- Bazując na dwóch poprzednich edycjach widzimy, że format wystawy sprawdza się i że była to dobra decyzja, by o tej porze i w tym rejonie stworzyć wystawę dedykowaną maszynom rolniczym. Po dwóch latach obecności w Ostródzie możemy powiedzieć, że wystawa ma już swoją renomę i jest znana i oczekiwana w regionie. Zatem w tym roku bazować będziemy na sprawdzonych w poprzednich latach rozwiązaniach – informuje Renata Arkuszewska, dyrektor zarządzający Polskiej Izby Gospodarczej Maszyn i Urządzeń Rolniczych.

Trudno się nie zgodzić z opinią dyr. Renaty Arkuszewksiej. Odwiedzając targi można mieć nieodparte wrażenie, że jest to miejsce bardzo konkretnych spotkań między rolnikami, a lokalnymi dealerami maszyn i środków do produkcji rolnej. To dobre miejsce i czas, aby zapoznać się z aktualną ofertą przed sezonem.

Widać, że zarówno sprzęt, jak i pozostałe środki do produkcji rolnej są dopasowane do specyfiki gospodarstw z regionów północnowschodniej Polski. Swoje produkty oferuje tutaj prawie 200 wystawców. Na pewno nie mogą oni narzekać na brak zainteresowania ze strony zwiedzających. Pierwszy dzień imprezy był pod tym względem imponujący.

Dzisiaj drugi i ostatni dzień targów Mazurskie Agro Show. Targi będą czynne w godzinach 9-17.00. Wstęp i parkingi są darmowe. Sporą niedogodność stanowi obecnie dojazd do targów z trasy nr 7. Polecamy dojazd od strony centrum Ostródy, ale i tak należy liczyć z korkiem dojazdowym.

Podobał się artykuł? Podziel się!