Całą serię pługów Överum BX tworzą 3 modele dostępne w wersji 3- lub 4-korpusowej. Z założenia są to proste konstrukcje, które mogą być agregowane z ciągnikami o mocy od 70 KM. Wpływa na to niska masa własna oraz odwrotny kierunek obrotu narzędzia, w którym korpusy przenoszone są pod ramą maszyny. Pozwala to na agregowanie pługa z ciągnikami cechującymi się niższymi parametrami TUZ.

To ważne, że znany producent ma w swoim portfolio takie maszyny. Pozwala to bowiem na doposażenie mniejszych i średnich gospodarstw z ciągnikami o mniejszej mocy i gabarytach w dobrej jakości narzędzie zapewniające możliwość odkładania gleby z wykorzystaniem elementów znanych z dużych pługów. To daje wiele możliwości konfiguracji wyposażenia (m.in. kroje tarczowe, zabezpieczenia hydrauliczne czy przedpłużki), a także zapewnia wysoki komfort ich obsługi.

PIERWSZE WRAŻENIA

Testowany przez nas pług Överum BX3975F to zdecydowanie najprostsze narzędzie w barwach szwedzkiego producenta należącego do grupy Kongskilde. Za pług w konfiguracji, która do nas dotarła (podstawowa wersja z korpusami XL oraz ścinaczami skib), trzeba zapłacić 37 200 zł netto. Jest to cena, która plasuje 3-skibowego Överuma wśród grupy droższych maszyn dostępnych na naszym rynku. Jest to jednocześnie bardzo lekkie narzędzie (860 kg), o czym mogliśmy się przekonać już na etapie zdejmowania dostarczonego samochodem pługa ciągnikiem z ładowaczem czołowym. Pomogły w tym specjalne uchwyty przeznaczone do unoszenia pługa za pomocą pasów transportowych. Po zamontowaniu pasa na uchwytach i wydźwignięciu sprzętu, zachowuje się on bardzo stabilnie i jest dobrze wyważony.

Zastosowany mechanizm podpierający konstrukcję, którego głównym elementem jest stopka, jest wyposażony w sprężynę utrzymującą ją w zadanej pozycji. W czasie pracy znajduje się ona w położeniu równoległym do ramy pługa. Podobało nam się m.in. to, że przestawienie stopki nie wymaga przekładania żadnych sworzni. Po opuszczeniu stopki podporowej pług stoi bardzo stabilnie.

PROSTE

SPRZĘGNIĘCIE I USTAWIENIE

Testowany przez nas pług wyposażony był w automatyczną belkę zaczepową przeznaczoną do współpracy z TUZ kat. III. Sprzęganie narzędzia z ciągnikiem nie stanowi większego problemu. Ułatwia je zapewne dość znacznie rozchylony w dolnej części U-kształtny element umożliwiający wpięcie belki zaczepowej. Łącznik centralny może być zawieszony na jednym z 3 otworów w głowicy pługa. Producent zaleca przy tym wykorzystywanie otworu jajowatego, który pozwala na zmianę poziomego położenia pługa podczas pracy.