Sposobów suszenia kukurydzy jest wiele. W Feerum zastosowano wieloetapową metodę niskotemperaturową, wykorzystującą rekuperację ciepła i silosy buforowe. Według zapewnień spółki, pozwala ona uzyskiwać ziarno o bardzo wysokiej jakości, a prócz tego jest energooszczędna. Dzieki rozłożeniu procesu na kilka etapów i suszenie w niskiej temperaturze nie obniża się jakość białka, co pozwala zachować wysoką wartość odżywczą ziarna. Jednocześnie wysuszone ziarna są mniej kruche i łamliwe, co z kolei podnosi wartość rynkową kukurydzy. W Feerum ziarno suszone jest w dwóch suszarniach o zbliżonej wydajności dobowej, z przerwą na proces leżakowania.

Po osiągnięciu przez kukurydzę tzw. dojrzałości fizjologicznej, a więc w momencie zbiorów, wilgotność ziarna wynosi około 30 procent (choć w tym roku jest zazwyczaj wyższa). Po pierwszym etapie suszenia w suszarni, wilgotność kukurydzy spada do 20 – 25 proc. Następnie poddawane jest ono leżakowaniu przez minimum dobę, po czym przechodzi finalne podsuszanie, po którym uzyskujemy ziarno o wilgotności około 14 proc. Nowością w opracowanym przez Feerum systemie jest dodanie dwóch silosów buforowych między suszarniami, w których ziarno leżakuje po pierwszej, wstępnej obróbce cieplnej. Według dolnośląskiej firmy, suszenie dwuetapowe z rekuperacją, czyli odzyskiem ciepła, pozwala obniżyć zużycie paliwa o ok. 25 proc. w porównaniu do jednoetapowego suszenia bez rekuperatora.

- Sam proces suszenia z zastosowaniem wymienników, tzw. rekuperatorów krzyżowych, jest procesem opatentowanym przez firmę i pozwala podgrzać temperaturę powietrza zewnętrznego zaciąganego przez suszarnię nawet o 250 stopni Celsjusza, i to tylko z energii odzyskanej z temperatury powietrza opuszczającego suszarnię. Daje to fenomenalne rezultaty - twierdzi Wojciech Marciniszyn, dyrektor handlowy Feerum S.A.

Feerum suszy kukurydzę głównie w ramach dostaw zakontraktowanych przez duże, zewnętrzne podmioty.

- W ramach tych kontraktów wysuszymy około 25 tysięcy ton mokrej kukurydzy, z czego uzyskamy około 20 000 ton suchego ziarna. Nasz skup otwarty jest jednak dla każdej osoby zainteresowanej suszeniem kukurydzy i nie wyznaczamy minimalnego limitu ziarna do suszenia – mówi Andrzej Fuławka, menadżer zespołu suszarniczo-magazynowego w Chojnowie.
Kukurydza będzie suszona w zespole suszarniczo - magazynowym w Chojnowie przez najbliższe dwa miesiące. Łączna pojemność obiektu to ponad 20 tysięcy ton.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!