Opisując nowy model, trudno jest uniknąć porównania do dotychczas oferowanej C-382. Słusznie, bowiem C-385 Power, to brat bliźniak tegoż modelu.

Do napędu 385ki posłużył czterocylindrowy silnik Perkins (854E-E34TA) spełniający normę Stage IIIB. Pierwszą dużą różnicą w stosunku do modelu 382 jest skrzynia biegów. Mowa tutaj o wymianie skrzyni 12x12 z mechanicznym rewersem na skrzynię 24x12 Carraro z Powershuttle (rewers na żądanie z utrzymaniem dotychczasowej prędkości) i Power Shift oraz biegami pełzającymi. Maksymalna prędkość jazdy, pozostała jednak bez zmian i wynosi ona 40 km/h tak jak w przypadku modelu 382. Zmieniły się natomiast prędkości WOMu z 540/540E na 540/1000.

 Wyposażenie hydrauliczne pozostało bez zmian. Pompa o wydatku 50 l/min i ciśnieniu roboczym 18 MPa. Podobnie jak w modelu 382, standardowo otrzymamy dwusekcyjny rozdzielacz, w opcji można liczyć na trzy sekcje oraz dodatkowe dwie z przodu. Wzrósł natomiast udźwig tylnego podnośnika z 3100 kg do 4000 kg dla modelu 385 Power.

 Dobrą wiadomością, jest także możliwość zamówienia wersji z przednim TUZ oraz WOM, a także klimatyzacją, ładowaczem czołowym, bądź większymi kołami. Choć naszym zdaniem przydałaby się jeszcze możliwość wybrania wydajniejszej pompy.

Podobał się artykuł? Podziel się!