PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ursus: zyski z pierwszego półrocza 7-krotnie wyższe niż przed rokiem

Ursus: zyski z pierwszego półrocza 7-krotnie wyższe niż przed rokiem Udział Ursusa w rynku ciągników rolniczych w Polsce sięga 13 proc. Najwięcej jednak ciągników spółka sprzedaje poza granicami, fot. kh

Autor: Ursus S.A./Farmer.pl

Dodano: 08-09-2017 15:30

Tagi:

W pierwszym półroczu 2017 r. spółka Ursus wypracował 5,7 mln zł zysku netto. Większość przychodów pochodziła z kontraktów zagranicznych.



5,7 mln zł zysku to ponad 7-krotnie więcej niż przed rokiem. Przychody spółki wzrosły w ciągu roku o 11 proc. do poziomu 154,4 mln zł, a skonsolidowane przychody grupy wyniosły 141,1 mln zł (wzrost 2 proc. r/r) – podają przedstawiciele Ursusa.

Takie wyniki to przede wszystkim konsekwentna realizacja strategii rozwoju. W pierwszym półroczu 2017 r. grupa zrealizowała w Polsce 62 mln zł przychodów ze sprzedaży (44 proc. wszystkich przychodów), w tym wpływy ze sprzedaży ciągników rolniczych wyniosły 52 mln zł, co stanowi wzrost o 37 proc. r/r.

- Ze względu na opóźnienia w dopłatach bezpośrednich dla polskich rolników, rynek krajowy w tym roku jest mniej sprzyjający niż przed rokiem. Mimo to Ursus w rozwojowej grupie ciągników o przedziale mocy 74-110 KM utrzymał dobry poziom sprzedaży i udział rynkowy wynoszący 13 proc. To m.in. efekt reaktywacji legendarnej serii C i wyniku sprzedaży modelu C-380, który nosi miano najpopularniejszego ciągnika w kraju – skomentował Karol Zarajczyk, prezes zarządu Ursus S.A.

Pod względem sprzedaży ciągników w Polsce, Ursus wyróżnia się na rynku, bo zgodnie z danymi Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców ogółem zanotowano 8-proc. spadek liczby rejestracji w przedziale mocy 74-110 KM w stosunku do I półrocza 2016 r.

Grupa rozwija się również poprzez rynki eksportowe. Przychody ze sprzedaży eksportowej w I półroczu 2017 r. wyniosły 79,1 mln zł, czyli więcej o 14 proc. r/r. W wynikach za pierwszą połowę roku uwzględniono przychody z realizacji kontraktu z tanzańską spółką NDC o łącznej wartości 45 mln zł. Całkowita wartość tego kontraktu wynosi 55 mln USD, z czego zrealizowano dotąd 9,5 mln USD. Jak podaje Ursus, pozostała część umowy o wartości ponad 131 mln zł będzie realizowana w kolejnych okresach, co powinno przełożyć się na wyniki spółki w kolejnych kwartałach.

Kolejnym kontraktem, którego realizacja budować będzie wynik Grupy w kolejnych kwartałach, jest podpisana w marcu br. umowa z zambijską spółką Industrial Development Corporation Limited. Realizacja kontraktu o rekordowej wartości 100 mln USD powinna rozpocząć się na przełomie 2017 i 2018 r.

Ursus buduje swoją międzynarodową pozycję również poprzez sprzedaż produktów w Europie Zachodniej i Środkowej oraz na rynkach wschodnich. W I półroczu 2017 r. spółka zrealizowała zamówienia dla swoich kontrahentów m.in. w Czechach, Szwecji, Niemczech, Norwegii, Holandii, na Węgrzech, Chorwacji, Irlandii, Litwie i Grecji.

W planach są kolejne perspektywiczne rynki eksportowe. W tym roku spółka podpisała już ramowe umowy współpracy z partnerami z Iranu, Algierii i Namibii. Dzięki dwóm ostatnim wartość portfela afrykańskich kontraktów URSUSA wzrosła do 197,3 mln USD.

