PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Tarpan polskie auto dla rolnika – 45 lat

Autor: Grzegorz Szularz

Dodano: 26-01-2018 10:00

Tagi:

W tym roku przypada 45 rocznica wprowadzenia do produkcji samochodu określanego jako stworzonego dla potrzeb rolników. Choć jego cena była na ówczesne czasy zawrotna, a w zamian oferował niewiele, produkcję utrzymano do 1991 r., kiedy to zastąpił go Honker.



Ten kto żył w owych czasach i miał okazję podróżować lub też pracować Tarpanem, wie jaki to był samochód: prosty i twardy do bólu, w przenośni i dosłownie. Przez wielu krytykowany jako absolutny bezsens wobec produkowanych Nys i Żuków dysponujących znacznie lepszymi parametrami jako auta dostawcze i niezgorszymi właściwościami terenowymi wynikającymi z dużego prześwitu oraz aut osobowych zapewniających znacznie większy komfort, lub też komfort w ogóle. Wszystko to sprawiało, że „obiektem pożądania”, idealnym autem użytkowo-osobowym był raczej Fiat 125p w wersji kombi, niż skręcony naprędce Tarpan.

 Czy było to aż tak złe auto? W końcu koncepcja i chęci były szlachetne a konstruktorom nie brakowało pomysłów, takich jak chociażby przesuwna ściana umożliwiająca aranżację zabudowy 3 lub 6 osobowej z odpowiednio większą lub mniejszą przestrzenią ładunkową. Jednak nawet najlepsze chęci, plany i godziny spędzone nad deską kreślarską musiały zostać skonfrontowane z brutalną rzeczywistością. 

Historia polskiej motoryzacji okresu PRL-u pełna jest genialnych, często rewolucyjnych pomysłów, którym zręcznie ukręcano głowy co i rusz wynajdując kolejne licencje mające ożywić i pobudzić krajową gospodarkę światowymi technologiami wytwarzania i najnowszymi zdobyczami techniki, nie bacząc na to, co kurzyło się od lat w fabrycznych i uczelnianych magazynach.

 Auto dla rolnika

 Ostatnimi czasy panuje moda by przy okazji wspominania rocznic wprowadzenia do produkcji pojazdów czy maszyn, dokonywać porównań do współcześnie produkowanych odpowiedników, a niekiedy nawet do produktów ze znacznie wyższych segmentów. Wiadomo, że Tarpan, niezależnie od modelu i rocznika nie miał szans w starciu chociażby z produkowanym przez FSO Fiatem 125p Kombi.

Choć Tarpan dysponował prawie dwukrotnie większą ładownością i większą przestrzenią ładunkową, był jednak fatalnie wykonany, głośny a jednostki napędowe albo były zbyt słabe albo miały źle dobrane przekładnie. To nie powinno dziwić, skoro produkcja auta traktowana była po macoszemu.

Pierwsze wersje wytwarzane były metodami warsztatowymi bez dostępu do niezbędnych narzędzi, pras czy materiałów dobrej jakości. Choć auto weszło do produkcji w 1973 roku, pierwsze Tarpany otrzymały silnik M-20 wywodzący się z lat 30', choć ubóstwiany przez taksówkarzy w ich Warszawach za elastyczność i prostotę, nie był to trafny wybór. Poza tolerancją najgorszych paliw i możliwością przeprowadzenia napraw w szczerym polu przysparzał wielu kłopotów i był za słaby.

 Późniejsze wersje otrzymały zmodernizowany silnik z Polskiego Fiata, a także silniki ZS marki Perkins. Tarpan z dieslem był wprawdzie bardzo oszczędny ale ekonomikę kierowca musiał odpokutować hałasem i mizernymi, nawet jak na auto użytkowe, osiągami – stąd wiele przeróbek użytkowników zamieniających mosty, skrzynie i silniki na podzespoły z Poloneza, Ursusów i czego tylko się dało aby ulepszyć posiadany wóz.

Czy samochód sprawdził się w roli auta dla rolnika? Cóż, w takim samym stopniu jak Syrena R20. Oba pojazdy łączyło to, że przeciętnego rolnika po prostu nie było na nie stać, lepiej było starać się o ciągnik niż auto. A jak wyglądał Tarpan na tle konkurencji?

 „Tarpany” z bloku wschodniego

 Niezaprzeczalnym hitem, jeżeli chodzi o auta terenowe był radziecki UAZ-469, który zadebiutował w podobnym do Tarpana czasie – 1972r. Był to jednak wóz znacznie mniejszy, krótszy i budowany z myślą o służbie w wojsku oraz milicji, tak samo surowy i pozbawiony zbędnych elementów, za to z napędem na obie osie i reduktorem.

