Układ pneumatyczny to jeden z najbardziej przyjaznych elementów w naszej maszynie. Dlaczego? Po pierwsze ma najmniejsze wymagania odnośnie eksploatacji – w końcu czynnikiem roboczym jest w nim powietrze, póki co darmowe. Nie oznacza to jednak, że możemy pozwolić sobie na zbagatelizowanie jego wymagań. Zwłaszcza teraz gdy temperatury poniżej 0 oC towarzyszą nam na co dzień.

 Bezobsługowy – czy na pewno?

 Często możemy spotkać się ze stwierdzeniem, iż układ pneumatyczny lub jego główne komponenty są bezobsługowe. To oczywiście nie jest do końca prawda, lecz brzmi dobrze w ustach handlowca. W praktyce, tak jak każdy inny układ znajdujący się w maszynie, także pneumatyka wymaga kilku prostych czynności i zabiegów do poprawnego i bezawaryjnego działania.

 Jeżeli maszyna jest wyposażona w manometr, warto zainteresować się jego wskazaniami jeżeli ciśnienie w układzie zaczyna spadać, pomimo iż z niego nie korzystamy (np. na postoju) może to świadczyć o nieszczelności: przewodu, zaworów lub uszczelnień. Taka nieszczelność, nie tylko wymuszą ciągłą pracę sprężarki, a więc zwiększony pobór mocy z silnika, ale przede wszystkim odkrywa potencjalną drogę przedostawania się wilgoci do wnętrza układu. A woda, to największy wróg układu pneumatycznego, zwłaszcza zimą.


Zamarznięty układ. Co robić? Jak zapobiegać?

 O zamarznięty zawór, w starszych maszynach nie jest trudno. Wilgoć przedostaje się do układu tak czy inaczej, wcale nie potrzeba do tego nieszczelności. Należy pamiętać o tym aby od czasu do czasu opróżnić układ za pomocą zaworu spustowego i pozbyć się zalegającej w nim wody. Lodu możemy pozbyć się kilkukrotnie opróżniając i napełniając układ powietrzem. Powietrze zasysane przez sprężarkę będzie się nagrzewało i w końcu spowoduje odtajanie zamarzniętych zaworów.

 Od mozolnego rozmrażania układu zacznie lepsze będzie zapobieżenie takiemu stanowi rzeczy. Najtańszym sposobem jest zastosowanie specjalnego płynu do układów pneumatycznych, który zapobiega zamarzaniu elementów układu, przy okazji konserwując elementy gumowe i metalowe zapobiegając ich zużywaniu. Tego typu specyfiki stosuje się powszechnie w transporcie np. układach naczep do ciągników siodłowych, autobusów czy maszyn budowlanych. Litrowa butelka, kosztującą kilkadziesiąt złotych wystarczy na kilka aplikacji np. przyczep i ciągnika. Droższym rozwiązaniem jest dodanie dodatkowych komponentów w postaci osuszacza powietrza lub dozownika alkoholu (odpowiednio około 1400 i 800 zł).


Ważny osuszacz