Toro 300 to 3-metrowa dyskowa, czołowa kosiarka, która może pracować zarówno samodzielnie, jak i dopełniając zestaw z kosiarkami tylnymi. Dzięki kompaktowej budowie i sprężynowemu odciążeniu, maszyna podczas jest lekka i nie energooszczędna.

- Toro 300 to zmodernizowana wersja kosiarki KDF 300, przeznaczona do gospodarstw poszukujących profesjonalnych i wydajnych narzędzi do koszenia traw. Maszyna przeszła pełną modyfikację. Kosiarka jest przede wszystkim lżejsza, ma nowy zaczep i system odciążania, który daje jeszcze większe możliwości dopasowania do terenu – mówi Łukasz Kardasz, z firmy SaMasz.

Kosiarka jest wyposażona w 7 dysków, na których łącznie pracuje 14 noży. Nacisk listwy tnącej jest regulowany za pomocą łańcucha, który ogranicza długość naciągu sprężyny. Toro 300 jest wyposażona w system kopiowania poprzecznego w dwóch płaszczyznach, przez co dobrze wybiera nierówności poprzeczne do ±10°, jak też uchyla się przy napotkaniu przeszkody. Kosiarka jest bardzo prosta w obsłudze i nie wymaga podłączenia do układu hydrauliki ciągnika.

Maszyna waży 770 kg, może współpracować z ciągnikami o mocy od 75 KM. Maksymalna prędkość robocza dla kosiarki to 15 km/h, a maksymalna wydajność maszyny określona przez producenta to 3,5 ha/godz.

- Na chwilę obecną cena maszyny nie jest jeszcze znana. Będzie można ją poznać podczas Agro Show 2015, gdzie po raz pierwszy pokażemy model Toro 300 – podsumowuje Kardasz.

Podobał się artykuł? Podziel się!