Jedną z ciekawostek, jaka przyciągnęła sporą liczbę zwiedzających na ekspozycję Hydro-Maszu był niepozorny ciągnik TYM 293EV, który razem z modelem K1-C towarzyszył nowemu T-1304 w jego tournee po europie. Ciągnik stanowi pierwsze podejście do tematu maszyn elektrycznych jeżeli chodzi o TYM-a.

– Póki co nie dysponujemy zbyt wieloma danymi związanymi z tym ciągnikiem. Jest to wciąż wersja prototypowa, która ma przed sobą jeszcze długą drogę do wdrożenia do produkcji. Aczkolwiek 293EV naprawdę jeździ, sami to sprawdzaliśmy, choć czasu przed targami było niewiele – ciągnik przybył do Kielc wprost z Francji – mówi Bartłomiej Gidelski.

Na chwilę obecną, mały elektryczny TYM, dysponuje silnikiem o mocy 27 KM i na baterii trakcyjnej (72V 75Ah) można nim jeździć przez około 5-8 godzin. Na ile wystarcza mu energii podczas pracy, tego nie wiemy. Nie mniej TYM dołączył do swoistego „elektrycznego wyścigu zbrojeń” w którym udział biorą czołowi producenci maszyn. Czy zatem czeka nas elektryfikacja maszyn rolniczych?

 → Zobacz także elektryczny koncept John Deere SEZAM