PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Sukces żniw – wydajny i sprawny kombajn

Autor: Farmer.pl/John Deere

Dodano: 02-05-2016 09:23

Tagi:

Do żniwnej akcji rolnicy niekiedy przygotowują się cały rok. A liczy się każdy detal, szczególnie, jeśli chodzi o przygotowanie maszyny. Bo te, choć użytkowane kilka tygodni w roku, w tym jednym okresie nie mogą zawieść.



Dwa z trzech prezentowanych poniżej gospodarstw, których właściciele już od wielu lat do żniw przystępują ze sprawdzonymi kombajnami, położone są w Nowej Wsi (gm. Bledzew, pow. międzyrzecki), a jedno w Janiszowicach (gm. Bobrowice, pow. krośnieński) w woj. lubuskim.

750 ha w Nowej Wsi

Pierwsze z nich należy do rodziny Grabarków – pana Grzegorza, który prowadzi je z synami. Wszyscy zaangażowani są w pracę w liczącym 750 ha gospodarstwie. Uprawiają po około 100 ha rzepaku, pszenicy i pszenżyta, 50 do 80 ha kukurydzy, a pozostałą część przeznaczają pod rośliny strączkowe – bobik i łubin, ponieważ realizują program rolnośrodowiskowy „rolnictwo zrównoważone”, który ma na celu poprawę struktury gleby.

Grabarkowie świadczą również w promieniu do 50 km usługi rolnicze. W zeszłym roku zebrali w ramach usług ok. 500 ha kukurydzy i wykonali szereg innych zabiegów. Nie był to najlepszy rok pod względem wydajności, ale w 2014 r. maszyny John Deere doskonale radziły sobie przy plonach sięgających nawet 14 t kukurydzy z hektara.

Pierwszy kombajn John Deere – model 2256 służył w ich gospodarstwie od 2001 r. przez 13 sezonów, przepracowując 3500 motogodzin. Następny kombajn tej marki – model T670 kupili w 2009 r., a przed dwoma laty nabyli także używany egzemplarz modelu S690 z 2008 r. Oba te kombajny przepracowały odpowiednio po ok. 2500 motogodzin na silniku i ponad 2000 na młocarni i dzisiaj przeznaczone są na sprzedaż, ponieważ Grabarkowie zamierzają unowocześnić park maszynowy.

- Zależy nam na uzyskaniu jak największej liczby informacji podczas zbioru dotyczących wilgotności, mapowania wydajności w danej części pola, po to, żeby z czasem wykorzystywać je systemowo do precyzyjnego nawożenia, optymalizacji logistyki i wykorzystania sprzętu – mówi Grzegorz Grabarek.

Dzięki tym informacjom, z wykorzystaniem odpowiednich programów i w połączeniu z mapami glebowo-rolniczymi oraz zasobności gleb możliwe będzie doposażenie rozsiewacza nawozów w system umożliwiający właściwe dawkowanie nawozów, co pozwoli zaoszczędzić na wydatkach przeznaczanych na ten cel.

Od trzech lat korzystają już z automatycznego systemu AutoTracTM z sygnałem RTK, zapewniającego optymalną dokładność prowadzenia maszyn, systematycznie wyposażając w niego nowy czy też już użytkowany w swoim gospodarstwie sprzęt. System umożliwia pracę w polu z dokładnością do +/-2 cm.

Mimo niełatwego terenu, w jakim gospodarują Grabarkowie, udaje się im uzyskać bardzo dokładne wyniki siewu, nawożenia i oprysków. Dzięki temu systemowi zyskali możliwość dokładnego pomiaru powierzchni i zaplanowania najkorzystniejszych ścieżek technologicznych, zwłaszcza w nowym terenie w przypadku prac usługowych. Pozwala to zaoszczędzić im do 10 proc. materiału siewnego, nawozów i środków ochrony roślin oraz do 15 proc. paliwa.

Zamierzają także skorzystać z nowego rozwiązania, jakim jest JDLink – system telematyczny John Deere, umożliwiający połączenie wszystkich maszyn w polu, niezależnie od marki czy modelu, z urządzeniami biurowymi i mobilnymi. Ułatwia on ich serwisowanie, planowanie przeglądów i rozwiązywanie problemów, które wymagają połączenia z komputerem – diagnostykę można przeprowadzić zdalnie, dzięki czemu serwisanci dotrą na miejsce przygotowani, z niezbędnym sprzętem i częściami zamiennymi, żeby maszyna miała jak  krótsze przestoje.

Walczak inwestuje w stabilność i innowacje

Po sąsiedzku położone jest drugie z prezentowanych gospodarstw. Będący jego właścicielem Wiktor Walczak przejął je po rodzicach.

Walczak dysponuje gruntami o całkowitej powierzchni, razem z dzierżawami, wynoszącej 215 ha. Uprawia rzepak (55 ha), pszenicę (55 ha), pszenżyto (60 ha) i łubin (30 ha). Prowadzi też działalność „usługi dla rolnictwa”.

W 2012 r. uzyskał dofinansowanie na działalność pozarolniczą i zakupił ładowarkę teleskopową. Świadczy usługi w zakresie załadunku, robót ziemnych, transportu, omłotu i odśnieżania. W ramach prowadzonych usług zbiera m.in. kombajnem plon z ok. 300 ha. Prowadząc taką działalność z roku na rok się rozwija i przyjmuje coraz więcej zleceń.

