PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Do płytkiej i głębokiej uprawy - test kultywatora Ago-Masz APR30

Autor: Wojciech Denisiuk

Dodano: 04-01-2014 07:55

Tagi:

Kultywator ścierniskowy APR30 to nowość w ofercie firmy Agro-Masz. Jego przeznaczeniem, w zależności od zamontowanych elementów roboczych, jest płytka uprawa ściernika lub głębokie spulchnianie.



Firma Agro-Masz ma już w ofercie agregaty ścierniskowe umożliwiające dość głęboką uprawę, również z zabezpieczeniem przeciw kamieniom typu non-stop. Można się więc zastanawiać, po co jeszcze jedna podobna maszyna w ofercie. Odpowiedź wydaje się prosta. Po to, by uprawa ścierniska była jeszcze skuteczniejsza. Poza tym dotychczasowe maszyny nie umożliwiały pracy na głębokości aż 40 cm. Sprawdźmy, czy teraz się to udało.

ZUPEŁNA NOWOŚĆ

Kultywator APR30 to gorąca nowość, na tyle świeża, że producent nie zdążył jej jeszcze umieścić w oficjalnej ofercie na swojej stronie internetowej - zainteresowani mogą jednak składać już zamówienia. Cena kultywatora w testowanej przez nas wersji to 20 500 zł (brutto). To niedużo w porównaniu do podobnych maszyn zachodnich producentów.

Mieliśmy więc świadomość, że do testu otrzymaliśmy jedną z pierwszych maszyn z tej serii, w której być może trzeba będzie z wyrozumiałością potraktować tzw. błędy wieku dziecięcego. Jednak tym razem, w odróżnieniu od opisywanego w poprzednim numerze pługa obrotowego tej firmy, nie znaleźliśmy żadnych istotnych wad. Właściwie jedyny większy zgrzyt wystąpił na samym początku testu podczas próby zmontowania maszyny. Kultywator dostarczono nam w dwóch częściach, czyli ze zdemontowanym wałem rurowym wraz z ramą. Okazało się, że uchwyty, w które trzeba wprowadzić ramiona ramy, są węższe niż tuleje na ich końcu - to zapewne efekt naprężeń spawalniczych. Przywrócenie właściwej geometrii dość grubym stalowym uchwytom nie było łatwe, ale w końcu się udało. Mamy nadzieję, że firma zwróci na to uwagę i osoby, które otrzymają nowe maszyny w częściowo rozłożonej formie, nie będą już miały takiego problemu. Na szczęście w gospodarstwie raczej nie ma powodu do częstego rozkładania kultywatora na części. Oczywiście poza tym, że musieliśmy się nieco pomęczyć, nie miało to żadnego negatywnego wpływu na dalszą część testu, czyli pracę narzędzia w polu.

DOBRE WYMIESZANIE ŚCIERNISKA

Podstawowymi założeniami nowego kultywatora było umożliwienie głębokiej uprawy, a także lepszego wymieszania resztek pożniwnych. W tym celu na szerokości roboczej 3 metrów pracuje aż 10 zębów umieszczonych w trzech rzędach. Dzięki temu w stosunku do klasycznego grubera z siedmioma zębami, rozstaw zębów jest mniejszy, a jednocześnie 3-belkowa rama zapewnia na tyle dużą odległość między nimi, by nie dochodziło do zapychania np. słomą.

Zęby testowanego kultywatora wyposażone były dodatkowo w gęsiostopki, które zapewniały bardzo dokładne podcięcie całej szerokości uprawianego ścierniska. Rzeczywiście, w praktyce okazało się, że kultywator Agro-Masz bardzo skutecznie miesza resztki pożniwne z glebą. Duży wpływ na to mają specjalne wysokie odkładnie na grządzielach. Wyprowadzają one glebę wysoko do góry i kierują na bok. Spadające z wysokości grudy gleby rozbijają się na mniejsze, a następnie rząd talerzy wyrównujących zagarnia powstałe po zębach bruzdy.

Za doprawienie gleby odpowiada wał rurowy o średnicy 500 mm. Przy zachowaniu odpowiedniej prędkości pracy efekty pracy kultywatora APR30 są satysfakcjonujące. Pole jest wyrównane, a resztki pożniwne dobrze przykryte. Chcąc zruszyć glebę na maksymalną głębokość 40 cm, lepiej jest odkręcić gęsiostopki. Efekt głębokiego zruszenie gleby jest i tak dobry, a zapotrzebowanie na moc ciągnika mniejsze. Producent określa je na poziomie 110-140 KM, ale do głębokich upraw lepiej, jeśli ciągnik będzie miał moc z górnego zakresu lub większą. 

Ważnym elementem kultywatora jest resorowe zabezpieczenie noży przed uszkodzeniem. Grządziel po kontakcie z kamieniem może uchylić się do tyłu, unikając zgięcia. Zabezpieczenie to może okazać się nie w pełni skuteczne tylko w przypadku, gdy na ząb zadziała siła boczna - takie sytuacje zdarzają się czasami po zetknięciu z dużymi kamieniami. Podczas naszego testu kultywator Agro-Masz wielokrotnie zetknął się z kamieniami, ale wyszedł z tego właściwie bez szwanku. Jedynie końcówka jednego z noży, prawdopodobnie po uderzeniu w kamień, wyskoczyła z zamka i przekręciła się na bok. Na szczęście nic nie pękło ani się nie skrzywiło i szybko udało się go prawidłowo ustawić.

