PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Zmarł główny konstruktor kombajnów Bizon

Zmarł główny konstruktor kombajnów Bizon Mgr inż. Bolesław Rostowski, główny konstruktor Bizona; Fot. arch. FMŻ

Autor: Karol Hołownia

Dodano: 04-08-2016 12:12

Tagi:

Na polach ciągle pracuje tysiące Bizonów. To spuścizna po pracy m.in. Bolesława Rostowskiego, głównego konstruktora tych maszyn.



31 lipca br. zmarł Bolesław Rostowski, główny konstruktor kombajnów Bizon. Miał 95 lat.

Bolesław Rostowski urodził się 10 maja 1921 . w Turoszówce. Maturę zdawał jeszcze przed wojną – w 1939 r. i chciał zdawać do Oficerskiej Szkoły Lotnictwa. Plany pokrzyżowała Druga Wojna Światowa, podczas której przeszedł szlak bojowy z Drugą Armią Wojska Polskiego. Podczas okupacji pracował na kolei i był zaangażowany w działania konspiracyjne.

Po wojnie zamieszkał we Wrocławiu, gdzie skończył studia na Politechnice na kierunku budowa maszyn. Tam też po studiach zaczął pracę w fabryce uzbrojenia, ale po szykanach ze strony UB, przeniósł się do Jaworowa, a następnie do Płocka.

Pracę w FMŻ podjął w 1955 r., kiedy powstawały pierwsze samojezdne kombajny zbożowe Vistula (ZMS-4). Z czasem inż. Rostowski zaczął pełnić wiele odpowiedzialnych stanowisk i funkcji.

Ważny okres działalności inż. Rostowskiego to lata 60., kiedy zainteresowanie kombajnami Vistula zaczęło szybko słabnąć. Wówczas rozpoczęły się prace na kombajnem KZS-4 zwanym Rekinem. Władze centralne miały jednak inne plany. W związku ze słabnącym popytem na Vistulę, produkcja kombajnów w Płocku miała być zakończona, część załogi zwolniona, a kombajny miały być importowane z „bratniego" ZSRR.

W obliczu takiej sytuacji, powstał nieformalny zespół konstruktorów, który rozpoczął pracę nad nowoczesną konstrukcją kombajnów Bizon. Jego kierownikiem został inż. Bolesław Rostowski. Pierwsze prototypy nowych maszyn były gotowe już w 1968 r.

Testy maszyn wypadły na tyle pomyślnie, że po dwóch latach niepewności, w 1970 r. Rada Ministrów podjęła uchwałę o uruchomieniu produkcji Bizonów.

Pod kierownictwem inż. Rostowskiego zostały opracowane konstrukcje wszystkich produkowanych w Polsce kombajnów. Trafność i nowoczesność ich rozwiązań oraz wysokie walory użytkowe tych maszyn były w dużej mierze efektem żmudnych dociekań i twórczych rozwiązań Rostowskiego.

- To człowiek, który przyjmował mnie do pracy. Wniósł bardzo dużo w rozwój płockich maszyn. To była przedwojenna szkoła – wspomina z uśmiechem Józef Dębski, wieloletni pracownik Fabryki Maszyn Żniwnych w Płocku, a obecnie specjalista ds. maszyn żniwnych marki New Holland przy płockiej fabryce CNH. 

- Gdy nieraz coś rysowałem na desce kreślarskiej, przychodził i robił na marginesie notatki. „To zmień, tu dodaj to. To się nie udało w Rekinie, więc zrób to teraz w inny sposób”. Gdy któryś z technologów przychodził do mnie i mówił: „tego nie da się zrobić”, „to jest niewykonalne”, wtedy szliśmy do Rostowskiego a on mówił: „pomyślę nad tym jeszcze, to może uda się wykonać” i często wiele rzeczy niemożliwych okazywało się możliwymi – mówi Dębski

- Wszyscy się go bali. Miał charakter choleryka i nie raz jak się zdenerwował to papiery leciały z biurka, ale złość nigdy nie trwała długo – dodaje z uśmiechem. – Miał jeszcze jedną zasadę, której nigdy nie mogłem zrozumieć: „zasadę czystego biurka”. Na biurku miał zawsze tylko telefon i jedną kartkę, na której zapisywał bieżące sprawy, resztę rzeczy „zapisywał w głowie”.

