Wynajem suszarni nie jest tani, ale można go potraktować na przykład jako alternatywę dla zakupu urządzenia, jeśli nie ma w planach intensywnego jego wykorzystania lub gdy suszarnia w gospodarstwie okazuje się chwilami za mało wydajna. 

O usługę wynajmu suszarni zapytaliśmy podczas Opolagry 2017 w firmie Pedrotti Polska, która jest w naszym kraju wyłącznym importerem suszarni Pedrotti. 

- Suszarnie mogą być wynajęte na okres minimum jednego tygodnia. Im dłuższy okres czasu, tym korzystniej dla nas i dla rolnika, bo płaci niższą stawkę godzinową - mówi Kazimierz Szydłowski z Pedrotti Polska.

Koszt wynajmu zaczyna się już od 45 zł/h w przypadku suszarni Super Farmer 90 (pojemność zasypu 13,5 m3). W przypadku większej Large Maxi 220-250 (31,2 m3) jest to koszt od 85 do 95 zł). Do tego dochodzi tygodniowa opłata stała, która w przypadku urządzenia Super Farmer 90 wynosi 2700 zł.

Jak mówi przedstawiciel Pedrotti, dla firmy jest to też jedna z form sprzedaży maszyn. Po wynajmie rolnicy niejednokrotnie decydują się na jej zakup. Cena jest wtedy pomniejszana o wszystkie opłaty które rolnik wniósł podczas usługi wynajmu. 

Usługi wynajmu są prowadzone na terenie całego kraju, ale siedziba firmy jest na Dolnym Śląsku i im dalej, tym trzeba liczyć się z większym kosztem dowozu suszarni (3,5 zł/km).

- My dowozimy maszynę, rozkładamy ją, a następnie serwisanci robią przeszkolenie. Po stronie rolnika są koszty eksploatacyjne, czyli prąd i czynnik grzewczy, a więc gaz lub olej opałowy. Ponosimy odpowiedzialność za sprawność maszyny, więc awarie my naprawiamy. Maszyny też są ubezpieczone - dodaje Szydłowski.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!