Pierwszego dnia targów Agrotech 2017 odbywających się w Kielcach, Ursus zawarł kolejną umowę na mocy której w Algierii powstanie spółka joint–venture, której zadaniem będzie zarówno produkcja, sprzedaż jak i późniejszy serwis polskich ciągników i maszyn rolniczych.

 - Ekspansja zagraniczna jest ważnym elementem strategii rozwoju Ursusa. Afryka to kontynent o ogromnym potencjale gospodarczym, demograficznym i jeszcze lepszych prognozach rozwoju. Co więcej, rośnie siła nabywcza obywateli tego kontynentu. Dla nas oznacza realne szanse na nowe kontrakty. Ursus zaoferował partnerom afrykańskim produkt dopasowany do potrzeb tamtejszego rynku, konkurencyjny pod względem jakości oraz ceny – powiedział Karol Zarajczyk, prezes spółki Ursus S.A.

 Tegoroczna ekspozycja Ursusa obfituje w nowości modelowe, co podkreślał prezes Karol Zarajczyk tuż przed podpisaniem porozumienia. Firma zaprezentowała między innymi swoje aktualne modele z nowymi, przekonstruowanymi kabinami, maskami i nowym malowaniem felg.

 Jednakże niezaprzeczalnie największym zainteresowaniem cieszyły się nowe ciągniki wyposażone w silniki Deutza oraz przekładnie "full powershift" produkcji Carraro, które już niebawem dołączą do oferty polskiego producenta.

 - Już w następnym roku mamy w planach wprowadzić do produkcji ciągniki wyposażone w naszą, autorską przekładnię Vigus. W tej chwili trwają prace mające na celu zoptymalizowanie działania sterowników, tak aby klient mógł się cieszyć rozwiązaniem nowoczesnym ale i sprawdzonym - powiedział Marek Włodarczyk ze spółki Ursus.

 Na dobre wieści mogą liczyć zwolennicy silników sześciocylindrowych. Jak dowiedzieliśmy się podczas naszej rozmowy, Ursus stawia właśnie na te jednostki. Należy więc spodziewać się dość sprawnego wdrożenia do produkcji nowego ciągnika o mocy 150 KM z sześciocylindrowym silnikiem Deutza i przekładnią powershift ZF.

Podobał się artykuł? Podziel się!