31 lipca br. zmarł Bolesław Rostowski, główny konstruktor kombajnów Bizon. Miał 95 lat.

Bolesław Rostowski urodził się 10 maja 1921 . w Turoszówce. Maturę zdawał jeszcze przed wojną – w 1939 r. i chciał zdawać do Oficerskiej Szkoły Lotnictwa. Plany pokrzyżowała Druga Wojna Światowa, podczas której przeszedł szlak bojowy z Drugą Armią Wojska Polskiego. Podczas okupacji pracował na kolei i był zaangażowany w działania konspiracyjne.

Po wojnie zamieszkał we Wrocławiu, gdzie skończył studia na Politechnice na kierunku budowa maszyn. Tam też po studiach zaczął pracę w fabryce uzbrojenia, ale po szykanach ze strony UB, przeniósł się do Jaworowa, a następnie do Płocka.

Pracę w FMŻ podjął w 1955 r., kiedy powstawały pierwsze samojezdne kombajny zbożowe Vistula (ZMS-4). Z czasem inż. Rostowski zaczął pełnić wiele odpowiedzialnych stanowisk i funkcji.

Ważny okres działalności inż. Rostowskiego to lata 60., kiedy zainteresowanie kombajnami Vistula zaczęło szybko słabnąć. Wówczas rozpoczęły się prace na kombajnem KZS-4 zwanym Rekinem. Władze centralne miały jednak inne plany. W związku ze słabnącym popytem na Vistulę, produkcja kombajnów w Płocku miała być zakończona, część załogi zwolniona, a kombajny miały być importowane z „bratniego" ZSRR.

W obliczu takiej sytuacji, powstał nieformalny zespół konstruktorów, który rozpoczął pracę nad nowoczesną konstrukcją kombajnów Bizon. Jego kierownikiem został inż. Bolesław Rostowski. Pierwsze prototypy nowych maszyn były gotowe już w 1968 r.

Testy maszyn wypadły na tyle pomyślnie, że po dwóch latach niepewności, w 1970 r. Rada Ministrów podjęła uchwałę o uruchomieniu produkcji Bizonów.

Pod kierownictwem inż. Rostowskiego zostały opracowane konstrukcje wszystkich produkowanych w Polsce kombajnów. Trafność i nowoczesność ich rozwiązań oraz wysokie walory użytkowe tych maszyn były w dużej mierze efektem żmudnych dociekań i twórczych rozwiązań Rostowskiego.

- To człowiek, który przyjmował mnie do pracy. Wniósł bardzo dużo w rozwój płockich maszyn. To była przedwojenna szkoła – wspomina z uśmiechem Józef Dębski, wieloletni pracownik Fabryki Maszyn Żniwnych w Płocku, a obecnie specjalista ds. maszyn żniwnych marki New Holland przy płockiej fabryce CNH.