PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Zwrotność to jego atut - test Kubota M8540

Autor: Farmer 23/24/2011/Wojciech Denisiuk

Dodano: 12-12-2011 12:36

Kubota M8540 na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się niczym szczególnym. Wystarczy jednak krótki pokaz jej możliwości, aby przekonać się, że przynajmniej pod względem zwrotności nie jest to ciągnik pospolity. Zobaczmy, co jeszcze może w nim zaskoczyć.



Do testu otrzymaliśmy Kobotę M8540 wyposażoną w ładowacz czołowy Quicke Q35. To nie przypadek, ale celowe działanie importera, który chciał w ten sposób zwrócić uwagę na największe, według niego, atuty ciągnika. Sprawdziliśmy więc, czy rzeczywiście testowany ciągnik najlepiej sprawdza się podczas pracy z ładowaczem czołowym.

MOCNY SILNIK, KOMPAKTOWA BUDOWA

Jak na maksymalną moc 88 KM, Kubota M8540 wydaje się małym ciągnikiem. Ma niespełna 4 m długości i stosunkowo niską masę własną (bez obciążników wynosi ona 3 305 kg). To niewiele, na tle niektórych rywali z tego przedziału mocy. Jednak jest to rozmyślne działanie japońskiego producenta, mające na celu stworzenie maszyny o mocnym silniku, ale jednocześnie bardzo zwrotnej, mogącej dotrzeć tam, gdzie inne ciągniki nie będą w stanie.

Kubotę M8540 napędza 4-cylindrowy, turbodoładowany diesel o mocy 88 KM uzyskiwanej przy dość wysokich, jak na ciągniki rolnicze, obrotach – 2 600 obr./min. Jednak maksymalny moment obrotowy 282 Nm dostępny jest już w zakresie 1 500-1 700 obr. min., dzięki czemu podczas typowych prac obroty silnika nie muszą być wcale wysokie. W przeciwieństwie do największych modeli Kuboty, do zasilania nie użyto systemu common rail, ale wykorzystano wtrysk bezpośredni z tradycyjną rzędową pompą wtryskową. Plusem takiego rozwiązania jest z pewnością większa odporność układu na paliwa o gorszej jakości, minusem – głośniejsza praca silnika. Jednak, biorąc pod uwagę wysokie koszty wymiany wtryskiwaczy w układzie common rail, nieco większy hałas nie wydaje się dużą ceną za tańszą i mniej problematyczną eksploatację.
Za plus należy uznać bardzo łatwą obsługę podstawowych funkcji ciągnika. W układzie przekazania napędu zastosowano klasyczną mechaniczną 18-biegową skrzynię przekładniową, ale ze wzmacniaczem momentu (podnoszącym jego wartość o ok. 20 proc.), co w sumie daje 36 prędkości jazdy. Wzmacniacz włącza się bez użycia sprzęgła, za pomocą przycisku umieszczonego na dźwigni zmiany biegów, a o jego aktywności informuje zapalona kontrolka na bocznej konsoli.

Wspomnianą dźwignią wybiera się jeden z 6 biegów, natomiast inną, umieszczoną obok zmieniamy zakresy: ślimak, żółw, zając. Ta ostatnia czynność wymaga użycia sprzęgła i zatrzymania pojazdu. Niestety, egzemplarz, który trafił na nasze testy, przeszedł już przez ręce różnych, przypadkowych operatorów, dlatego wybieranie poszczególnych przełożeń było niezbyt łatwe i wymagało użycia sporej siły. Na tyle mocno rzutowało to na ogólnie pozytywny obraz maszyny, że postanowiliśmy sprawdzić, jak dźwignia zmiany biegów działa w innych egzemplarzach. Okazało się, że jest zdecydowanie lepiej.

