Porównując sprzedaż do sierpnia br. także nie jest na tym rynku zbyt dobrze, gdyż liczba rejestracji spadła o 47 proc. Biorąc natomiast pod uwagę liczbę rejestracji jakich dokonano na przełomie stycznia i września spadek jest jeszcze bardziej dotkliwy i wynosi 125 proc.

– Niewiele dzieje się na rynku przyczep rolniczych. Rolnicy wyraźnie wstrzymują się z zakupem tego typu sprzętu. Nie wydaje się, by ta sytuacja miała się jakoś drastycznie zmienić w kolejnych miesiącach. Sukcesem będzie osiągnięcie poziomu 3000 sztuk na koniec roku – mówi Mariusz Chrobot z firmy Martin & Jacob.

Rozpatrując rynek pod względem marek wybieranych przez rolników, na czele tradycyjnie już znajdują się przyczepy firmy Pronar (od początku roku firma sprzedała 1026 sztuk). We wrześniu 43 proc. rynku należało do producenta z Narwi, co dla Pronaru oznaczało rejestrację 65 sztuk.

Konkurenci zostali daleko w tyle, najbliżej doścignięcia wrześniowego lidera był Metal-Fach, który sprzedał 21 przyczep. Dla porównania wrzesień 2015 roku Metal-Fach zamknął sprzedażą 54 przyczep rolniczych – a więc o 33 więcej, niż w analogicznym okresie tego roku.

Trzecie miejsce we wrześniu 2016 roku przypadło firmie Zasław z wynikiem sprzedaży na poziomie 9 sztuk. Jest to duży spadek w porównaniu do roku ubiegłego, kiedy na przyczepy rolnicze firmy Zasław zdecydowało się 62 proc. więcej klientów – sprzedano wtedy 24 sztuki.

Jeśli zaś chodzi o najczęściej wybierane ładowności to największą popularnością cieszyły się przyczepy o tonażu w przedziale 10-13t- ich sprzedaż stanowiła 30 proc. całkowitej ilości przyczep rolniczych zarejestrowanych we wrześniu.

Zmiany widać na dalszych miejscach podium. W omawianym miesiącu drugie miejsce w klasyfikacji ładowności należało do przyczep z przedziału 6-7 ton. Konsumenci nabyli 27 takich pojazdów, co stanowiło 18 proc. udział w rynku.

Na podium ładowności tym razem nie znalazły się przyczepy z segmentu 13-17 ton, te zostały zastąpione dużo mniej ładownymi modelami o udźwigu w przedziale między 8 a 9 ton. We wrześniu tego roku zarejestrowano ich 18 sztuk, oznacza to udział w rynku na poziomie 12 proc.