM) dochodzącą do 270 KM. To wystarcza do transportu ciężkich ładunków. Jedynym mankamentem, który dwukrotnie pojawił się podczas użytkowania maszyny, były niewielkie usterki systemu SCR.