WYGODNIE DLA JEDNEJ OSOBY

Komfort pracy w Kubocie M8540 okazuje się całkiem przyzwoity. Poziom hałasu w kabinie nie jest wysoki, a klimatyzacja stanowi wyposażenie standardowe i jest wystarczająco wydajna, by szybko i skutecznie schłodzić wnętrze nawet w letnie upały. Co ważne, obieg powietrza jest tak zaprojektowany, że czuje się tylko delikatną cyrkulację. Jednym z kluczowych elementów składowych wysokiego komfortu pracy jest wygodny fotel. Można ustawić jego wysokość, odchylić oparcie, dostosować tłumienie do wagi kierowcy. Niestety, w kabinie brakuje siedzenia dla pasażera, co nie wynika z oszczędności, ale z faktu, że w środku jest po prostu za mało miejsca dla dwóch osób. Warto zwrócić uwagę na dobrą widoczność z miejsca kierowcy w każdym kierunku, a podczas pracy z uniesionym ładowaczem czołowym bardzo przydatna okazuje się zachodząca wysoko na dach przednia szyba.

Dość duża liczba biegów pozwalała z łatwością dobrać odpowiednią prędkość jazdy z zakresu od 0 do 39 km/h, w zależności do potrzeb. Do prac transportowych wystarczy zakres biegów szybkich oznaczonych symbolem zająca. Potrzeby prac polowych zabezpiecza natomiast zakres żółwia, który na najwyższym 6. biegu pozwala rozwinąć prędkość jazdy ok. 10 km/h.

Największym plusem układu przekazania napędu okazuje się hydrauliczny rewers pozwalający na bezsprzęgłową zmianę kierunku jazdy. Bez niego nie tylko praca z ładowaczem byłaby dużo mniej komfortowa. Rewers działa płynnie, wystarczy przesunąć dźwignię umieszczoną z lewej strony kierownicy, po czym następuje łagodne wyhamowanie ciągnika, a później zmiana kierunku jazdy.

Napęd na wszystkie koła włącza się przyciskiem umieszczonym na konsoli po prawej stronie. Trzeba jednak pamiętać, aby wyłączyć go podczas szybkiej jazdy po asfalcie – przyczynia się to do szybszego zużycia elementów układu napędowego. Nawet jeśli napęd 4x4 nie jest aktywny, to automatyka włącza go podczas każdego hamowania, aby skutecznie zatrzymać maszynę. Blokadę tylnego mechanizmu różnicowego załącza się dźwignią, przedni mechanizm różnicowy zblokowany jest cały czas – mechanizm LSD - rozłącza się automatycznie przy skręcie lub dużej różnicy sił działających na oba koła.

PRACE POMOCNICZE SĄ JEGO ŻYWIOŁEM

Z powodu stosunkowo małej masy, Kubota 8540 nie dysponuje wyjątkową, jak na tę klasę mocy, siłą uciągu, a tym bardziej nie zaskakuje możliwościami podnośnika. Jego udźwig 4 100 kg co prawda nie jest mały, ale to tylko teoria, bo wystarczy ważący nieco ponad tonę agregat uprawowy, by przednie koła utraciły kontakt z podłożem – do pracy z takimi maszynami potrzebne jest solidne dociążenie. Niestety, nawet wtedy da się odczuć, że ciężka praca z maszynami uprawowymi nie jest najlepszym zajęciem dla tego modelu. Ciągnik zdecydowanie lepiej sprawdza się jako wsparcie w pracach podwórzowych. Największą zaletą okazuje się jego wyjątkowa zwrotność – minimalny promień skrętu wynosi tylko 3,8 m.Ciągnik nie posiada systemu zacieśniania skrętu jak w przypadku modelu sadowniczego lub M128X. Jego duża zwrotność wynika z zastosowania na przekładni stożkowej w przedniej osi. Ta cecha bardzo przydaje się przede wszystkim podczas prac z ładowaczem czołowym w ciasnych pomieszczeniach. Przekonaliśmy się o tym między innymi podczas układania bel słomy w stodole.

W modelu testowym nie było zamontowanych przednich obciążników. Kolidowałyby z ładowaczem. Obciążniki przednie są co prawda wyposażeniem standardowym, jednak w ciągnikach w których ma być zamontowany ładowacz zamieniane są na obciążniki tylne.

