Przed rokiem informowaliśmy o niezbyt wysokiej sprzedaży ciągników, a przypomnijmy, że wówczas licznik rejestracji zatrzymał się na poziomie 1007 sztuk. Tak słabego sierpnia jak obecnie nie było co najmniej od 10 lat – informuje agencja Martin & Jacob.

 - Zgodnie z przewidywaniami w sierpniu nie obserwowaliśmy poprawy na rynku nowych ciągników rolniczych. Długotrwała susza, okres wzmożonych prac polowych w związku ze żniwami i brak zewnętrznych źródeł finansowania, to czynniki, które przełożyły się na dramatycznie niską liczbę rejestracji – mówi Mariusz Chrobot z firmy Martin & Jacob.  

W ósmym miesiącu 2015 r. najwięcej sprzedał New Holland – 146 ciągników. Tym samym firma poprawiła co prawda lipcowy wynik o 14 proc., ale w porównaniu z analogicznym okresem roku 2014 rezultat jest niższy o 27 proc.

Na miejscu drugim ulokował się John Deere. Amerykański koncern zarejestrował 105 nowych ciągników rolniczych, a więc o 19 proc. mniej niż przed miesiącem i o 41 proc. mniej niż przed dwunastoma miesiącami.

Podium z 64 sztukami na koncie zamyka Zetor. Wynik czeskiego producenta jest niższy od lipcowego o 36 proc. i o 34 proc. niższy od tego osiągniętego przed rokiem. Tuż za podium, ze stratą 9 sztuk do Zetora, ulokowała się Kubota.

Sierpień przyniósł radykalną zmianę w klasyfikacji najchętniej wybieranych modeli. Na pierwszym miejscu znalazł się New Holland TD 5.85, na którego zdecydowało się 32 nabywców, a więc o 357 proc. więcej niż przed dwunastoma miesiącami.

Wiceliderem z 15 rejestracjami został Zetor Major 80. W porównaniu z analogicznym okresem roku 2014 o 42 proc. nabywców mniej zdecydowało się na zakup tego konkretnego ciągnika. Podium wśród najchętniej wybieranych modeli zamyka Ursus C380. Traktor polskiego producenta wybrało w sierpniu 12 kupujących. 

Podobał się artykuł? Podziel się!