Pierwszy kombajn, będąc już właścicielem gospodarstwa, zakupił w 2001 r. i użytkował go przez 10 lat. W 2009 r. kupił kombajn John Deere T560. Zanim podjął decyzję o jego zakupie, oglądał maszyny innych producentów, a do jego wyboru przekonały go wysoka jakość oraz opinie innych użytkowników. Dzisiaj uważa, że dokonał trafnego wyboru i jest zadowolony z tej maszyny.

Kombajn przepracował już 7 akcji żniwnych. Młocarnia ma przebieg 760 motogodzin, a silnik 1000 mt/h. Kombajn wyposażony jest w system podający na bieżąco wilgotność i wydajność, a także mapuje pole pod kątem wydajności – dane te rolnik przenosi za pomocą pamięci USB do komputera. Wymieniając zalety tego kombajnu, Walczak zwraca uwagę, że przy swoich gabarytach posiada on 5 wytrząsaczy (inne o podobnej wydajności mają ich 6), jest mniejszy, ale wydajny, ma dobrze dobrany silnik i nie brakuje mu mocy. Bez najmniejszych problemów radził sobie z pszenicą dającą plon 11-12 t/ha.

Rolnik planuje wymianę kombajnu na nowszy model, z systemem równoległego prowadzenia Mobile RTK, z wykorzystaniem telefonu komórkowego zamiast stacji GPS.

Janiszowice truskawami i malinami stoją 

Trzecie gospodarstwo należy do firmy Poland Plants z siedzibą w Janiszowicach, znane jest głównie z produkcji wysokiej jakości kwalifikowanych odmian sadzonek truskawek, malin, a także karp szparagów. Na powierzchni ok. 1000 ha prowadzona jest w nim również uprawa zbóż drobnoziarnistych oraz kukurydzy.

Gospodarstwo wyposażone jest w dwa kombajny John Deere: T660 z hederem 625R 7,6 m, który zebrał już plony z 1500 ha i wykorzystywany jest przy zbiorach zarówno zbóż, jak i kukurydzy, oraz T670 z hederem 630R 9,15 m, który użytkowany jest tylko przy żniwach zbóż drobnoziarnistych – jak do tej pory, na areale ok. 550 ha.

Przy średnim plonie pszenicy, wynoszącym 7-8 t/ha, model John Deere T670 osiąga wydajność do 4 ha/godz., zużywając z załączoną sieczkarnią 12,5 litra paliwa na hektar. Podobne osiągi, jeśli chodzi o zużycie paliwa, uzyskuje kombajn wykorzystywany do zbioru kukurydzy. Natomiast jego wydajność przy zbiorze tej rośliny z przystawką 8-rzędową wynosi między 2,5 a 3,5 ha na godzinę i uzależniona jest od warunków.

– Kukurydzę kosi się łatwo, a kombajn przy jej zbiorze nie zapycha się – oceniają operatorzy, Rafał Tumiłowicz i Paweł Nowiński. – Oba kombajny wyposażone są w system prowadzenia satelitarnego AutoTrac, co istotnie ułatwia nam zbiory, pozwalając skupić się na wyładunku w biegu – dodają.

Nie bez znaczenia jest także przestronna i cicha kabina, dzięki której cały dzień pracy spędzić można w komfortowych warunkach, a także nieskomplikowana codzienna obsługa serwisowa, pozwalająca na przygotowanie kombajnu do koszenia w niespełna 20 minut.

Zarządca gospodarstwa docenia systemy monitorowania kombajnów oraz ciągnika John Deere serii 8R. Dzięki JD Link łatwo z biura może skontrolować, gdzie znajdują się kombajny i chociażby w trakcie żniw mieć pewność, że rozładunek ziarna dokonywany jest w trakcie koszenia.

Dla właścicieli każdego z tych gospodarstw liczy się fachowe doradztwo oraz kontakty nawiązane z przedstawicielami, a także bliskość samego serwisu – to wszystko procentuje jak najsprawniejszym działaniem maszyn.

Gospodarstwa te obsługiwane są przez firmę Zawadzka – dealera John Deere. Zawsze, gdy planowali zakup jakiejś maszyny mogli liczyć na pomoc w doborze najlepszego rozwiązania. Przedstawiciele firmy Zawadzka sugerowali, jaki model maszyny będzie optymalny pod potrzeby danego gospodarstwa.

Dealer zorganizował także dla swoich klientów wizyty w  fabrykach kombajnów i sieczkarni w Niemczech, aby mogli zapoznać się z liniami technologicznymi, gdzie wytwarzane są maszyny, na które się zdecydowali. To co tam zobaczyli utwierdziło ich w dokonanych wyborach. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (6)

  • trance 2016-05-09 22:11:45
    Artykuł sponsorowany przez john deere...ale kombajny najlepsze robi obecnie New Holland. Inne marki rządzą w ciagnikach a inne w kombajnach.
  • z.. 2016-05-06 21:06:09
    Jakbym miała kupować dzisiaj....... kupiłabym Dżona ...."nie jest taki plastikowy" :)
  • Mercu 2016-05-06 13:40:21
    A dlaczego Europa pracuje na Claasach...
  • z.. 2016-05-03 14:04:46
    Jak myślicie dlaczego Ameryka pracuje na Dżonach.....
  • warmiak 2016-05-02 22:19:02
    class i tak bije jasia
  • Prawdziwy rolnik 2016-05-02 21:00:47
    sukces żniw to lodówka w kombajnie. Merkator 75 dobry i zimny browar i chce się robić.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.225.32.164
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!