PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ursus C-330… w wersji „turbo”

Autor: Karol Hołownia

Dodano: 18-12-2016 15:30

Tagi:

Turbosprężarka w Ursusie C-330? Dlaczego nie. Odwiedziliśmy gospodarstwo w którym „ciapkowi” właśnie w ten sposób dodano „wigoru”.



Sposobów na ulepszenie starych Ursusów C-330 polscy rolnicy mają wiele. Oryginalny pomysł na tuning „trzydziestki” miał Krzysztof Michałowski z Białegostoku,

Michałowski z zawodu jest mechanikiem i prowadzi warsztat samochodowy, ale gospodarstwo po dziadkach położone nieopodal Białegostoku, to jego druga pasja. Ma ono powierzchnię 8 ha i jest prowadzone w systemie ekologicznym.

Główną i jedyną „siłą pociągową” na 8 hektarach jest wiekowy Ursus C-330. Kilka lat temu silnik ciągnika przeszedł remont kapitalny. To jednak widocznie było za mało… W tym roku mechanik-pasjonat postanowił usprawnić poczciwego „ciapka” wyposażając go w turbosprężarkę.

- Wszystko zaczęło się od tego, że w warsztacie walała się niepotrzebna turbosprężarka. Był to element z Citroena Xsary z silnikiem 2-litrowym. Zauważyłem, że można ją bardzo łatwo zaadoptować do tego ciągnika i zrobiłem eksperyment. Wstawiłem ją aby zobaczyć jaki będzie efekt. Była turbina, było trochę czasu, więc pomyślałem: dlaczego by nie spróbować – mówi Michałowski.

- Nie chodziło mi za bardzo o zwiększenie mocy, bo wiadomo że ta konstrukcja nie jest stworzona do generowania dużych mocy i nie trzeba być tutaj inżynierem aby to wiedzieć. Bardziej chodziło mi aby tylko trochę poprawić wydajność pracy silnika: mocy i momentu obrotowego, o jakieś 15-20 proc., nie więcej.

Pierwsza modyfikacja okazała się niezbyt udana, bo turbina była zbyt wydajna jak na pojemność silnika Ursusa i jego stosunkowo niski zakres obrotowy. Jak mówi Pan Krzysztof, efekt był słaby i turbosprężarka została zdemontowana, ale pomysł w głowie pozostał.

- Później znalazłem inną turbinkę – tym razem z Citroena 1,4 hdi. Ta turbina jest niewielka, ale świetnie współpracuje z silnikiem Ursusa, który nie rozwija dużych prędkości obrotowych, a tu chodzi o dostarczenie odpowiednio dużej masy powietrza – wyjaśnia Michałowski.

– Efektem zastosowania turbosprężarki jest to, że silnik dużo szybciej reaguje na wciśnięcie pedału gazu kiedy pracuje pod obciążeniem. Nie ma sytuacji że przy byle jakiej zmianie obciążenia silnik zaczyna się dusić, tylko ciągnie twardo. Nie mam dokładnych wyliczeń co do zużycia paliwa, ale wydaje mi się że po modyfikacji odczuwalnie spadło zużycie paliwa – przekonuje.

Sam montaż turbosprężarki nie był dużym problemem. Została ona założona na kolektor wydechowy. Potrzebne było dorobienie uchwytu do turbiny, który pasowałby do kolektora. Posłużyła tutaj zwykła flansza do mocowania tłumika kosztująca 12 zł, która została przecięta i dospawana do turbiny.

- Zadbałem o to żeby był odpowiedni kształt łączenia, aby przepływ powietrza w kanale był niezakłócony. Z zewnątrz spaw wygląda dość obskurnie, bo spawanie w staliwie nie jest łatwe i trzeba było wokół dać sporo spoiwa aby było solidnie.

Sprężone powietrze z turbosprężarki trafia rurą umieszczoną pod maską na drugą stronę silnika do kolektora wlotowego powietrza, gdzie pierwotnie był zamontowany filtr powietrza. Tu również udało się dopasować flanszę od tłumika.

Problem smarowania turbosprężarki został rozwiązany w taki sposób, że przewód doprowadzający olej został dołączony do przewodu wychodzącego z filtra olejowego. Dodatkowo wstawiony został jeszcze trójnik aby móc zamontować kolejną rurkę – do wskaźnika ciśnienia oleju. Z powrotem olej do misy olejowej powraca gumowym zbrojonym przewodem zamontowanym na kołnierz otworu bagnetu olejowego. Odma została zaślepiona.

- Ciśnienie oleju jest bardzo ważne. Jeśli jego wartość będzie zbyt niska smarowanie turbosprężarki może okazać się niedostateczne i element szybko ulegnie zatarciu – mówi mechanik.

Z myślą o pracy turbosprężarki, do silnika został zalany wysokiej jakości olej mineralny 15W50 dla mocno wysilonych silników, na przykład maszyn budowlanych.

Zamiast standardowego filtra powietrza, w ramach testów został zamontowany filtr stożkowy, ale ten ze względu na warunki pracy w dużym zapyleniu nie sprawdził. Dlatego będzie zastosowany filtr samochodowy suchy ale w oryginalnej, samochodowej obudowie, do montażu którego w tym momencie służy blaszany stelaż umieszczony na masce tuż za turbiną.

