Wielu wystawców decydując się na udział w Zielonym Agro Show w zupełnie nowej lokalizacji, miało wiele wątpliwości jak impreza przyjmie się po wschodniej stronie Wisły. Ostatnie dwa lata wystawa gościła w Sielinku k. Poznania, wcześniejszych kilka lat to Kąkolewo k. Grodziska Wielkopolskiego. 

Jak mówią wystawcy, pierwszy dzień nie cieszył się zbyt dużą frekwencją wśród zwiedzających, ale miejsce i dobra organizacja imprezy pozwala spodziewać się drugiego dnia (niedziela 5 czerwca) rzeszy rolników i z optymizmem patrzeć na kolejną edycję za rok, która również ma się odbyć w Ułężu. Oczywiście na realne podsumowania przyjdzie czas po zakończeniu imprezy.

Z założenia "wędrująca wystawa" w tym roku zagościła na terenie lotniska w Ułężu k. Ryk (woj. lubelskie). Lokalizacja wydaje się być trafiona, wszak w rejonie nie brakuje gospodarstw nastawionych na produkcję mleka i bydła opasowego, a właśnie przede wszystkim hodowcom bydła wystawa jest dedykowana.

Na imprezie w Ułężu wystawili się przede wszystkim lokalni dealerzy maszyn i innego rodzaju sprzętu przeznaczonego do produkcji rolnej. Prezentowany jest dość szeroki przekrój maszyn, głównie zielonkowych, ale nie brakuje także sprzętu do uprawy, siewu, zbioru i transportu oraz oczywiście ciągników.

Dużym zainteresowanie cieszyły się pokazy polowe maszyn. Łąka była dobrze przygotowana, trawa wyrośnięta. W takich warunkach pokazało swoje możliwości kilkanaście kosiarek, 9 pras, 4 prasoowijarki, 5 przyczep samozbierających, sieczkarnia samojezdna, a także zaczepiane owijarki i przyczepy do zwózki balotów.

Zapraszamy do obejrzenia galerii z zdjęć z pokazów z pierwszego dnia targów.

Imprezę można odwiedzić jeszcze dzisiaj (5 czerwca 2016)