POMYSŁOWE REGULACJE

Firma dość nowatorsko podeszła do sposobu regulacji głębokości pracy kultywatora. W testowanej wersji ustawia się to ręcznie, regulując położenie wału doprawiającego względem kultywatora. Jednak nie - jak zazwyczaj - wchodząc między zęby i wał. W tym przypadku regulacja znajduje się z przodu kultywatora i jest dość prosta. Wystarczy przełożyć sworznie ograniczające ruch ramy wału doprawiającego. Przeniesienie tej regulacji z tyłu maszyny na przód ma kilka zalet. Przede wszystkim ułatwia dostęp do niej, a poza tym jedną ręką można obsługiwać przyciski sterujące TUZ-em, a drugą przekładać sworznie regulujące. Nie jest to jednak nowy pomysł - w niemal identyczny sposób rozwiązano to wcześniej w 3-belkowym kultywatorze Syncro firmy Pöttinger. Natomiast całkowicie autorskim rozwiązaniem wydaje się regulacja głębokości pracy talerzy wyrównujących. Zazwyczaj w maszynach konkurencji trzeba każdy z talerzy przekładać osobno. Nie są one lekkie, więc nie jest to wcale szybkie i przyjemne. Agro-Masz zaproponował inne rozwiązanie. Wszystkie talerze zamontowane są na wspólnej belce, którą podnosi się lub opuszcza za pomocą przekładni zębatej i specjalnego klucza (którego nam nie dostarczono). Idea dobra, bo trwa to znacznie krócej niż w maszynach konkurencji, ale w przypadku testowanego egzemplarza trochę za ciasno spasowano elementy ramy i jej ruch wymagał użycia sporej siły. Producent powinien to jeszcze dopracować. Warto byłoby pomyśleć również o uchwycie na specjalny klucz niezbędny do tej regulacji, tak aby po prostu zawsze był dostępny. Przechowując go poza kultywatorem, łatwo będzie zapomnieć o nim przed wyjazdem w pole, a bez niego zmiana głębokości ustawienia talerzy będzie bardzo trudna. Producent powinien też pomyśleć o łatwo gubionych zawleczkach sworzni - nie jest to wprawdzie duży problem, ale za to dość irytujący. Obecnie nie są one w żaden sposób zabezpieczone, w efekcie dostarczony do nas sprzęt nie miał już dwóch sprężynowych zawleczek.

ŁATWE SKŁADANIE SKRAJNYCH TALERZY

Pozytywnie zaskoczyła nas obsługa skrajnych talerzy. Wystają one poza obrys kultywatora i do transportu po drogach publicznych trzeba je składać. Niby nic takiego, a jednak w kilku maszynach polskiej produkcji okazał się to duży problem z powodu zbyt ciasnego pasowania. Na szczęście w tym przypadku sworzeń zabezpieczający miał odpowiedni luz i talerz przekłada się z pozycji roboczej do transportowej i odwrotnie bezproblemowo.

Jako wyposażenie opcjonalne kultywatora APR30 producent proponuje m.in. hydrauliczną regulację głębokości pracy. To rozwiązanie może się okazać bardzo przydatne, jeśli np. warunki glebowe będą wymagały jej częstej regulacji. Klienci mogą wybrać też jeden z kilku typów wałów doprawiających, w tym wał tandemowy, w skład którego wchodzą dwa wały o średnicy 40 cm - jeden strunowy, drugi rurowy.

PODSUMOWANIE

Kultywator APR30 firmy Agro-Masz sprawdził się w zadaniach, do których go zaprojektowano. Zapewnia dobre wymieszanie resztek pożniwnych, jest prosty w obsłudze i skutecznie zabezpieczony przed uszkodzeniami. Test był zbyt krótki, by ocenić trwałość maszyny i jej elementów roboczych. Jednak biorąc pod uwagę przystępne ceny części do maszyn tej firmy, ich wymiana nie będzie dużym obciążeniem dla budżetu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

MULTIMEDIA

×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • jarki 2014-01-08 10:05:31
    mam coś bardzo podobnego z importu kupiłem w stanie idealnym za 4000zł
    ale jest o wiele lepszy bo na CZTERECH belkach a to czyni ogromną różnicę
    fakt zabezpieczeniem u mnie jest kołek ale mam mało kamieni
  • henio 2014-01-08 09:30:50
    ja też mam podobny sprzęt agromaszu, zgadzam sie z autorem że w tej cenie jest ok
  • < 2014-01-07 18:50:43
    Mam gruber tej firmy, wersja plus, wykonanie ok ( od konstrukcji po malowanie :) ) elementy robocze wystarczą na ok 70 ha, ogólnie jako całość może być. Co do tego kultywatora z artykułu do uprawy na 40 cm raczej za delikatny ( ja mu daje 25cm) i rama jeszcze za nisko, jak do takich kultywatorów rama jak najwyżej, wiem z autopsji :/
  • młody rolnik 2014-01-07 17:17:20
    Czy dochody rolników też wzrosną ? czy tylko będą musieli przewalić dodatkowo 20 % towaru ?
  • Adaś 2014-01-05 19:29:25
    Czy robiliście test na ściernisku z pozostawioną słomą?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.216.155
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!