Bliższym konkurentem Tarpana było rumuńskie Aro 24, zaprezentowany w 1971 r., a produkowany w latach 1972-2006, w którym również można było znaleźć silnik o ZS używany w ciągnikach UTB (3,1 l 68 KM), w późniejszych czasach także polski silnik wytwarzany przez Andorię. Podstawowa jednostka, 2,5 l benzynowa, produkcji Renault zapewniała solidne 83 KM, zaś napęd na obie osie ułatwiał pracę w trudniejszym terenie.

Jednak Aro od początku stawiało na rozwój produktu, liczne liftingi, wprowadzenie skrzyń biegów z nadbiegiem, nowe silniki oraz produkcja na rynki: portugalski i brazylijski stanowiły koło zamachowe dla firmy i mimo nieprzychylnych opinii związanych między innymi z zabezpieczeniem antykorozyjnym, Aro miało więcej szczęścia niż Tarpan, który dopiero w swoim nowym wcieleniu – Honker, stał się godnym rywalem wspomnianych wozów. A przecież obaj reżimowi konkurencji zaczynali swoje kariery w tych samych latach!

 Zachodni konkurenci

 Biorąc pod uwagę napęd na jedną oś, oraz to, że Tarpan był tak naprawdę przeznaczony do transportu ładunków (niezbyt dużych ale zawsze), w Bloku Wschodnim była to konstrukcja dość unikana (biorąc pod uwagę ogromny prześwit znacznie większy niż w Fiacie/Polonezie Pickup, Dacii Pickup oraz większą kabinę na 6 osób). Tu warto się zatrzymać, bowiem zachodnia konkurencja „aut użytkowych dla rolników” była bliższa właśnie takim pojazdom. Dziarskie i pakowne maluchy, takie jak Renult 4 Furgon, Fiat 500 Commerciale (później Fiorino), Citroën Acadiane (później C15) czy Mini Countryman powstały na bazie popularnych i tanich aut mających motoryzować ludność, były tanie, proste, a jednocześnie zapewniały minimum komfortu, znanego z wersji osobowych.

Nawet w państwach bloku wschodniego, to podejście zyskało na popularności. Warto wymienić tu chociażby radzieckiego Iża 2715 czy Moskwicze 2734 w wersji Furgon. Pod względem podejścia do konstrukcji pojazdu, Tarpanowi najbliżej było do klasycznych amerykańskich Pick-upów, z napędem na tylną oś (Ford F, Chevrolet C, Dodge D), choć uszczypliwie można by powiedzieć, że jedyne co łączyło naszego Tarpana z amerykańskimi wołami roboczymi to koncepcja sztywnego mostu na resorach piórowych i 2/3 rzędowego silnika Chryslera w pierwszych wersjach.

Co by nie mówić, Tarpan zapisał się w historii polskiej motoryzacji. Nie był doskonały i nie miał łatwego życia. Ale czy Tarpan pod tym względem był jedynym takim pojazdem?

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (8)

  • robson 2018-01-27 15:59:37
    Honker to dobry wóz, mowa oczywiście o 4x4 z min 90 km, tylko to blaszak straszliwy dobry póki się z terenu nie wyjeżdża w dziczy nie ma nic lepszego i prostszego w obsłudze. Ale te ćwoki nigdy nie potrafiły ceny skalkulować i za golasa co ma tyrać w terenie krzyczeli tyle co Japońce za hiluxa, co to można było od biedy na asfalt wyjechać i auto nie było tak spartańskie
  • edc 2018-01-27 13:17:08
    Z jednego wynalazku w drugi... Honker to zemsta Niemca
  • Vincent 2018-01-26 21:18:49
    Mieliśmy 2 tarpany , silniki do bani żukowskie , olej się lał nie miał konkretnych uszczelniaczy
    na wale tylko jakieś durne sznurki grafitowe
  • lolnik 2018-01-26 21:13:19
    A ja w 1983r w szkole rolniczej w Powodowie zrobiłem prawo jazdy właśnie pomarańczowym Tarpanem .
  • Smutas 2018-01-26 19:10:39
    Fajny pomysł, taki polski pickup. Gdyby go troche dopracować byłby super dla rolnika, ale komuniści wszystko niszczyli a postkomuniści zabili, rozgnietli i wyrzucili na śmieci. I jeszcze ich w telewizji pokazuja jako ekspertów ...
  • stefan 2018-01-26 13:20:10
    kolejny dowód na to, że pomysły były a wykonanie .. no cóż... po japońsku "jako tako"
  • Andrzej 2018-01-26 12:44:36
    Pamiętam jak się takim śmigało po części, głośno, zimno wiecznie coś się sypało no ale faktycznie wszystkie naprawy na poboczu dało się zrobić, no i to była jedyna zaleta choć przy takim katowaniu to nie wiem jakie nowe auto by się nie psuło, co by nie mówić te auta nigdy nie były szanowane
  • jondyr 2018-01-26 10:49:09
    ale to był wynalazek...
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.225.26.44
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!