PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

„Żniwa po polsku”, czyli pokazy maszyn żniwnych New Holland

Autor: Wojciech Denisiuk

Dodano: 12-07-2019 08:29

Tagi:

9 lipca w Szonowicach i Lubomii na Śląsku odbył się pokaz maszyn żniwnych firmy New Holland pod hasłem „Żniwa po polsku”. Hasło wydarzenia nawiązuje do rozszerzenia gamy maszyn produkowanych w Płockiej fabryce.



Mimo, że 9 lipca w większości części polski okazał się deszczowy, na Śląsku w miejscowości Lubomia koło Raciborza pogoda pozwoliła na prace żniwne przez cały dzień. Dzięki temu mieliśmy szansę podejrzeć w pracy szereg maszyn żniwnych z oferty firmy New Holland, ale również maszyny uprawowe, które od pewnego czasu także znajdują się w portfolio firmy.

Jednak nasza główną uwagę przyciągnęły dwa biorące w pokazach kombajny – produkowany od niedawna w polskiej fabryce w Płocku model CX 6.80 i największy klawiszowiec w ofercie CX 8.90 (produkowany w fabryce Belgii).

Zakres modeli kombajnów produkowanych w Płockiej fabryce zwiększył się od 2019 r. o modele serii CX 5 i CX6 po wybudowaniu nowej hali produkcyjnej o powierzchni 22 000 m2. Ponadto na terenie fabryki, której obszar wzrósł do 419 000 m2 (98 000 m2 pod zadaszeniem) produkowane są kombajny serii TC, prasy rolujące, hedery zbożowe, hedery kukurydziane, podzespoły i części zamienne zasilające zagraniczne fabryki New Holland. Jako ciekawostkę można podać, że dzienne zużycie stali na dziale wycinarek laserowych to około 90 ton, a zużywana rocznie farba wystarczyłaby do pomalowania 214 boisk piłkarskich.

Seria CX 8, do której należy największy prezentowany podczas pokazów kombajn CX 8.90, to wg producenta propozycja dla gospodarstw o powierzchni zbiorów od 250 do 400 ha. Dysponują one silnikami o mocach od 340 do 460 KM i mogą współpracować z przyrządami żniwnymi o szerokości roboczej od 4,88 do 12,5 m.

Maszyny mogą być wyposażone w szereg nowoczesnych systemów wspomagających proces omłotu i czyszczenia, takich jak Opti Fan, Opti Speed, poziomowany kosz sitowy czy system ACS (Automatic Crop Settings) do automatycznego ustawiania zbiorów. Ale też rozwiązania takie jak poprzeczne i wzdłużne poziomowanie hedera czy opcjonalny napęd 4x4 (posiadał go pokazowy egzemplarz).

Drugi, nieco mniejszy kombajn CX 6.80 to przedstawiciel serii CX 6 przeznaczonej do gospodarstw o areale do 300 ha. Moce silników wynoszą od 258 do 340 KM, a największe współpracujące hedery mają szerokość 9,15 m. W modelu CX 6 znaleźć można większość systemów występujących w modelach CX 7 i 8, w tym wspomniany system ACS.

Założeniem systemu ACS jest umożliwienie operatorowi korzystania podczas pracy z trzech trybów pracy (uwzględniających specyfikę danego zboża i pola), przy czym jeden wykorzystywany jest na uwrociu. Warto wyjaśnić, że system ACS nadzoruje m.in. takie parametry pracy kombajnu jak: prędkość obrotowa wentylatora, szczeliny sit górnego i dolnego, prędkość obrotowa bębna czy szczelina klepiska. Przy zaprogramowaniu tych trybów operator może korzystać (stworzyć) nawet 40 ustawień roboczych dla jednego zboża – informacje te mogą być przegrywane również do innych kombajnów.

