PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Wydajne koszenie, czyli kompletujemy zestaw kosiarek cz.1

Autor: Grzegorz Szularz

Dodano: 27-04-2017 09:11

Tagi:

Przy powiększającym się obszarze użytków zielonych wydajność pojedynczej kosiarki dyskowej może okazać się niewystarczająca. Bywa, że aby sprostać wysokim wymaganiom dużej hodowli trzeba zainwestować w jeszcze bardziej wydajne rozwiązanie, jakim jest zestaw koszący.



Poszukiwania bardziej wydajnych rozwiązań, od pojedynczej kosiarki dyskowej zawieszanej na tylnym lub przednim TUZ, warto zacząć od określenia jakiej wydajności oczekujemy, zarówno w chwili obecnej – zaraz po nabyciu maszyny jak i w perspektywie nadchodzących lat. Jeżeli posiadana przez nas kosiarka cechuje się dobrymi parametrami (wydajność, wysoka jakość pracy i krótki czas przestojów spowodowanych awariami), najprostszą opcją jest dokupienie kosiarki czołowej. Takie rozwiązanie ma oczywiście swoje wymagania.

Boczna i czołowa – prostota i funkcjonalność

Po pierwsze musimy dysponować ciągnikiem z przednim TUZ, WOM oraz zapasem mocy. W przypadku doboru zestawów kosiarek, potrzebną moc można przybliżyć sobie sumując całe zapotrzebowanie mniejszej kosiarki z połową większej. Przykładowo, jeżeli tylna wymaga 90 KM zaś nowa, przednia będzie potrzebowała 110 KM, to ciągnik powinien mieć co najmniej 145 KM.

To jednak tylko zgrubny rachunek, który może wziąć w łeb, gdy kadr z naszych łąk przypomina ten znany z kultowej tapety Widnows XP. Pagórkowaty teren zawsze stanowi nie lada wyzwanie dla maszyn rolniczych i trzeba o tym pamiętać. Tutaj z pomocą powinien przyjść doradca firmy, który pomoże w bardziej precyzyjny sposób dobrać odpowiednią kosiarkę.

Decydując się na taki zestaw musimy także pamiętać o tym, że w przyszłości nie będziemy mogli go w prosty sposób powiększyć – bowiem będzie się to wiązało z wymianą kosiarki tylnej na wydajniejszą lub podwójną. Układ kosiarek: tylna boczna z przednią czołową ma sporo zalet:

⇒ Utworzenie zestawu poprzez zakup kosiarki przedniej do posiadanej tylnej jest najkorzystniejsze cenowo;

⇒ Zakup maszyny o podobnej szerokości gwarantuje nam dwukrotny wzrost wydajności ha/godz.*;

⇒ Kosiarka czołowa cechuje się wygodą pracy (dobre kopiowanie terenu - w zależności od zawieszenia oraz ustawienia względem ciągnika, dobra widoczność maszyny);

⇒ Taki zestaw jest stosunkowo łatwy w prowadzeniu;

⇒ Kosiarkę przednią można wykorzystać także z przyczepą lub prasą podczas zbioru bezpośredniego w jednym przejeździe (nowe możliwości);

 * nie do każdej kosiarki tylnej można dokupić przednią o takiej samej szerokości, trzeba pamiętać, że obie maszyny muszą się uzupełniać, polecany jest dobór na zakładkę tak, aby koszenie było nie tylko wydajne, ale i dokładne - bez niedokosów podczas skręcania.

Przy wyborze kosiarki czołowej warto zwrócić uwagę na jej budowę (im większa zwartość konstrukcji i mniejsza masa tym mniejsze obciążenie podnośnika), a zwłaszcza to, w jaki sposób jest wykonana rama i jak zrealizowany jest zaczep. Dobrze jest, jeżeli konstruktorzy przewidzieli współpracę z rożnymi ciągnikami (wysokość przedniego TUZ, umiejscowienie przedniej osi itp.). Pożądaną funkcją w kosiarce czołowej jest możliwość regulowania jej odsunięcia od ciągnika, dzięki czemu możliwe będzie jak najkorzystniejsze ustawienie maszyny tj. możliwie blisko przedniej osi.

Podobnie jak w przypadku kosiarek tylnych na plus należy zaliczyć te rozwiązania, w których umożliwiona została regulacja siły docisku listwy tnącej.

Jeżeli chodzi o konstrukcję, ciekawym rozwiązaniem jest zastosowanie zawieszenia, które powoduje, że maszyna jest wleczona po runi, a nie pchana. To za sprawą specjalnej ramy ponad kosiarką, do której zawieszono belkę wraz z elementami odciążającymi. Takie rozwiązanie zmniejsza niekorzystne oddziaływanie belki na ruń i powoduje mniej szkód – sprawdzi się zwłaszcza na pofalowanych łąkach. Dobrym przykładem mogą być kosiarki Felli, Kuhn (GMD), Pottinger (Alpha Motion), SaMasz (KDF), Krone (320/360 EasyCut F) czy Lely (Splendimo F/FC).

W kolejnych częściach przyjrzymy się innym konfiguracjom zestawów koszących bazujących na kosiarkach zaczepianych do ciągnika.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (9)

  • Sprytny 2017-04-28 14:24:05
    u mnie Mietek spod sklepu za 3 winiacze z uśmiechem na twarzy dotnie kosą tam gdzie nie sięgnię bębnówka. Średnio mam przyczepę sprasowanego siana dlatego, że ktoś lubi %
  • dzon dor 2017-04-28 11:37:53
    bedzie chodzic ale prawidlowa prace czyt. ciecie uzyskasz jedynie jadac do tylu z tak zapieta kosiarka. chodzi tu przede wszystkim o ulozenie przyzadu tnacego w stosunku do podloza.
  • radek 2017-04-28 11:03:36
    Pytanie do znawców czy kosiarka bebnowa czołowa może działac tez na tylnym tuzie
  • mirak 2017-04-27 13:11:22
    @malorolny, kosa, osełka, flaszka denaturatu i wio te swoje 50 arów ugoru kosić...
  • biedron 2017-04-27 12:44:03
    @ekojajo, dorób jeszcze hydrauliczne podnoszenie, albo jeszcze lepiej na sznurek to będzie taniej i będziesz miał full wypas nowoczesną kosiarkę. Żaden Kuhn czy inna Fella Ci nie podskoczy
  • dmd 2017-04-27 12:10:17
    Tobie tez unia zabrala 3ary pola?
  • ekojajo 2017-04-27 12:04:18
    Mam kosiarke konną przerobioną do ciągnika na żeliwnych kołach.Chodzi w 60-tce aż miło.Jedyna wada ,że na nawrotach trzeba schodzić z ciągnika i podnosić listwę.Ale pola długie to nie problem.Kawałek 77 ary 1 kilometr długi i 8 metrów szeroki idzie w godzinkę.Kupiłem na złomie za flaszkę i mam drugą sztangę w zapasie !
  • malorolny 2017-04-27 11:32:06
    ale bamberki nie daliby rady bez tych wynalazków
  • wujo stasiu 2017-04-27 10:15:35
    ja wole benbnowke
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.189.255
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!