Dyscyplina kosztowa i odbudowa rentowności

Równolegle z pracą nad zabezpieczeniem źródeł przychodów, zarząd realizował inicjatywy ograniczające koszty. W efekcie koszty sprzedaży spadły o 20,3 proc. r/r, a koszty finansowe o 39,8 proc. r/r.

Wszystkie działania podjęte przez zarząd przełożyły się na wynik netto URSUS SA, który na koniec I półrocza wyniósł 5,7 mln zł, czyli ponad 7-krotnie więcej niż przed rokiem. Ujemny wynik netto na poziomie Grupy wynoszący 0,4 mln zł (strata netto akcjonariuszy jednostki dominującej) spowodowany jest stratami wykazywanymi przez spółkę zależną Ursus Bus S.A., znajdującą się w początkowej fazie rozwoju.


Podstawową działalnością URSUS jest produkcja i dystrybucja ciągników i maszyn rolniczych. Ale Grupa staje się też coraz poważniejszym graczem na rynku trolejbusów i autobusów, w tym autobusów elektrycznych. Jest również coraz bardziej zaangażowana w projekt budowy własnego auta elektrycznego, a swoje zasoby chce skoncentrować na rozwoju i produkcji autorskiej konstrukcji e-dostawczaka.

- Udało nam się znaleźć równowagę między rozwojem tradycyjnego biznesu opartego na produkcji traktorów i maszyn rolniczych a innowacjami w segmencie pojazdów elektrycznych – dodaje Karol Zarajczyk, prezes zarządu URSUS S.A.

W ocenie zarządu produkcja seryjna elektrycznego samochodu dostawczego Ursus może ruszyć w drugim kwartale przyszłego roku.

W I połowie 2017 r. walory spółki zyskały na wartości ponad 106 proc. Akcje spółki należą do grona 50 najbardziej płynnych na GPW.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (8)

  • Marek 2017-09-11 10:25:10
    Jak widać poprzedni rząd utrudniał działania lub nie wspierał w działaniach i ursus prawie upadł, a teraz dzięki wsparciu przyniesie ogromne zyski dla Polski...
  • Junak 2017-09-11 08:49:34
    Świetny rozwój polskiej firmy i bardzo dobrze, że inwestują w innowacyjne rozwiązania bo to się opłaci i przyniesie zyski z czasem.
  • klemens 2017-09-10 10:18:37
    A dlaczego nie mają mieś zysków ? jak współpracują z partaczami z całego świata i szukają gdzie można kupić taniej podzespoły przykład jest montowany silnik szwabski ,carraro to numer jeden partacz hamulce jargoczące luzy na podnośniku
    jeszcze ze złodziejami współpracują bo jestem okradany z pieniędzy przez dilera serwis płacąc dwa a nawet trzy razy tyle za oleje i filtry niż to jest warte
  • Andrzej 2017-09-10 07:22:46
    Niezrozumiałe dla mnie że przed rządów PiS wszyscy toznaczy większe firmy wskazywały straty a teraz kopalnie firmy co budują statki Huty ursus co mieli zlikwidować same zyski
  • raf 2017-09-09 20:45:38
    To nie są pierdoły. Czytaj ze zrozumieniem. Straty ma spółka zależna (Ursus Bus). A więc biorac ja pod uwagę jest strata ale sam Ursus jako producent Ciągników ma zysk i to kilkukrotnie wyższy niż przed rokiem.
  • traktor 80 KM 2017-09-08 19:35:22
    Dwa tygodnie temu interesowałem się cenami Ursusa 80 KM okazało się że musze wyłożyć 122 tyś netto. W tej cenie kupię John Deera lub Dutza no to wybór jest jasny jak słońce.
  • c330 2017-09-08 19:18:17
    Jak był perkins była jazda, a teraz szfapska plaga napędza to i nędza bo kto szfab Polsce nie służy.
  • mega 2017-09-08 18:00:23
    Sam myślałem o zakupie Ursusa ale przy obecnych cenach zrezygnowałem. W pierwszym półroczu wszyscy kupowali bo były jeszcze egzemplarze ze starym silnikiem. Teraz czar prysł. Silniki z DPF i nowe ceny zrobiły swoje. Wystarczy sprawdzić sprzedaż w sierpniu.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.159.94.253
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!