Niestety, praca Kubota M8540 przebiegała sprawnie tylko do momentu, gdy ciężar podnoszonych ładunków nie przekraczał 400-500 kg. Gdy trzeba było przetransportować ważące niemal 1 000 kg bigbagi ze zbożem, zaczęły się problemy ze stabilnością. Okazało się, że aby bezpiecznie korzystać z pełnych możliwości ładowacza Quicke Q35, potrzebne jest solidne dociążenie tylnego TUZ lub kół. Bez tego podniesienie wspomnianego ładunku nie stanowiło problemu, ale już próba przetransportowania go w inne miejsce wymagała dużej ostrożności – ciągnik ze skręconymi kołami miał tendencję do przechylania się na bok. Zamontowanie na tylnym tuzie 400-kilowego obciążnika znacząco poprawiło sytuację, chociaż nadal przy wysoko uniesionych ciężkich ładunkach należało zachować ostrożność i unikać gwałtownych manewrów.Sytuację poprawiłoby z pewnością rozszerzenie rozstawu kół ciągnika. Producentdaje tutaj taką możliwość.

Żadnego kłopotu z ciężkimi ładunkami nie miał układ hydrauliczny. Wydatek 64,3 l/min okazał się wystarczający, by zapewnić szybkie ruchy ładowaczem. Do pracy z zewnętrznymi urządzeniami hydraulicznymi przewidziano dwie pary złączy hydraulicznych (opcjonalnie dostępne 3). Natomiast standardowa prędkość WOM to 540/540E obr./min. Włącza się go elektrohydraulicznie (pokrętłem) z kabiny, ale zmiana obrotów wymaga przestawienia dźwigni ulokowanej tuż obok WOM. Opcjonalnie, testowany ciągnik mógł dysponować obrotami WOM 540/1 000 – zmiana jest możliwa po zastosowaniu końcówki wałka z większą liczbą wypustów. Aktualną prędkość wałka można śledzić na wyświetlaczu umieszczonym na środku zestawu wskaźników. Po przełączeniu może być tam wyświetlana też prędkość jazdy lub licznik motogodzin.

Po kilku dniach pracy Kubotą M8540 możemy też stwierdzić, że do jej zalet należy umiarkowane zużycie paliwa. 110-litrowego zbiornika nie trzeba było często uzupełniać, bo średnie, godzinowe zużycie paliwa nie przekraczało 5 l.

Za testowany ciągnik trzeba zapłacić niemało, bo 170 600 zł, ale trzeba wziąć pod uwagę, że jest on dość dobrze wyposażony. Plusem wyboru tej marki jest też wydłużona do 3 lat lub 1 500 mth gwarancja.


PODSUMOWANIE

Jeśli ktoś szuka ciągnika o mocy 80-90 KM, który ma być główną siłą w gospodarstwie, Kubota M8540 nie będzie najlepszym wyborem, między innymi z powodu zbyt lekkiej konstrukcji. Jednak jako ciągnik pomocniczy sprawdzi się doskonale. Co prawda do pracy z ładowaczem czołowym wymaga dociążenia, ale dysponuje za to wyjątkową, przewyższającą większość rywali zwrotnością.

Dane techniczne   

Silnik                          4-cylindrowy z turbodoładowaniem

Rodzaj wtrysku            bezpośredni

Pojemność skokowa silnika    3769 cm3

Moc znamionowa         88,4 KM/2600 obr./min.

Maksymalny moment obrotowy    282 Nm/1500 obr./min.

Rewers                       hydrauliczny

Skrzynia biegów         16 synchronizowanych biegów do przodu i do tyłu, wzmacniacz momentu, 3 zakresy reduktora

Napęd przedniej osi     załączany samoczynnie (LSD)

Układ hydrauliczny      maksymalny wydatek pompy 64,3 l/min

Prędkości WOM          540/540E obr./min.

Udźwig podnośnika      4100 kg

Hydraulika zewnętrza (opcja)    2 pary wyjść

Kabina                       Bezpieczna z ogrzewaniem i klimatyzacją, siedzenie pneumatyczne

Opony przód/tył          360/70 R24/480/70 R34

Masa własna (z obciążnikami)    3875 kg

Cena brutto               170 600 zł

Podobał się artykuł? Podziel się!

MULTIMEDIA

×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.158.15.97
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!