PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

John Deere Gator 855D - praca i przyjemność

Autor: Andrzej Jedynak

Dodano: 09-10-2014 09:43

Tagi:

Pojazdy użytkowe z założenia służą do pracy – mają być maksymalnie wydajne i możliwie oszczędne. Czy w takim zestawieniu cech jest miejsce na przyjemność z eksploatacji? W przypadku Gatora – z pewnością tak. Pojazd pozwoli dotrzeć z niewielkim towarem w naprawdę trudno dostępne miejsce, a po godzinach posłuży do rekreacji w terenie.



Co odróżnia Gatora od użytkowego quada? Z pewnością to zastosowany silnik. O ile w przypadku quadów są to zazwyczaj dość wysilone benzynowe jednostki napędowe, o tyle w Gatorze zdecydowano się na zastosowanie motoru wysokoprężnego o dość dużej pojemności (854 ccm) i to pozbawionego doładowania. Efekt? Takie rozwiązanie może i nie pozwala na efektowne rozpędzanie się (22 KM obiektywnie rzecz biorąc nie powala na kolana), ale ma mnóstwo zalet - w przeciwieństwie do quadów z Gatorem poradzą sobie nawet mało wprawni użytkownicy. Dodanie gazu nie powoduje ostrego zrywu, a po prostu spokojne przyspieszanie.

TRUDNY TEREN TO NIE PROBLEM

Dość trudno zmierzyć w takim pojeździe spalanie. Producent deklaruje, że wykorzystując połowę imponującej ładowności (o niej później) i jadąc z połową prędkości maksymalnej powinniśmy spalić poniżej 2 l oleju napędowego na godzinę pracy. Wydaje się, że to realna wartość - po wlaniu 5 l i godzinnej jeździe w trudnym terenie (tyle że bez obciążenia) ze wskaźnika zniknęła zaledwie jedna kreska.

Zazwyczaj producenci quadów nie podają maksymalnego momentu obrotowego, w przypadku małego pojazdu John Deere to 50 Nm - niezbyt wiele, ale w trudnym terenie można się wspomóc reduktorem. Skoro dotknęliśmy już zagadnienia jazdy w terenie - Gator został bardzo dobrze wyposażony i sprawdza się w praktyce. Na stałe napęd jest kierowany do tylnej osi, przyciskiem na desce rozdzielczej załączyć można międzyosiowe sprzęgło płytkowe, które spowoduje, że w momencie utraty przyczepności na kołach osi tylnej moment popłynie także do przednich kół. Rozwiązanie takie pozwala bez przeszkód jeździć w trybie 4x4 również po przyczepnych nawierzchniach (jak suchy asfalt). Co prawda mały rozstaw kół i osi quadów sprawiają, że przy sztywnym połączeniu przedniej i tylnej osi pokonanie krótkich odcinków nie musi oznaczać natychmiastowej awarii, ale zastosowane w Gatorze rozwiązanie z pewnością bardziej dba o zużycie mechanizmów i opon.W terenie kierowca może też użyć pełnej blokady tylnego mechanizmu różnicowego, na przedniej osi ma działającą samoczynnie blokadę częściową.

Skuteczność Gatora w terenie jest bardzo wysoka. Płynnie pracujące niezależne zawieszenie skutecznie wybiera nierówności, dzięki czemu nawet jeśli w porę nie zauważymy dużej dziury czy przeszkody nie trzeba gwałtownie zwalniać. Tarczowe hamulce są skuteczne i odporne na zabrudzenie. Silnik nie jest mocny, ale jedziemy bezproblemowo, korzystając z zapasu momentu obrotowego. Statecznie pokonujemy wszelkie przeszkody - na naszej trasie znalazły się bardzo głębokie koleiny (trudne do pokonania terenówką) - tu z pewnością przydał się imponujący prześwit (z przodu to aż 280 mm!) oraz solidne osłony podwozia (pod całym podwoziem znajdziemy blachę).

