Co zrobić kiedy maszyna jest zbyt mało mobilna i nie można jej bezproblemowo ukraść? Trzeba ją wówczas rozmontować na części i co cenniejsze zabrać. Ofiarą takiej praktyki złodziei padł Paweł Koza prowadzący gospodarstwo w okolicach Łowicza.

Rok 2017 nie rozpoczął się dla niego szczęśliwie gdyż w nocy z 5 na 6 stycznia ukradziono mu elementy wyposażenia z czteroletniego pługa obrotowego Överum Xcelsior. Łupem złodziei padły wszystkie przewody hydrauliczne, kompletny system hydraulicznego zabezpieczenia przeciw kamieniom, koło podporowe oraz belka zaczepowa.

-Pług znajdował się w zamkniętym garażu i nic nie wskazywało na to aby ktoś mógł się pokusić o zabranie z niego czegokolwiek. Okazało się, że jednak grubo się myliłem i dla złodziei nie ma rzeczy niemożliwych. Tym bardziej zastanawia mnie fakt, że elementy które zabrano z pługa są raczej rzeczami, które rzadko ulegają awarii i nie są przedmiotami szybko zbywalnymi wiec wnioskuję, że zostały skradzione pod jakieś konkretne zamówienie - mówi Paweł Koza

Skradzione elementy wyposażenia maszyny serwis wycenił na ponad 24 tys. zł a więc na dość znaczną sumę, którą rolnik będzie musiał pokryć z własnej kieszeni, gdyż pług nie był oddzielnie ubezpieczony. Zamienników tych elementów nie ma na rynku i bez nich praca maszyną jest zupełnie niemożliwa.

 W tym miejscu możemy zaapelować, iż jeśli ktoś z czytelników posiada jakiekolwiek informacje mogące pomóc w ujęciu sprawców proszony jest o kontakt z najbliższą jednostką policji.

Podobał się artykuł? Podziel się!