Dlatego jeśli ktoś planuje uprawę poplonów zasadnym jest zakup niewielkiego, specjalnego siewnika, co wiąże się z wydatkiem niespełna 3 tys. zł. Dodatkową zaletą takiego urządzenia są niewielkie gabaryty i masa, co pozwala na wykorzystanie urządzenia z innym narzędziem uprawowym i wykonanie kilku czynności podczas jednego przejazdu.

RS100

Siewnik poplonów RS100 to wyrób firmy Bagramet z Bytowa na Kaszubach. Urządzenie wyposażono w zbiornik na nasiona o pojemności 110 litrów (identyczny jak w przypadku Akpilu) z zakręcaną klapą o dużej średnicy. Jest ona szczelnie zamykana, co ma niebagatelne znacznie w pracy podczas deszczu, który w niewielkich ilościach często nie przeszkadza na przykład w pracach narzędziami uprawowymi na których siewnik można zamontować. Duża średnica otworu ułatwia zasypanie zbiornika nasionami prosto z worka.

Za wysiew odpowiada pojedyncza tarcza z dwoma łopatkami o regulowanym kącie natarcia. Jest ona zasilana silnikiem elektrycznym o mocy 150W z instalacji 12V współpracującego ciągnika - w przypadku nowoczesnych ciągników przewody mogą być zaczepione do specjalnie wyprowadzonych biegunów, w starszych - po prostu do akumulatora. Długi przewód umożliwia montaż siewnika w odległości około 4 m od źródła zasilania. Drugi przewód jest doprowadzony do sterownika umieszczanego w ciągniku. Znajduje się na nim przycisk włączania zasilania (jednocześnie uruchamiający tarczę wysiewającą), dwa guziki regulacji obrotów tarczy co stanowi jednocześnie sterowanie szerokością pracy, oraz przycisk zamykania i otwierania szczeliny za pomocą zasuwy. Wyświetlacz podaje aktualną prędkość obrotową tarczy oraz sygnalizuje otwarcie lub zamkniecie zasuwy (ciągłe lub przerywane wyświetlanie obrotów).

Siewnik testowaliśmy z nasionami facelii, które są bardzo drobne i lekkie, a więc trudne do wysiewu. Planowana do wysiewu dawkę - 10 kg/ha, udało się w przybliżeniu ustawić metodą prób polowych - wysiewu określonej ilości nasion na danym areale. Wymagało to częstego wysiadania z ciągnika i manipulowania śrubą regulującą przepustowość wysypu materiału siewnego. Jest to czynność nieco uciążliwa, ale właściwe ustawienie szczeliny nie wymagało już później jej regulowania w przypadku wysiewu tej samej rośliny. Po ustaleniu liczbą obrotów tarczy szerokości roboczej i dawki, pozostaje jedynie otwieranie i zamykanie otworu przepustu. Producent podaje, że w zależności od nasion szerokość wysiewu można regulować w zakresie od 2 do 20 m. W przypadku facelii możemy ocenić, że maksymalna szerokość pasa wysiewu to 6-7 m, co jest i tak wynikiem zadowalającym w przypadku tak lekkich nasion.