Kolejna próba to przejazd przez błotniste rozlewiska - poruszaliśmy się spokojnie, ale niesamowicie skutecznie. Co prawda w danych technicznych nie znaleźliśmy głębokości brodzenia, ale pokonując około półmetrowe rozlewisko zadaliśmy sobie w pewnym momencie pytanie: co będzie gdy staniemy? W tę okolicę nie da rady dojechać pikapem Nissana, którym przywieźliśmy Gatora w teren. Na szczęście i w tej sytuacji sprzęt doskonale sobie poradził, podobnie jak z podjazdem pod stromą górę. Trzeba tylko uważać, bo w trudnym terenie silnik czasem miał tendencję do przegrzewania się. To co najbardziej przeszkadza w trakcie jazdy to dość spory hałas generowany przez diesla.

MOŻLIWOŚCI WYKORZYSTANIA SĄ SPORE

Skoro Gator bez kłopotu zdał konkurencje terenowe przyjrzyjmy się jeszcze nadwoziu. Dwuosobowa kabina pasażerska jest szeroka i dość obszerna. Czytelne wskaźniki wydają się być całkowicie odporne na wodę, co ułatwia czyszczenie sprzętu. Prosta tablica wskaźników, duże przyciski do obsługi - widać, że konstruktorzy dobrze wiedzą, co jest potrzebne ludziom wykorzystującym pojazd do pracy.

Skrzynia ładunkowa nie jest szczególnie duża (musimy pamiętać o niewielkich gabarytach pojazdu), ale wbrew pozorom zmieści się tu całkiem sporo. Ma ona demontowalne burty i wykończona jest powłoką poliuretanową. Pochwalić trzeba ładowność Gatora - łącznie to 635 kg, z czego 454 kg przypada na skrzynię ładunkową. To również istotny czynnik odróżniający Gatora od „rozrywkowych" quadów - jego masa własna wynosi aż 877 kg, dopuszczalna ponad 1,5 tony! Nie zapominajmy też o możliwości holowania przyczepy o masie 680 kg. W testowym pojeździe zastosowano hydrauliczny podnośnik sterowany elektrycznie. To bardzo praktyczny i skuteczny sposób na rozładunek.

W ramach testu obciążyliśmy skrzynię Gatora połową łyżki piachu z koparki (około 500 kg) - pojazd nie tylko bez problemów ruszył, ale i łatwo opróżnił skrzynię. W standardzie skrzynia ma opcję wywrotki, ale sterowaną mechanicznie. Decydując się na Gatora warto dokładnie przejrzeć listę opcji - być może część z nich okaże się bardzo przydatna. Znajdziemy np. praktyczne podwyższenia burt skrzyni ładunkowej, plandeki, uchwyty na narzędzia. Wśród akcesoriów są też np. pługi śnieżne.

PORÓWNYWALNIE DO QUADA

Ostatnia sprawa to cena - 63 tys. netto wydaje się kwotą dość sporą, ale - z drugiej strony - zestawiając ją z kosztem zakupu quadów użytkowych, nie wypada już tak źle. Do wyboru mamy odmianę z homologacją lub bez. Ta pierwsza ma nieco niższą prędkość maksymalną - 40 km/h zamiast 52 km/h - ale można ją zarejestrować jako ciągnik kołowy (pod kodem 09) i użytkować również na drogach publicznych. Niestety, wymaga to dopłaty 4600 zł netto. Dobrze wykonany, użyteczny pojazd wydaje się wart takich pieniędzy. Bez wątpienia przyda się chyba w każdej działalności, nie tylko rolniczej. Zapewne można się bez niego obejść, ale może wyraźnie usprawnić pracę.

Oczywiście główne pytanie to: czy nie mamy pilniejszych wydatków? Na korzyść Gatora przemawia też możliwość rekreacyjnego wykorzystania - po pracy da się nim wybrać na terenową przejażdżkę. Producent zapowiada, że już jesienią w ofercie znajdzie się podobny pojazd, ale z silnikiem benzynowym, rozwijający 70 km/h.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

  • Czarny 2014-10-28 19:59:49
    Potwierdzam znakomity sprzęt w terenie. Jeśli ktoś miałby jakieś usterki to tutaj mozecie cos znalezchttp://hurtowniarolnicza.pl/listaProduktow.php?dbFin=john+deere&szukaj=szukaj&kat=0&idz= chociaz szczerze mowiac nie wiem czy czasem nie sprzedaja tylko czesci do ciagnikow.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.163.181
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!