Po wykorzystaniu tych systemów proces koszenia z punktu widzenia operatora staje się wyjątkowo komfortowy. Właściwie jego praca ogranicza się do nadzorowania parametrów na dużym czytelnym monitorze i utrzymywaniu toru jazdy. Oczywiście, za dopłatą kombajny można wyposażyć w szereg rozwiązań z zakresu rolnictwa precyzyjnego, które wyręczą operatora również w tym zakresie – uczestnicy pokazów mogli je przetestować na przykładzie ciągnika T7.270 AC współpracującego z trzybelkowym kultywatorem podorywkowym New Holland STC 300 (produkowanych w zakładach CNH Industrial w Kutnie).

Wracając jednak do wrażeń z pracy kombajnu warto podkreślić też przestronność kabin, dobrą widoczność i przyjazny klimat zapewniony przez klimatyzację (do wyboru sterowana manualnie lub automatycznie). Oprócz łatwej obsługi podczas pracy i komfortowych warunków w kabinie warto podkreślić tez dopracowanie kombajnów New Holland podczas codziennej obsługi serwisowej. Widać przy tym dziesiątki lat doświadczeń i doprecyzowywania dobrych rozwiązań.

Uzupełnieniem całodniowego pokazu koszenia zbóż były także pokazy pras rolujących – zarówno stałokomorowej Roll Baler 125 Single jak i zmiennokomorowej Roll Belt 150 CropCutter – jak i pokazy pracy pługa New Holland PMH 41080 oraz wspomnianego wcześniej kultywatora.

W ramach pokazów można było również poznać bliżej różne ciągniki New Holland, ale na szczególną uwagę zasługiwał model T7.175 współpracujący z prasą Roll Belt 150. Jego wyjątkowość polegała na zastosowaniu przekładni napędowej Dynamic Command wyposażonej, w będącą nowością w ofercie, opcję GSM II (Graund Speed Management II). System umożliwia ciągnikowi pracę w trzech trybach: polowy, drogowy i WOM. W trybie drogowym i polowym priorytetem jest utrzymanie określonej przez operatora prędkości jazy niezależnie od warunków. Oznacza to, że ciągnik sam dobierze odpowiednie przełożenie i obroty silnika by utrzymać ustaloną prędkość jazdy.

Oczywiście, głównym celem systemu jest wyręczenie operatora i utrzymanie wydajności oraz zużycia paliwa na odpowiednim poziomie. W efekcie wrażenia podczas pracy przypominają jazdę maszyną z przekładnią CVT.

 

 

 



Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • Paweł 2019-07-12 23:00:50
    Mile widziane była by seria CX 4.90.😊 Oraz nisko budźetowy do 300 tyś pln na bazie Serii TC 5.30.😊
  • Milk 2019-07-12 10:25:44
    Serwis Agros coraz gorzej radzi sobie z ogarnięciem obsługi i napraw maszyn new holland.
  • Vincent 2019-07-12 10:13:43
    Nowy kombajn to tylko na takie ziemie jakie ma Perqins
  • rolnik polski 2019-07-12 09:43:06
    Przy takich artykułach brakuje mi jednego, wyliczenia kiedy zwróci nam się zakup takiej maszyny. Zakładamy, że powinna się spłacić po 10 latach i obliczamy jaki areał rocznie musi kosić. Wtedy taki artykuł ma sens dla rolnika pozwoli podjąć właściwą decyzję czy kupować czy korzystać z usług.
    • piotr 2019-07-12 21:38:31
      proste np kombajn za bankę musi wykosić 700-800 ha żeby na siebie zarobił...... czyli realnie nigdy robisz usługi w dużych gospodarstwach 200-240 zl plus paliwo odliczysz koszty amortyzacji, kombajnisty tylko klepanie starych rupieci z Niemiec i nimi koszenie ma sens ekonomiczny w swoim gospodarstwie tego nie liczysz wiec maszyna ekonomicznie jest nieopłacalna bo bez qqrydzy u nas tyle nie wykosi pozd
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.81.28.94
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.