Inżynier Bolesław Rostowski znał kilka języków obcych, dzięki czemu na bieżąco śledził rozwój konstrukcji maszyn na świecie. To pozwoliło również na łatwiejsze pozyskiwanie w ówczesnych czasach niektórych komponentów maszyn.

Była laureatem wielu nagród i wyróżnień. Mimo nacisków ze strony komunistycznych władz, nigdy nie zapisał się do partii i nie przestał chodzić do kościoła. Pracę w płockiej fabryce zakończył w 1988 r.

Mimo iż ostatnie Bizony z płockiej fabryki nie są już produkowane od lat 90., szacuje się że może ich pracować jeszcze nawet około 50 tys.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (18)

  • rolnik z kujaw 2016-12-03 17:26:00
    bizon ZO40 powstał na bazie Claysona M133
  • xxx 2016-10-05 20:21:36
    Aż mi łezka poleciała, jak sobie pomyślę że te "kapitalistyczne" squr nie zrobiły nic poza rozjechaniem polskiego przemysłu. To tacy ludzie jak Pan Bolesław powinni być na piedestale, powinno się o nich i o ich osiągnięciach robić programy w telewizji, ale zamiast tego 99% czasu w mediach jakieś bezmózgie i ogłupiające programy.
  • K.Hołownia 2016-08-12 09:42:35
    Dziękuję za komentarze do artykułu, zwłaszcza te na temat, dziękuję za miły komentarz dla @Dumny Wnuczek - naprawdę można być dumnym z takiego dziadka.
    Drodzy czytelnicy naszego portalu, wiele osób pracujących obecnie maszynami rolniczymi lub obracającymi się w tym temacie nie pamięta jakie to były czasy i jak trudno było w "zamierzchłej komunie" cokolwiek dostać. Dotyczyło się to nie tylko rolników, ale i producentów maszyn, a konstruktorzy musieli często robić "coś z niczego".
    Można tu oczywiście polemizować, ale uważam że na miarę czasów i systemu Bizony były konstrukcją udaną. A już na pewno można stwierdzić, że zrewolucjonizowały polskie rolnictwo. Przed nimi tak na prawdę były snopowiązałki i kosy, Vistule były głównie w PGR-ach. Wystarczy spojrzeć ile tych maszyn pracuje dzisiaj jeszcze na naszych polach. Faktem jest też, że wiele Bizonów wyeksportowanych wraca do kraju i pracuje dalej na naszych polach
  • John 2016-08-08 12:54:38
    Gdyby Polska miała więcej takich ludzi jak inż. Rostowski to dziś mielibyśmy technikę polską a nie obcą!
  • Patrijota 2016-08-05 14:21:16
    Takich ludzi nam brakuje szkoda niestety w polsce zostali post złodziejskie solidaruchy
  • viridis 2016-08-05 12:36:00
    Maszyna super i nawet dziś po tylu latach od zakończenia produkcji pracują te kombajny bardzo dobrze, pod warunkiem, że użytkownik je szanuje i wszystkie przeglądy oraz naprawy robi na bieżąco. Ówczesne NH do Bizona się nawet nie umywały i o tym należy pamiętać. Nie wolno porównywać dzisiejszych do nawet do ostatnich Bizonów. Zmarłemu za stworzenie tak wspaniałej maszyny należy się szacunek i modlitwa o dobre przyjęcie w niebie.
  • xm 2016-08-04 22:55:33
    Wspaniały człowiek!
  • Stan. 2016-08-04 22:35:33
    U mnie Super robiły każdego roku nie mniej niż po 120 ha (miałem z ANR 264 ha) i naprawił go nawet pijany Franek. Na polegniętych zbożach zbierał nawet kamienie I średnio - przy pogodzie - 9 ha wymłócił . Koszt 1 ha wynosił ok. 140 zł (paliwo , kombajnista i naprawy).
  • pamelo 2016-08-04 21:28:33
    jeżeli materiały do produkcji bizona byłyby odpowiedniej jakości i dobra obsługa kombajnu to zapobiegło by wielu awariom.
  • Dumny Wnuczek 2016-08-04 21:11:04
    Dziękujemy za piękny tekst o naszym Dziadku. Dodam tylko, że inżynier Bolesław Rostowski znał biegle niemiecki i francuski oraz angielski i rosyjski, a ponadto jeszcze łacinę i grekę.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.205.153
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!