Na razie turbosprężarka jest zamontowana bez intercoolera aby sprawdzić czy wszystko dobrze działa. I jak przekonuje Pan Krzysztof – działa świetnie. Tego roku wszystkie prace polowe były wykonane z modyfikacją i nic nie uległo awarii.

Patrząc na modyfikację i krótki wylot spalin bez udziału tłumika, nasuwa się pytanie: co z hałasem? Jak mówi jednak Michałowski, maszyna pracuje niezbyt głośno - hałas w dużym stopniu tłumi turbosprężarka. Oglądają film z nagrania podczas pracy polowej rzeczywiście wydaje się to prawdą. Osobiście ciągnika nie mogliśmy uruchomić podczas wizyty w gospodarstwie ponieważ wiele elementów było zdemontowanych: wszystko jest w trakcie przygotowań do dalszych modyfikacji.

Na razie przeróbki wyglądają nieco prowizorycznie, ale mechanik mówi, że po założeniu intercoolera i filtra powietrza, w miarę dysponowania wolnym czasem, wszystko zostanie stopniowo dopracowane i uporządkowane.

Chłodnica doładowanego powietrza (intercooler) jest potrzebna, bo przewód doprowadzający powietrze do silnika po dłuższej pracy dosyć mocno się nagrzewa, a to wpływa m.in. na rozprężenie powietrza i zmniejszenie jego masy, co z kolei zmniejsza efektywność pracy turbosprężarki i maszyna delikatnie słabnie.

W planach jest m.in. założenie stalowych przewodów olejowych smarowania turbosrpężarki, dopracowanie połączeń kolektora dolotowego oraz wstawienie manometru, który pokazywałby aktualne ciśnienie doładowania. Kolejnym krokiem ma być dopracowanie estetyki przeróbek i całego ciągnika.

- Teraz jest wszystko w fazie testów. Ale jak skończę wszystkie modyfikacje, postaram się też żeby to wszystko jakoś wyglądało – podsumowuje rolnik-mechanik. Zapytany o to, czy nie ma obaw o trwałość silnika przy takiej modyfikacji, odpowiada:

- Szczerze mówiąc nie mam takich obaw. Wydaje mi się, że pojazdy w tamtych latach były konstruowane z dużym zapasem. Inżynierowie nie mieli wtedy też takich możliwości obliczeń materiałowych i wytrzymałościowych jak teraz i dawano wszystkiego z zapasem. Teraz konstrukcje są wykonywane „na styk”. Wiem to, bo mam z tym do czynienia na co dzień. Myślę, że podwyższenie mocy do 20 proc. nie powinno osłabić konstrukcji, oczywiście jeśli będzie użytkowana z głową.

Po zakończeniu modyfikacji (za kilka tygodni) pokażemy efekt finalny pracy oraz wyniki pomiaru parametrów silnika.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (14)

  • JOO 2018-02-02 10:32:20
    A CO Z NATRYSKIEM OLEJU NA DENKO TŁOKA ? DOROBIŁEŚ CZY CHODZI BEZ ,BO JAK TAK TO WYPALI DZIURĘ W TŁOKU
  • matio 2016-12-22 13:00:18
    można taką modyfikacje równerz zastosowac w john Deer 3030 rok produkcj 1978.
  • Bączek 2016-12-20 09:15:48
    ma chłopak czas i fantazje i parę złotych na swoje zabawy to sobie majstruje. Brawo za realizacje, jednak chcąc mieć wydajniejszy ciągnik należy zakupić wydajniejszy ciągnik bo trzydziestka to zawodnik wagi lekkiej.
  • gruby 2016-12-19 20:07:06
    @ ja, pewnie jest już wyczulony na hejty internetowych speców że tymi +5 KM zamęczy motor trzydziechy po 2h orki, ale można było to przeredagować
  • Ja 2016-12-19 19:14:53
    Wiem, że mechanik ma się znać na mechanice a nie na logice i języku polskim, jednak uzasadnienie montażu turbiny jest powalające - " Nie chodziło mi za bardzo o zwiększenie mocy... chodziło mi aby tylko trochę poprawić wydajność pracy silnika: mocy i momentu obrotowego, o jakieś 15-20 proc., nie więcej." Raz nie chodziło, raz chodziło. Ot, taka logika - pokręcona jak baranie rogi. Równie pokrętna była logika Indian z Ameryki Północnej. :)
    Ten pan chciał wyłącznie podnieść moc ciągnika o 15-20%.
  • Świadomy użytkownik ciągnika 2016-12-19 19:09:27
    Żeby przenieść dodatkową moc należy zwiększysz masę ciągnika. Tak to można sobie trochę większe maszyny do WOM podłączyć.
  • imen 2016-12-19 17:28:27
    Pomaluje na zielono i będzie git
  • biedron 2016-12-19 13:51:36
    niezły patent :) może i ja swojego ciapka stuninguję, tylko mój to M-ka
  • Karo 2016-12-19 11:55:07
    Skrzynia wytrzymuje nawet silnik od 3p zamontowany w c330
  • nickt 2016-12-19 09:58:58
    kupują,bo sąsiad ma 100 Kma u nas jest tak że traktor i samochód trza mieć lepszy niż sąsiada i ,może stać większą czesć roku
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.225.17.239
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!